Proekologicznie


 (bajka o wegetacji)

 

 park będzie krył wiele tajemnic:

 moje kości zmieszane ze zwierzęcymi

 plastikowe kubeczki po piwie

 zużyte prezerwatywy

 (ludzie bawią się we wszystkich czasach

 hedonizator, spiralne urządzenie

 o wysuwanym ostrzu

 pracuje na pełnych obrotach)

 

 i brzydkie materie porzucone

 przez psy i ich właścicieli

 wokół ornych ławek

 (jest tyle do żłobienia

 że aż nie wiadomo, od czego zacząć:

 imiona, lub tylko inicjały zakochańców

 dzikie serduszka

 wulgaryzmy)

 

 nieco wyżej

 poza zasięgiem wzroku smartfonerii

 stanie sieć pomników. postaci w wiecznej walce

 ktoś przez wieki będzie

 chwytać drugiego za rękę

 inny - ściskać karabin

 

 pojawią się tablice, barbarzyńsko

 przygwożdżone do drzew

 na większości - zatarte inskrypcje

 

 wystarczy, że powieje silniejszy wiatr

 i z szumnych deklaracji wiecznej pamięci

 nie pozostanie nic

 (ile wyczytasz z faktury granitu

 tyle twojego!)

 

 niektórzy przechodnie będą się upierać

 że to nie tak, słowa zwyczajnie

 przeciekły przez kamulec

 wsiąkły w miąższ

 i jakby zrobić nacięcie, podwiesić butelkę

 - nałapałoby się trochę nowej treści

 przynajmniej litr

 

 ziarenko ciągle odbija się od gleby

 park jeszcze nie chce się ukorzenić, zaistnieć

 teren się broni, chce pozostać

 czysty, pustką w fazie rozkwitu

 (jakby ktoś złośliwy wylał wiadro chemikaliów

 by ziemia podjałowiała!)

 

 czekaj, niedługo pojawią się pierwsze chwasty

 nie minie rok, a ktoś między pokrzywami

 postawi tabliczkę z napisem SZANUJ ZIELEŃ

© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~FlorianKonrad
Kategoria: poezja
Opis:
Dodano: 2020-02-14 07:08:32
Komentarze.
*Ritha 1 m.
Bardzo fajny, podoba się
Odpowiedz
dziękuję.
Odpowiedz
~Adelajda 1 m.
Naprawdę świetne.
Odpowiedz
*Canulas 1 m.
W dwóch - przynajmniej - kwestiach trudno Cię doścignąć.
Jedna, to bezapelacyjne, słowotocze słowotwórcze, istne galopiny kreacji.
Drugie, mieszanie światów. Bezoodechowe cwałowanie przez mieszaninę brudu, nieprzemijalnej syntetyki i degrengolady. W tym wszystkim wiele celności.
Czasem przedabrzasz, upychasz nadto. Czasem wymieszasz zacnie.
Tutaj bardzo, bardzo dobrze.


Odpowiedz
jeny, jakie zajebiaszcze komentarze, dziękuję! Kolejna powieść się pisze, tam też są neologizmy
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin