Kombi Sylwester marzeń z dwójką

Naleśniki

 Tomek Bordo - Marcin Dorociński

 

 

 

 Laura - Julia Wieniawa-Narkiewicz

 

 

 

 Zawołałem adoptowaną córkę do kuchni.

 

 

 

 - Laura, chodź. Pokażę ci, jak się robi naleśniki.

 

 

 

 Przyszła, odłożyła telefon na stół i skrzyżowała ręce na piersi.

 

 

 

 - A co mnie to obchodzi,Tomasz? Jesteś jebanym seksistą? Kobieta to tylko do garów, tak? Czasy męskiej dominacji się skończyły, faszystowski katolu!

 

 

 

 - Jak ty się odzywasz do ojca?

 

 

 

 - Nie jesteś moim prawdziwym ojcem!

 

 

 

 - Przecież wiesz, że cię kocham.

 

 

 

 - Nie obchodzi mnie to kurwa! Idę na KOD!

 

 

 

 Laura wyszła, zatrzaskując za sobą drzwi. Usiadłem załamany i schowałem twarz w dłoniach.

 

 

 

 KONIEC

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~TomaszBordo
Kategoria: obyczajowe

Liczba wejść: 6

Opis:

Dodano: 2020-01-02 15:35:40
Komentarze.
*Canulas 9 m.
Cieszę się iż córka występuje tutaj jeno jako rekwizyt zaczerpnięty z zapasów miejscowego domu dziecka. Poza ewidentnym tragizmem, płynącym z jej niewdzięczności tekst ten wysoce znamionuje autorefleksja. Widać, że autor rozumie, iż we prawdziwych żywota znojach dnia codziennego jego micro-penisek posłuży jedynie do regulowania zasobów moczu, a gdzieżby tam jakie miało być-odchodzić chędożenie, chocby nawet obliczone stricte prokreacyjnie.
Kątętym z tych refleksji. Znamionują one spory - do swych niewątpliwych ułomności - dystans

Naleśniki kojarzą mi się z autyzmem, ale to już inne story.


Odpowiedz
~Akwamen 9 m.
bzdura
Odpowiedz
~Pasja 9 m.
Co to ma być?
Odpowiedz
~Akwamen 9 m.
Tego nie wie nikt

Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin