Żądamy pączków i kiełbasy Dolina

Kochaj albo rzuć

 Komenda Policji Warszawa Ursynów

 

 

 

 Wydział do walki z terrorem kryminalnym. Znudzeni policjanci grali w karty, gdy nagle przyszedł komendant Słoń.

 

 

 

 - Panowie, jako, że mamy piątek... - Słoń uśmiechnął się wyjął z torby litr wódki.

 

 - Eeee, panie komendancie, zawsze wiedzieliśmy, że pan to swój chłop! - roześmiał się młodszy aspirant Nawrocki.

 

 - Nawrocki, skoro już jestem twoim kolegą, to ty polej.

 

 - A może pan naleje?

 

 - Nawrocki, morda w kubeł albo pójdziesz ruchem kierować!

 

 - Dobra, jak mamy się bawić to się bawmy psia mać! - powiedział starszy sierżant Andrzej Jurewicz.

 

 - Więc ty nalejesz.

 

 

 

 Godzinę później

 

 

 

 Pod budynkiem banku samochód Andrzeja uderzył w inny.

 

 

 

 - Żesz kur...

 

 

 

 Z samochodu wyszła ładna blondynka i podeszła do samochodu Andrzeja.

 

 

 

 - Ja przepraszam, niechcący...

 

 

 

 Blondynka uśmiechnęła się i położyła mu palec na ustach. Następnie zjeżdżała nim stopniowo w dół. Andrzej uśmiechnął się, i westchnął, gdy doświadczał seksualnej przyjemności. Wpuścił blondynkę do auta i razem zaczęli współżyć. Gdy skończyli, ujrzał przez szybę komendanta Słonia.

 

 

 

 - Juerwicz! Wyłaź z auta ale już!

 

 

 

 CDN

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~TomaszBordo
Kategoria: obyczajowe

Liczba wejść: 7

Opis:

Dodano: 2020-01-11 17:26:35
Komentarze.
rzyyyyyyyyyyg

Odpowiedz
*Canulas 9 m.
Ech
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin