jasno ciemno
z różą w zębach zatańczę czaczę Dla Ciebie (ye, ye, ye)

Czarne dziury sztukuję białymi plamami


rozmiar pliku: 3.63 MB
Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ^Halmar
Kategoria: monologi

Liczba wejść: 21

Opis: Gdy słowa leją się na dywan, daremne wyliczanki wciąga odkurzacz
- ja nie oddycham, słuchając tego głosu!
Tak blisko ekranu, jakby miało to jakieś znaczenie, jakby obraz był świeższy,
ale nie można dosięgnąć. Nie można.
Żyłka pęka. Gdy słyszę
wyraz twarzy, uśmiech, żar. Ten moment. (Pralka, tory, zbite lustro na siedem szczęścia
lat). Przypadkowy wypadek
na tle nietrzeźwości, od puszczania oczek, od --------
zadawania się z KIMŚ.
Ty.
Widzę Cię jako drzewo, podchodzę, badam jak Pinokia – liście spadają i jest zachód
słońca nad jeziorem w Norwegii. Tam pojadę,
kiedy Tobą
przeciążę świadomość. Między cieniem a światłem litery.
Oby nigdy nie.
Rozumieć nie trzeba, bo to nasz dziwny kontekstowo świat,
mały wspólny kąt bez odkurzania.
Wariantem inwariantu jest w tym przypadku miejsce, w którym bije Twoje serce.
Dodano: 2019-10-03 01:43:12
Komentarze.
*Ritha 1 r.
A tu sobie zaznaczam, wrócę jak dopadnę słuchawek i chwili spokoju
Odpowiedz
Takie coś się łapie [przy słuchaniu, że jak to opisać, to nie wiem. Cudnie.
Odpowiedz
Ma coś w sobie ten utwór, co przyciąga.
Odpowiedz
^Halmar 1 r.
Ano, tak... Dla Janka napisany.
Może trochę zbyt closed... W każem razie dziękuję.
Odpowiedz
Piękny wiersz w swojej ulotności. Ale recytacja jakaś taka smutna, ponura...
Niemniej patrząc na tekst, widzę raczej ciepło i nadzieję
Tak, jest troszeczkę closed. A to "przeciążanie świadomości" - śliczne.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Ha, zaznaczyłam, że przyjdę i nie pzryszłam, ale ha! p.a.m.i.ę.t.a.m. !
Ale ni mam słuchawków dalej :c
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
(w sensie - przy sobie)
Odpowiedz
^Halmar 1 r.
A, dziękuję Ritha Ale to takie smutki trochę.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Odsłuchałam! Podoba mi się, nostalgia w głosie, naturalnie jak na recytację (dla mnie to plus), a mam takie pytańko - to Twój wiersz?
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
"Widzę Cię jako drzewo, podchodzę, badam jak Pinokia – liście spadają i jest zachód
słońca nad jeziorem w Norwegii. Tam pojadę,
kiedy Tobą
przeciążę świadomość. Między cieniem a światłem litery.
Oby nigdy nie.
Rozumieć nie trzeba, bo to nasz dziwny kontekstowo świat,
mały wspólny kąt bez odkurzania" <3 <3 <3

Odpowiedz
^Halmar 1 r.
Dzięki, Rhita.
Tak, to mój wiersz. Rzadko piszę poezję, tylko pod wpływem emocji właściwie. A nawet wtedy to bardziej proza niż poezja.
Bo ja przyziemna jestem w gruncie rzeczy.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin