Chcę się upić


 Chcę się upić, potrzebuję

 życiem, mną, Tobą, nami

 Powietrzem, słońcem, słowem

 moim, cierpkim, słodkim

 I jeszcze raz, od nowa

 

 Rodzina, nie wiem, nie znam

 zapomniałam, wybacz

 Nalej mi jeszcze jednego

 Dziękuję, kłaniam się, przepraszam

 że żyję, że byłam, tak szczerze

 

 Błędy wymagają eliminacji

 jestem jednym, witam

 Miotam się gdzieś pomiędzy

 radością, smutkiem, maską

 od lat mglista, świadomość

 dwuznaczna, dziwna, nowa

 

 Przeklnę, splunę, polej

 Bywam czasem nawet

 sympatyczna, potrafię!

 Staram się, doceń, przyznaj

 Czasem tylko i może aż, sobą

 

 Klina na zapas, poproszę, teraz

 Zabezpiecz jutrzejszy poranek

 Chyba, że chcesz szalony

 kac, dziecko, cokolwiek

 Stchórzmy, stwórzmy, zabawmy

 Kamień, nożyce, papier

 

 Straciłam wątek, polej!

 Złap mnie, zwolnię, spróbuję

 nie wyleję kropelki, obiecam

 Reset, reset, reset! Zepsułam

 Cholerne przyciski...

 

 Zbiorę myśli, nie polewaj!

 chociaż, może jednak, nie wiem

 Nie znam siebie, wcale, w ogóle

 złożę opinie różne, w jedną, ogromną

 i dowiem się... kim jestem

 

 Wypijmy jeszcze, proponuję

 mnie nie ma, odkryłam!

 Jak kalka, jak ksero

 Ją znalazłam po drodze

 zakorzeniłam trwale, śmiesznie

 

 Nieprzyjemnie się zachłysnąć

 pieczenie alkoholu w nosie

 Chyba czas na sen

 prostych rozwiązań nie ma

 Dróg, skrótów, marzeń...polej!

 

 

© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Ritha
Kategoria: poezja
Liczba wejść: 2
Opis:
Dodano: 2019-07-09 07:57:00
Komentarze.
*Canulas 7 m.
Pierwsze wrażenie: Opowi nas usztywnia. Stajemy się więźniami oczekiwań. Tak moze być.
A piszę o tym, ponieważ (wiesz, że piszę prawdę) jest to w swej prostej formie bardzo ładne i szczere. Nieudawane. Nie szykowane na bal.
Panna młoda ma dresy, szluga i włosy rozjebane wiatrem.
Piękna rzecz, kurde.
Odpowiedz
*Ritha 7 m.
To było na opowi, opublikowane za 3 lata temu i usuwanięte, ale na prośbę piliery przywrócone.
Ale tak, usztywnia nas, szufladukuje w oewbej powadze twórczej.
Dzięki piękne za zerknięcie
Odpowiedz
*Ritha 7 m.
pewnej* powadze
Odpowiedz
~pkropka 7 m.
Przeczytałam. Widać, że Twoje, chociaż wiersz.
Nie wiem co więcej powiedzieć. Obudziłaś przemyślenia, a o to chodzi. Ale wyjątkowo ciężko mi się nimi podzielić.
Odpowiedz
*Ritha 7 m.
Dzięki piękne za wizytę, pkropciu!
Odpowiedz
Życie jest jak flaszka wódki. Motyw przewodni szczególnie do mnie przemawia - wprost bardziej niż jako metafora. "Polej", "Wypijmy jeszcze"- cudowne.
Wiem, że o krótkim wierszu można pisać z dobę albo ze dwie (a nawet rozprawy i książki pewnie). Ten nieco dłuższy niż standard, to o takim pisać by z tydzień - no jak kto znawca.
Odpowiedz
*Ritha 7 m.
Nie uważam,a by o wierszach była potrzeba pisać więcej niż dwa zdanie refleksji.
Ciekawostka - w oryginale utwór zawierał nagromadzenie błędnie użytego słowa "polei", co zostało mi uświadomione nazajutrz po opowiskiej publikacji przez niejakiego Freyę i z wypiekami na twarzy (i wciąż pulsującym kacem) w te pędy poprawiałam.
Dzięki za wizytę, Yanko
Odpowiedz
~sensol 6 m.
no... ba... kapitalne. świetne
Odpowiedz
*Ritha 6 m.
Dzięki
Odpowiedz
~Nachszon 2 m.
I jeszcze przed snem. A to jest niesamowity wypas. Zapomniałem w trakcie czytania, że chodzi o życie, słońce ciebie mnie, itd. Tekst upija i upaja. Zresztą inteligentnie, niepostrzeżenie i bez zastosowania porównania to słońce, życie, i te inne zamieniają się w alkohol tutaj:

Nieprzyjemnie się zachłysnąć
pieczenie alkoholu w nosie

Forma świetnie oddaje słowotok wczesnego stanu upojenia. Ten wiersz jest naprawdę piękny.


Odpowiedz
*Ritha 2 m.
Jezu, co tu sie dzieje... :o
Odpiszę Wam, ludzie, hm, kiedyś. Jutro może, czy coś.
Odpowiedz
*Ritha 2 m.
O Boze chcialam to napisac pod Bumerangiem. Gdzue ja to wlazlam...
Odpowiedz
*Ritha 2 m.
Dziękuje Nachsz, to bardzo stary wierszyk
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin