Hitlerowskie 3. Władysław Winiarek


 Dziwne czasy. Telefony bez przycisków. Drzwi bez klamek. Ludzie bez mózgu. Relacje bez uczuć.

 

 - Autor nieznany

 

 

 

 (Inspirowane książką znalezioną u mojego brata)

 

 

 

 Było to ciepłe czerwcowe popołudnie, gdy mała siostrzyczka Piotrka zniknęła. Tylko na chwilę spuścił z niej wzrok, gdy kupował lody w parku. I stało się. Nikt nie wiedział co robić. Policja nie zrobiła nic. W końcu Piotrek postanowił porozmawiać o tym ze swoją koleżanką Zosią. Oboje chodzili do III klasy liceum i bardzo dobrze się dogadywali.

 

 

 

 - Na pewno nikt jej nie znalazł? - spytała Zosia.

 

 - Nikt. Zaginęła bez śladu - powiedział ze smutkiem Piotrek.

 

 - Wiesz co? Znam taki serial Komisarz Alex. Tam pies policyjny tropi zaginionych ludzi, łapie przestępców i tak dalej. Więc...

 

 - Więc co?

 

 - Musimy pożyczyć psa policyjnego! Chodź, jedziemy na komisariat!

 

 

 

 Piotrek i Zosia ubrali się, po czym pojechali na najbliższy posterunek policji. Jak zwykle panował tam tłok. W końcu zdecydowali się podejść do dwóch przechodzących obok policjantów.

 

 

 

 - Majami, jaki był tam adres?

 

 - Puławska 48. Wezwij cebosiu i czarnych, bo może być kurewsko niewesoło...

 

 - Przepraszam... - Zosia stanęła przed policjantami.

 

 - Co to kurwa za ściera? Spierdalaj, na akcję jedziemy! - Majami odepchnął Zosię. Po chwili do nastolatków podszedł oficer dyżurny i kazał im opuścić komendę.

 

 

 

 - Wiem, co jeszcze możemy zrobić - powiedziała Zosia na przystanku autobusowym. - Możemy pójść do Janka. On ma przecież Burka.

 

 - A Burek umie szukać ludzi?

 

 - Zobaczymy.

 

 

 

 Janek pękał z dumy, że jego pies może brać udział w poszukiwaniach. Stwierdził nawet, że tak naprawdę to mógłby otworzyć własną agencję detektywistyczną, gdzie Burek szukałby zaginionych ludzi.

 

 - Taaa, nie posraj się.

 

 Piotrek dał Burkowi śpioszki należące do siostry.

 

 - Szukaj!

 

 Burek zaciągnął ich kilka kilometrów dalej, na przedmieścia. Mieścił się tam stary squat. Piotrek oraz Zosia zajrzeli przed kraty do środka i oniemieli.

 

 Władysław Winiarek, brodaty grubas, otumanił siostrę Piotrka narkotykami i przetrzymywał w squacie. Robił jej także zdjęcia, po czym wysyłał pedofilom z Rosji. Piotrek i Zosia zakradli się po cichu, gdy Winiarek nie patrzył, lecz niestety nie udało się. Mężczyzna zauważył ich, chwycił łom i rozbił czaszkę Piotrkowi. Zosia z piskiem rzuciła się do ucieczki, lecz Winiarek chwycił ją za nogę, po czym zgwałcił i zabił.

 

 

 

 KONIEC

© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~TomaszBordo
Kategoria: thriller
Opis:
Dodano: 2020-03-23 12:30:39
Komentarze.

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin