Maroq - część 5 Sylwester

TW 22 Dziad z bagien

 Kto: dziad z bagien

 Co: ostateczna bitwa

 

 Żył sobie dziad borowy w Borach Tucholskich, cały pokryty liszajami i błotem, a skórę miał spękaną niczym kora drzewa. Z oczu, uszu i pępka wychodziły mu czasami szare robaki, co stanowiło dodatkowy element wzbudzający strach i obrzydzenie u osób postronnych. Do tego śmierdziało od niego jak z rynsztoka, a może i gorzej.

 

 I ten właśnie dziad postanowił zostać celebrytą. Miał ku temu szansę, gdyż wystarczająco wyróżniał się pośród nieciekawej reszty społeczeństwa. Jak wiadomo czasem wystarczy stanąć przed kamerą by świat cię zauważył i pokochał bądź znienawidził. Akurat w okolicy Borów Tucholskich kręcono reality show, w którym grupa śmiałków miała wykonywać dziwaczne zadania ku uciesze gawiedzi. Konkretnie był to ostatni odcinek i trzej finaliści obrzucali się łajnem dosłownym i mniej dosłownym, czyli wyzwiskami, widzowie przed telewizorami głosowali na faworyta. Zwycięzca wygrywał sztuczną waginę, karnet do burdelu oraz konto premium na PornoTube, więc było się o co bić.

 

 Dziad czuł parcie na szkło nieco silniejsze od tego na pęcherz i spróbował zaistnieć we wszechświecie i świadomości wielu osób oraz stanąć pośród takich tuzów Internetu jak Człowiek Śpiewający Dupą i David Koprofild. Podszedł po cichu, kryjąc się wśród Barszczu Sosnowskiego oraz pokrzywy zwyczajnej i znokautował kamerzystę, przegryzając mu tętnicę. Następnie wbiegł pomiędzy walczących na gówniane pociski i poodgryzał wszystkim genitalia. Tłum przed telewizorami wiwatował. Fala komentarzy dopingujących do dalszego siania zniszczenia i czynów haniebnych przelała sie przez profil społecznościowy show, prawie topiąc producenta, a z uwagi na to, że trzech finalistów zaliczyło nagły zgon zdecydował się on nagrodzić dziada nagrodą główną i uroczystym kopem w jaja. Problem w tym, że w przypływie szaleństwa zmieszanego z szałem wywołanym poparzeniem roślinnym, dziad skoczył z wysokiego klifu i zginął w odmętach morza niepamięci, grzebiąc tym samym szanse na swe celebryckie życie prawie jak w Madrycie. Reality show natomiast zdjęto z anteny z uwagi na to, że jeden z uczestników miał koszulkę z napisami sugerującymi treści obelżywe wobec partii rządzącej.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: +fanthomas
Kategoria: trening-wyobrazni

Liczba wejść: 3

Opis:
Dodano: 2019-12-22 18:58:34
Komentarze.
Witamy nowy tekst!
Odpowiedz
Jeszcze linkacz
Odpowiedz
+berkas 7 m.
W sumie dla tego nie oglądam telewizji, życiowy tekst. Dziada z bagien bym obejrzał, przy zadaniu gwiazd szołbyznesu.
Odpowiedz
+berkas 7 m.
*dlatego, szlag by to
Odpowiedz
*Canulas 7 m.
Fajna końcówka. Ratuje ten dość pośpieszny, ale dość zabawny tekst.
Odpowiedz
*Ritha 7 m.
: )))
Naklepałeś w ostatniej chwili niby na sztukę, ale kurde fajnie się czytało, jesteś w niezłej formie Fanthomasso. Brakuje kilku przecinków, ale nie mam czasu grzebać tera. Daję lajka.
Odpowiedz
~Agnieszka 7 m.
dobre... " Dziad czuł parcie na szkło ...' )
Pozdrowionka
Odpowiedz
~Adelajda 7 m.
Dziwny tekst Ale końcówka mi się podobała.
Odpowiedz
~Manta 7 m.
Zabawne Najbadziej urzekło mnie: "znokautował kamerzystę, przegryzając mu tętnicę"
Odpowiedz
~pkropka 7 m.
Fan, z tego zarysu mógłbyś zrobić dobre opowiadanie.
Końcówka ratuje całość. Mimo wszystko wywołało uśmiech, więc jest ok
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin