radójmy się #konkursświąteczny


 LBnR 68

 

 kolejny ciemny płatek śniegu

 omiata błoto na ulicy

 kolejny ciemny płatek śniegu

 wiruje na zakręcie

 

 czarny puch gnębi sztuczną radością

 cherlawe dziecko robi aniołka

 upadła sierota

 sklepowy diabełek boki zrywa

 

 lecz wszyscy ślepo gnają przed siebie

 by zdążyć na spóźnienie

 w ciszy depczą po brudnej twarzy

 milcząco miażdżą wychudłe dłonie

 

 niemowlę wbili w głuchy bruk

 zimne jak kamień i bez życia

 znów pędzą szeroką i równą arterią

 

 gnębi ich tylko pusty talerz

 przy stole

 czemu on służy i po co ta szopka

 

 19.11.2019 22.21

© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: +berkas
Kategoria: poezja
Liczba wejść: 1
Opis:
Dodano: 2019-11-24 19:20:11
Komentarze.
^krajew34 2 m.
Witamy pierwszą poezję w naszym konkursie. Oby szybko ci przybyło konkurentów.
Odpowiedz
+berkas 2 m.
Nom, niech ludki piszą.
Odpowiedz
~sensol 2 m.
bóg się rodzi karp truchleje. świetny jest ten wiersz
Odpowiedz
*Canulas 2 m.
Ja się najpierw zapytam czy tytuł to tak specjalnie?
Odpowiedz
Podobuje się, taki w duchu.
Odpowiedz
+berkas 2 m.
Specjalnie, ma nawiązywać do świątecznego, komercyjnego dojenia z kasy. Na opowi była o tym grubsza dyskusja, ale po namyśle nie zdecydowałem się go zmienić. Wydaje mi się, że dobrze pasuje.
Odpowiedz
*Canulas 2 m.
Ogólnie wiersz ma momenty. Niby dobrze, że poruszasz ciemną stronę, ale jest to dla mnie dość rwane i nie do końca konsekwentne. Mam kilka wątplisości w zapisei, ale nie ,ze pewność.
Zastanawiam się nad: "boki zrywa". Wiem, że jest boki zrywać, ale tak odmienione nieco mnie zastanawia. Myślałem nad: rwie, ale też nie wiem.

Co do trzeicego wersu trzeciej zwrotk, obadaj tu: https://gazetawroclawska.pl/rzecz-o-jezyku-nie-depcz-czy-nie-deptaj/ar/331717

Widać, że motywem przewodnim miało być... gnębienie? Ale czy gnębienie jako zgnębbienie, gnębienie czy przygnębienie? No tak se głośno myślę.


Odpowiedz
*Canulas 2 m.
Acha, no to sorex, nie byłem, niewidziałem, więc nie jestem na bieżąco
Odpowiedz
*Canulas 2 m.
* nie widziałem
Odpowiedz
+berkas 2 m.
Być może skojarzenie tytułu zbytnio wykracza poza wiersz. Nie wszyscy odbierają go jako zwykłego orta, więc zostawiam.

Boki zrywa, wydaje się ok.
Co do deptania, to nie miałem pojęcia, że popełniam błąd.
Każdy może dać swój przedrostek, zależy jak dokładnie gnębią święta.
Odpowiedz
+berkas 2 m.
@sensol :P

Dzięki Yanko za wizytę
Odpowiedz
*Canulas 2 m.
Nie stawiam zarzutów, bo jestem do tego zbyt krótki. Jeno wątpliwości pod rozwagę
Odpowiedz
^Halmar 2 m.
Kiedyś święta były radosnym wydarzeniem. Kiedy to było? Gdy byliśmy dziećmi. Zazwyczaj.
Pusty talerz przy stole - wymowne.
Mam podobne wątpliwości, jak Canu, także co do orta w tytule - ale licentia poetica rządzi się swoimi prawami.
Odpowiedz
Bardzo ładnie
Odpowiedz
~JamCi 1 m.
Bardzo się cieszę, że wisi na wyróżnionych :-) dublować komentarzy nie lubię, ale wiersz tak.
Odpowiedz
+berkas 1 m.
Ooo faktycznie JamCi, fajowo, że zawisło.
Odpowiedz
~sensol 1 m.
tytuł jak najbardziej na plus.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin