Brak #4 Brak #2

Brak #3


Brak

Opis

Każdy miał marzenia, przynajmniej jeden jedyny raz. Nieśmiertelny dysonans - już sama nie wiem czego chcę, a czego powinnam chcieć. Czy umrę kiedyś, nadal nie znając odpowiedzi?
Boję się.
Nie śmierci, jedynie złych dróg.
Świat nigdy nie był czarno-biały.
Ja nigdy nie byłam czarno-biała.
Ty nigdy nie byłeś czarno-biały.
Ona/ona/ono nigdy (...)
Wytnijmy niepotrzebne fragmenty z naszych żyć. Sklejmy resztę. Lekcja plastyki, nauczycielem sam Bóg. Będzie można tak kiedyś, panie profesorze?
Nawet ta apokalipsa jakaś nieudana. Miała zdetonować doczesne zmartwienia, dołożyła tylko nowych. Świat ludzkich spraw.
O czym marzysz dziś? Krótkodystansowe marzenia niewarte są nic.
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Ritha
Dodano: 2020-04-16 08:28:36
Kategoria: fotografia
Komentarze.
~marok 1 m.
To jest zaplecze skoczni pana Pawła
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
marok coo?
Odpowiedz
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
marok doprawdy... spektakularne
Odpowiedz
~marok 1 m.
Ritha no mam dziwne skojarzenie, ale to było pierwsze, wiec się podzieliłem nim
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
marok bardzo dobrze zrobiłeś, nie wstydź się
Odpowiedz
marok to, tak. Pomijam fakt, że śmiechu nie mogłam uspokoić to widać że chłopak musi to po prostu rozchodzić haha
Odpowiedz
Ritha przemyślenia zacne =)
Odpowiedz
+berkas 1 m.
No i Pan Paweł
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
berkas
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
SylviaWyka grazie
Odpowiedz
~alfonsyna 1 m.
Ludzie się trochę chyba w tym swoim pędzie oduczyli marzyć, a raczej marzyć tak naprawdę, bo co to za marzenie ta pogoń za pieniędzmi? Im więcej masz, tym więcej chcesz, więc to nie marzenie, a więzienie. Może teraz jest dobra chwila, żeby sobie w głowach niektóre sprawy poukładać, a może i tak utoniemy w zmartwieniach i zapomnimy o marzeniach. W ogóle - fabryczny klub sportowy to brzmi, jakby tam była fabryka sportowców - wszyscy tacy sami, z takimi samymi marzeniami. Ciężko orzec, czy to coś dobrego.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
alfonsyna "Może teraz jest dobra chwila, żeby sobie w głowach niektóre sprawy poukłada" - na pewno, ja jestem z natury rewolucjonistą i trudno mi uwierzyć w jakiekolwiek zmiany "po cichu" (chyba że na gorsze). Ale i tak - tak jak piszesz - utoniemy w zmartwieniach, oczywiście, już się zaczynamy przyzwyczajać, niedługo na wokandę wróci masa przyziemnych spraw, a po miesiącu po pandemii mało kto doceni, że może się swobodnie poruszać. Być może się mylę. Oby. Lekcje są skuteczne tylko wtedy, gdy wyciągnie się z nich wnioski. W czasie epidemii odkryłam na ile sposobów mogę dojść do pracy różnymi drogami Fabryczny zapewne chodzi o kasę, finansowała go fabryka, ale Twoja interpretacja też mi się podoba
Odpowiedz
~alfonsyna 1 m.
Ritha, wiesz, ja osobiście jestem nawet więcej niż przekonana, że większości ludzi to nie zmieni, a już na pewno nie na dłuższą metę. Teraz są takie czasy, że dzieci po raz pierwszy w życiu tęsknią za powrotem do szkół, a dorośli nawet do najbardziej znienawidzonej pracy. Ja marzę o możliwości zwykłego chodzenia bez celu - kiedyś by mi nie przyszło do głowy, że można coś takiego rozpatrywać w kontekście marzenia. Ale człowiek się czasem tak bardzo skupia na tym narzekaniu i negatywizmie, że wniosków nie wyciąga - to by wymagało wszakże myślenia, a myślenie bywa trudne.
Fabryczny z całą pewnością jest fabryczny z innego powodu, niż moje wymysły, ale fajnie sobie wymyślić własną wersję.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
alfonsyna "Ja marzę o możliwości zwykłego chodzenia bez celu - kiedyś by mi nie przyszło do głowy, że można coś takiego rozpatrywać w kontekście marzenia" - otóż to, pisałam ostatnio u Anette, że po 13 latach zaczęłam biegać, dokładnie 1 marca, doładowało mi tak endorfiną w łeb, że przez tydzień czułam, że żyję. Po dwóch tygodniach wprowadzili zakaz, który zdejmą cholera wie kiedy, ehh! Wówczas docenię jak na VHS: x16

"Fabryczny z całą pewnością jest fabryczny z innego powodu, niż moje wymysły" nigdy nie wiadomo
Odpowiedz
~alfonsyna 1 m.
Ritha, to jest chyba czysta złośliwość świata, że jak już zaczyna być dobrze, to coś zawsze się spierdoli. Ale zawsze możesz mówić, że biegniesz do sklepu!
Odpowiedz
~Adelajda 1 m.
Ja nie mam ambitnych marzeń: papu, spać, papu, spać, iść do lasu 😆

Zdjęcie zacne, lubię te wszystkie uliczne napisy na budynkach, jeśli można im przypisać jakieś znaczenie.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Hahaha, noo iśc do lasu to tera ambitne marzenie
"jeśli można im przypisać jakieś znaczenie" - dorobię Ci filozofię do wszystkiego, bejb
Odpowiedz
+fanthomas 1 m.
A gdzie blokersi?
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
fanthomas w kwarantannach
Odpowiedz
~Pasja 1 m.
Czarno-biały obraz przemijania. Marzenia jak ptaki poderwały skrzydła i szybki odlot je połamał. Takie porzucone kluby niespełnionych ambicji zostały już tylko trupami. Ci chłopcy zagrali na największym boisku jakim jest życie. Fabryczny sen o zaistnieniu wśród fleszy nie spełnił się. Niesmak zniszczenia pozostał. Czkanie na?
Dziękuję za przemyślenia.
Pozdrawiam
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Pasja "Marzenia jak ptaki poderwały skrzydła i szybki odlot je połamał" - ładne
"Takie porzucone kluby niespełnionych ambicji zostały już tylko trupami" - akurat ten klub, to raczej marzenia, które spełnił już ktoś inny, bo na garażu obok napis Stal Mielec.
"Ci chłopcy zagrali na największym boisku jakim jest życie" - i to ładnie
Ja również dziękuję za przemyślenia
Odpowiedz
~jagodolas 1 m.
Wg mnie mogą samodzielnie funkcjonować: i zdjęcie i tekst. A w ogóle tekst duże wrażenie na mnie zrobił. Chyba większe niż zdjęcie, chociaż zdjęcie swoją drogą tez super. Jedną piosenkę mi przypomniał a raczej teledysk, ale chwilowo nie pamiętam nazwy zespołu
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
jagodolas zdjęcie było jedynie pretekstem do tekstu Próbuję się rozpisać, drobiąc.
Dzięki Jago, cieszę się
Odpowiedz
~sensol 1 m.
mało sprzętu. (dobre!)
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
sensol sprzętu?
Odpowiedz
~sensol 1 m.
sprzętu sportowego. ale... może jest w środku!
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
sensol taa... zapewne
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
(w tej skrzynce po prawej sa pewnie piłki)
Odpowiedz
~sensol 1 m.
Ritha do metalu
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
sensol xd
Odpowiedz
~sensol 1 m.
a w środku płacz i zgrzytanie zębów
przy każdym przyrządzie sterydowiec
anabol. rano koks wieczorem jabol
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
sensol otóż to
Odpowiedz
~sensol 1 m.
i tylko pot i łzy
i tylko pot i łzy

następny będziesz ty
następny będziesz ty

wyciskaj wyciskaj ciężary
czy młody jesteś czy stary
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
sensol widzę, że Cię zainspirowałam
Odpowiedz
~sensol 1 m.
alkohol i marihuana
chyba działa
bo tryb poetycki
się włączył

to niebezpieczne. nie dla mnie.
dla innych
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
sensol spokojnie, poradzimy sobie z tym niebezpieczeństwem
Odpowiedz
~sensol 1 m.
marzenia:

lecieć wysoko
lecieć wysoko

i skrzydła mieć rozpostarte
i skrzydła mieć rozpostarte

mieć rozpostarte szeroko
mieć rozpostarte szeroko

dotykać chmur
dotykać chmur

nie robić dziur
nie robić dziur








Odpowiedz
*Ritha 1 m.
sensol
dawno nie było mantrycznych publikacji, wiesz, że można dwie na dobę teraz? nie krępuj się
Odpowiedz
*Canulas 1 m.
Jessuuu - tak bardzo w punkt: "Nawet ta apokalipsa jakaś nieudana. Miała zdetonować doczesne zmartwienia, dołożyła tylko nowych. Świat ludzkich spraw.
O czym marzysz dziś? Krótkodystansowe marzenia niewarte są nic." - przechuj w punkt. Przechuj.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Can, cieszę się bardzo
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin