jasno nowy wygląd
Brak #3
<
Brak*
>

Brak #2


Brak

Opis

Jakże modnie jest prawić o mostach i wiaduktach, o byciu pod nimi, braku szczęścia, o bazradności, bezbronności, smutku, rozpaczy, biedzie, zagubieniu, ranach, troskach, braku wyjść. Potnijmy się wszyscy, poudawajmy artystów. Modnie jest zwinąć się w kłębek, wewnętrzne emo nieustannie trendy. Zwińmy się w kłębowisko żmij. Własny jad ponoć nie zabija.
Zaciśnij mocno powieki, bo jeszcze dostrzeżesz światło. Nie poszukuj siły, to synonim zła. Usiądź, nie idź, dobrzy ludzie nie potrafią wstać. Tylko ci źli lub szczęśliwi. Reszta to zbiór pusty. Bezbronność daje obupólne korzyści, obiekt testowy, obiekt-trampolina, obiekt, na którym ładnie eksponują się własne, złote cechy. To dobry deal. Oglądam monotematyczny świat przez firanki przetworzonych obserwacji, moich własnych krat.
Pełny ekran
Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Ritha
Dodano: 2020-04-15 11:20:33
Kategoria: fotografia

Liczba wejść: 47

Komentarze.
*berkas 1 r.
Podoba mi się to połączenie tekstu ze zdjęciem.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
berkas impulsywne, dzięki
Odpowiedz
*berkas 1 r.
Ritha Zdjęcie na pierwszy rzut oka wydaje się zwyczajne, ale po przeczytaniu tekstu zyskuje magię. On skłonił, żeby się przyjrzeć. To już nie jest zwykła miejska panorama, głęboko w centru panuje mrok, a całość przecina rysa światła. Może to sam środek ziemi niczyjej, a dwa światy prowadzą pod tym wiaduktem/ mostem wojnę? Wyobraźnia ma tu pole do popisu.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
berkas fajnie, że Cię to w tę stronę poprowadziło, do rozkmin. Fotę zrobiłam wczoraj, wracając z pracy, zaintrygowała mnie ta smuga światła, a patrząc z tej perspektywy, czyż wszystko nie jest... drogą. A jeśli jest to, jak wszystko, jedynie wyimaginowaną. Po bokach tak słonecznie. Czasem/często/zawsze postrzeganie świata to nasz wybór. Czasem/często/zawsze tworzymy "imidże", scenariusze, narrację i tło. Czasem/często/zawsze dla własnych celów. Inspiruje mnie ostatnimi dniami sporo spraw.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Wyobraźnia to cała połać ziemi niczyjej.
Odpowiedz
Nie siedzę, nie wstaję, turlam się

No ale tak poważnie, to zatrzymujący opis i kadr
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Adelajda dzięki za wizytę
Odpowiedz
~sensol 1 r.
tak brzydki że aż ładny. lubię taki industrial. coś ma!
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
sensol też lubię industrial, dzięki
Odpowiedz
Krecha donikąd albo w nieskończoność. Wytycza szlak - każdemu według zasług.

Jestem zła albo szczęśliwa - dla każdego inna.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
alka666 "dla każdego inna" - otóż to, nawet bym połączyła:
"dla każdego inna, każdemu według zasług"
Dzięki za wizytę.
Odpowiedz
Ritha Dokładnie tak
Odpowiedz
Boli mnie, że ta górna linia nie jest prosto... Dolna - prawie idealnie, ale górna... A żeby architekta szlak trafił. Dla takich, jak on jest specjalne miejsce w piekle.

Będzie mi się to śniło po nocach.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
CyberWiedzma mi się też wydaje, że coś tu jest krzywo, krecha to jedno, ale te słupy też chyba za bardzo w lewo się kłaniają. Jakbym inaczej stanęła, to krecha u góry byłaby prosto, ale na dole krzywo. Tak źle i tak niedobrze. Dzięki za wizytex.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Ej, ale dolna krecha to światło, co wpada przez górną szparę, więc ta krecha się przesuwa. Jest pewnie moment w ciągu dnia, w którym obie są prosto, trzeba by sobie tam postawić krzesełko i koczować...
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
A może się nie przesuwa Kurrr... teraz mi się też będzie śniło
Odpowiedz
"Własny jad ponoć nie zabija." - tooo.
Plus, wydaje mi się, że znam esencję natchnienia 🤭


Zdjęcie kojarzy mi się z sennymi naginaniami regół w Incepcji
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Can znasz pewnie impuls, impuls to tylko składowa. Palców jednej ręko zabrakło by mi, żeby wymienić pasujące jednostki. Do Incepcji podchodziłam 3 razy i 3 razy zasnęłam
Dzięki za wizytę.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
ręki*
Odpowiedz
Ritha super film
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Can, zatem pewnie powinnam podejść czwarty raz
Odpowiedz
Czy własny jad nie zabija? Wydaje mi się, że zabija, tylko trochę inaczej. To wolnosącząca się trucizna - niby nie czuć różnicy, ale kiedyś w końcu dojdzie do serca. Odpuścić akurat zwykle jest najprościej, ale wyłącznie sobie, nie innym, bo inni to co innego, a ja to ja - perspektywa wszystko zmienia, a most to faktycznie dobry symbol przede wszystkim braku perspektyw, a przecież to nie jego wina, że ludzie mu takie znaczenie nadali. I tu docieram do tego, że te tytuły nie mające być tytułami czyli "Brak" akurat bardzo dobrze do zdjęć pasują - bo na każdym czegoś brak, głównie brak ludzi, ale czy to źle? Dla świata chyba wręcz przeciwnie, świat sobie bez ludzi poradzi, ale ludzie bez świata już niekoniecznie.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
alfonsyna, Ty jak coś zinterpretujesz to czapki z głów. Wyczytałam, pisząc, że węże tego samego gatunki się nie zabijają jadem nawzajem
Dobra puenta, nawet mnie zainspirowałaś jeszcze bardziej...
Odpowiedz
Ritha, takie mam nastroje ostatnio zmienne, że prawie pod rozkminy pasują.
Wąż musi być odporny na własny jad, żeby się przypadkiem nie zabił, jak się w język ugryzie choć w sumie nie wiem, czy wąż się może ugryźć w język ale przezorny zawsze zabezpieczony! U ludzi to niestety działa inaczej - człowiek ma taki "jad", który zabija przede wszystkim przedstawicieli jego własnego gatunku, a i sam siebie zatruć może z rozpędu, znane są takie przypadki. Każda inspiracja dobra!
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
alfonsyna "Wąż musi być odporny na własny jad, żeby się przypadkiem nie zabił, jak się w język ugryzie" hahaha, taaa
Ludzki jad... Świat ma przez Rithą tyle tajemnic
Odpowiedz
Ritha, świat ma tajemnice przed każdym!
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.