TW #01 – Twoje demony, moje demony, twoje demony


 Postać: Zamknięty w celi

 Zdarzenie: Areszt domowy

 Efekt: Tekst jednej sceny

 ____________________

 

 TWOJE DEMONY, MOJE DEMONY, TWOJE DEMONY

 

 „Moim zdaniem wolność nie polega na mieszkaniu w domu ludzi, których zabiłem”.

 Orson Scott Card

 

 OSOBY:

 Arkadio – skazaniec

 Postać pod ścianą

 Głos w głowie

 

 AKT PIERWSZY I OSTATNI

 

 Starke Prison /Więzienie Stanowe Florydy/, cela śmierci

 prycza, kilka książek, krzyż na ścianie

 

 ARKADIO

 siedzi po turecku zakleszczony obskurnością kwartetu ścian i konsekwencji własnej sprawczości

 Odejdź.

 Nie każ mi mówić, nie każ mi słuchać i nie każ mi siebie rozumieć.

 To niemożliwe. Możliwym jest... abym pojął?

 Nie jest.

 Więc nie każ mi nawet próbować.

 Nie chcę.

 Nie chciałem nigdy.

 Nie będę chciał.

 

 POSTAĆ

 milczy

 

 ARKADIO

 Nie boję się ciebie.

 

 GŁOS

 Boisz.

 Hej, Arkadio, panikujesz.

 Odliczę ci czas.

 Siedemnaście godzin.

 Nadwyżka kilku minut.

 Chcesz dokładniej?

 W sekundach najlepiej widać jak ubywa.

 Tik-tak.

 Tikitiki-tak.

 

 ARKADIO

 zaczyna się bujać, przód-tył, przód-tył, przód-tył

 Wypieprzaj.

 

 POSTAĆ

 powiększa się, ciemnieje

 

 GŁOS

 Arkadio, gdzie jesteś teraz?

 

 ARKADIO

 Wy-pie-przaj!

 

 POSTAĆ

 rozmazuje się wielką plamą na ścianie, po czym wraca do pierwotnej formy, nie widać twarzy, jedynie kontury

 Ostatnia rozmowa. Już czas.

 

 GŁOS

 Riki-tiki-tak!

 

 ARKADIO

 Czego chcecie?

 

 POSTAĆ/GŁOS

 Opowiedz.

 

 ARKADIO

 uderza pięścią w kolano, lekko, ale cyklicznie, jednostajnie, monotonnie, raz, raz, raz, raz, raz, bam, bam, bam, bam, bam

 

 POSTAĆ

 Chciałeś tego doświadczyć.

 To wszystko, prawda?

 Empirycznie poznać ten stan.

 Uczucie podniecającego strachu po, przed i w trakcie.

 Chciałeś to zrobić z nią, oburzyła się, jednocześnie zostając koronnym świadkiem pomysłu.

 Postanowiłeś więc obsadzić ją w jednej z dwóch głównych ról.

 Ofiara i kat.

 Doświadczysz obydwu.

 

 ARKADIO

 Trzymałem ją w kucki dziewięć dni.

 Jeden Bóg wie, co wyczyniała.

 Bóg i ja.

 Dwie kolejne noce spałem obok zwłok.

 Zakręciłem grzejniki.

 Trzeciego dnia byłem u spowiedzi.

 Nie rozgrzeszył mnie ksiądz.

 A ty?

 Rozgrzesz mnie ty.

 

 GŁOS

 Kap, kap, kap.

 Duś, duś, uduś.

 Ciach, ciach, szach-mat.

 Riki-tiki-tak.

 Szesnaście godzin, czterdzieści siedem minut.

 Gdzie jesteś teraz?

 

 POSTAĆ

 jaśnieje, przybiera damski kształt

 

 ARKADIO

 Proszę, tylko nie ona...

 Nie teraz, nie tak.

 

 POSTAĆ

 Jutro twój wielki dzień.

 

 GŁOS

 Podziwiajcie mnie!

 Oby wszystko się udało.

 Oby nie zabrakło prądu.

 Oby poszło szast-prast.

 Twoje demony, moje demony, twoje demony.

 Riki-tiki-tak!

 

 ARKADIO

 wstaje, nabiera rozpędu, uderza głową w ścianę, odrzuca go, zatacza koło, kątem oka dostrzega kobiecą postać siedzącą w kucki, mierzy odległość znów, tym razem w płaską powierzchnię uderza twarz, nos eksploduje, głos w głowie przybiera formę skandującego tłumu na trybunach stadionu, właśnie padł gol, to ważny mecz

 Po-dzi-wiaj-cie-mnie...

 

 POSTAĆ

 klaszcze, uśmiecha się

 Klask, klask, klask.

 

 

 GŁOS

 Dwie minuty!

 Oszukałeś ich, Arkadio.

 Zdecydowałeś sam.

 Nie każcie mu rozumieć.

 Nie każcie mu się bać.

 Twoje demony, moje demony, twoje demony.

 zaczyna klaskać

 Zero czterdzieści pięć.

 

 ARKADIO

 rozpędza się, ostatni raz

 

 POSTAĆ

 znika

 

 GŁOS

 milknie

 

© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Ritha
Kategoria: trening-wyobrazni
Liczba wejść: 5
Opis: Kolejny bardzo krótki, kolejny na przełamanie niemocy, w dodatku eksperyment :) no cóż!
Dodano: 2020-01-18 00:01:33
Komentarze.
Witamy nowy tekst!
Odpowiedz
~entropia 29 d.
Dramatycznie i scenicznie. Tekst widzę w migawce teatralnej. Nieboski Arkadio i szybki strzał, nie wytrzymał sam że sobą i swoją gromadką dzieci, aż wróciłam przeczytać zestaw więc efekt znakomicie definiuje tekst.
Odpowiedz
*Ritha 29 d.
I tu dziękuję również, tak - efekt tutaj definiuje wsio. A chciałam się pobawić w ten deseń Pozdrawiam!
Odpowiedz
~JamCi 29 d.
Ciekawie. Temat z tych moich nieulubionych, wiesz dlaczego, ale forma i metoda przekazu już znacznie bardziej.
Odpowiedz
~sensol 29 d.
wstaje, nabiera rozpędu, uderza głową w ścianę, odrzuca go, zatacza koło, kątem oka dostrzega kobieca "kobiecą"

dobre! riki tiki tak mnie ujęło. trzeba mieć moc, żeby tak uciec i samemu to zrobić
Odpowiedz
~Adelajda 29 d.
Zupełnie coś innego, nowego, intrygującego, powiew świeżości, o ile mogę to tak nazwać. Nie aż tak dawno oglądałam miniserial o Tedzie Bundy, jakoś skojarzyło mi się z tym człowiekiem, tylko u niego wszelkie, ludzkie odruchy przybrały dobrze odgrywaną rolę.
Inspirujesz
Pozdrówki.
Odpowiedz
*Ritha 29 d.
No takie inne, ludki, to jest. A co! A-hoj!
Riki tiki tak mi się też podoba
Adelajdo, inspiracja w 100% Zielona mila
Pozdrawiam zbiorczo!
Odpowiedz
*Ritha 29 d.
W ogóle ukłon dla Nuncja za kursywę. Dzięki kursywie w ogóle można coś w ten deseń się pobawić (nie byłoby sensu bez).
Odpowiedz
~Adelajda 29 d.
Tak, kursywa robi robotę
Odpowiedz
*Canulas 29 d.
Kursywa robi robotę, tekst robi robotę. Tekst robi robotę, kursywa robi robotę, wszystko robi robotę. O kurde.
Niestety jestem w apatycznym stanie/miejscu czy coś, więc nie umiem oddać, ale ja pierdzielę. Fsjnie, że się odrodziłaś, no ale aż tak...?
Absolutnie pod anto.
Kucze.
Odpowiedz
*Ritha 29 d.
Byłam ciekawa czy Ci siądzie czy nie (nie umiałam obiektywnie spojrzeć na ten tekst), skoro git, to - uff! Napisałam Ad, że 100 % inspiracji Zielona mila, poprawka! Była jszcze jedna inspiracja.
Arkadio, gdzie jesteś teraz?

Odpowiedz
*Ritha 29 d.
Oczywiście dziękuję za wizytę
Odpowiedz
*Ritha 29 d.
A Podziwiajcie mnie jest znowuż z Mad Maxa, odliczanie z Nie ma słonca (ps. kiedy wrzucisz?), wychodzi na to, że to zlepek inspiracji No ale - Cela. Jesteś w niej teraz - niektóre sentencje zostają w głowie jak widać na lata.
Odpowiedz
+fanthomas 29 d.
Zestaw idealny pod jedną scenę
Odpowiedz
+fanthomas 29 d.
Riki tiki wus wus
Odpowiedz
*Ritha 29 d.

Odpowiedz
~jagodolas 29 d.
Z Beckettem skojarzenia mam. Dla mnie tekst do wielokrotnego czytania, bo po pierwszym czułem, że zbyt dużo mnie ominęło. Efekt wow wywołany. Kurde dobre
Odpowiedz
+fanthomas 29 d.
Dla mnie to bardziej Faust jakowyś
Odpowiedz
*Ritha 29 d.
Dzięki Jago Cieszę się bardzo
Odpowiedz
~alfonsyna 28 d.
Riki tiki tak też mi się podoba i też robi swoją robotę. Zestaw bardzo dobry pod tę jedną scenę i wycisnęłaś z niego, co było trzeba. Ciekawa forma i mocna treść, która jak widać u każdego może wywołać inne skojarzenia i inspiracje. Czyli dobra robota!
Odpowiedz
*Ritha 28 d.
Dziękuję pięknie, Alf
Odpowiedz
^Halmar 27 d.
Niesamowita narracja. Oszczędność w słowach przekłada się na pracę wyobraźni. Brawa za "Riki-tiki-tak" - klasycznie horrorowaty bon-mot, trik mistrzów.
Odpowiedz
*Ritha 27 d.
Dziękuję, miss Hamlarito
Odpowiedz
~madoka 27 d.
Nie za bardzo znam się na tekstach teatralnych, więc niestety, ale dla mnie trochę nudne, ale cóż taki zestaw. Myślę, że pomysł nawet nie najgorszy, choć trochę się gubiłam w kwestii postaci/głosu. No i co on w końcu zrobił tej kobiecie?
Odpowiedz
*Ritha 27 d.
Psst ja tez sie nie znam na tekstach teatralnych. Juz tlumacze! Kobietę torturowal i zabil, po czym pomieszkal chwile ze zwlokami, siedzi w celu smierci, wiec zapewne nawywijal wiecej, postac i glos to imaginacje jego umyslu/sumienia na okolicznosc leku przed planowana nazajutrz egzekucją. Ooo, takie ooo Dzięki za wizytę
Odpowiedz
~Basileus 26 d.
U Rithy standard. Pomijając formę teatralną to jednak typowe pomieszanie mroku z psychologicznym pogrzmoceniem bohatera, co jest niewątpliwe, moim zdaniem, wizytówką rozpoznawczą dla Ciebie. Dobre to to, i ciekawe, i dobrze napisane, ale za bardzo żeś przytuliła się tym razem do strefy komfortu. Dla Ciebie poprzeczkę oczekiwań ustawiam dwa poziomy wyżej, podobnie jak Isinbajewej swego czasu ustawiano na olimpiadzie.

Odpowiedz
*Ritha 26 d.
Haha, bardzo dobrze Basileo, bardzo dobrze, radam. Wiem, ze krocze ciemna dolina komfortu, ale wyjscia z niej sie nie ulekne! Dziękuję za wizytację
Odpowiedz
+berkas 19 d.
Riki tiki tak, próbowałem sobie zaudiowizować, kto mógłby odegrać te postaci, żeby nabrały mocy. Wyobraź sobie Miss Łitho t3ksturowe słuchowisko. Mi się podobało, zaskoczyłaś formą.
Odpowiedz
*Ritha 19 d.
Dziękuję
Odpowiedz
~pkropka 19 d.
Ciekawa forma. Wyszło mega.
Trochę posucha u mnie, jeżeli idzie o komentarze, musisz mi wybaczyć. Nie zmienia to faktu, że tekst genialny.
Pani Feniks
Odpowiedz
*Ritha 19 d.
Dziękować!
Odpowiedz
*Ritha 19 d.

Odpowiedz
~Mia123a 18 d.
Hejo Rituś Czytałam już ten tekst ale  jakoś nie było okazji żeby go skomentować. No tu napewno zadziałał efekt. Coś innego, super  wyszło. No i w sumie tyle chciałam powiedzieć. Pozdrówka!
Odpowiedz
*Ritha 18 d.
Dzięki miss Miacińska! Pozdrówka zwrotna!
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin