jasno nowy wygląd
Pstryk
<
Nowe szaty cesarza (Stefan)
>
Praca Wyróżniona

Chcę się upić

 Chcę się upić, potrzebuję

 życiem, mną, Tobą, nami

 Powietrzem, słońcem, słowem

 moim, cierpkim, słodkim

 I jeszcze raz, od nowa

 

 Rodzina, nie wiem, nie znam

 zapomniałam, wybacz

 Nalej mi jeszcze jednego

 Dziękuję, kłaniam się, przepraszam

 że żyję, że byłam, tak szczerze

 

 Błędy wymagają eliminacji

 jestem jednym, witam

 Miotam się gdzieś pomiędzy

 radością, smutkiem, maską

 od lat mglista, świadomość

 dwuznaczna, dziwna, nowa

 

 Przeklnę, splunę, polej

 Bywam czasem nawet

 sympatyczna, potrafię!

 Staram się, doceń, przyznaj

 Czasem tylko i może aż, sobą

 

 Klina na zapas, poproszę, teraz

 Zabezpiecz jutrzejszy poranek

 Chyba, że chcesz szalony

 kac, dziecko, cokolwiek

 Stchórzmy, stwórzmy, zabawmy

 Kamień, nożyce, papier

 

 Straciłam wątek, polej!

 Złap mnie, zwolnię, spróbuję

 nie wyleję kropelki, obiecam

 Reset, reset, reset! Zepsułam

 Cholerne przyciski...

 

 Zbiorę myśli, nie polewaj!

 chociaż, może jednak, nie wiem

 Nie znam siebie, wcale, w ogóle

 złożę opinie różne, w jedną, ogromną

 i dowiem się... kim jestem

 

 Wypijmy jeszcze, proponuję

 mnie nie ma, odkryłam!

 Jak kalka, jak ksero

 Ją znalazłam po drodze

 zakorzeniłam trwale, śmiesznie

 

 Nieprzyjemnie się zachłysnąć

 pieczenie alkoholu w nosie

 Chyba czas na sen

 prostych rozwiązań nie ma

 Dróg, skrótów, marzeń...polej!

 

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Ritha
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 62

Opis:

Dodano: 2019-07-09 07:57:00
Komentarze.
Pierwsze wrażenie: Opowi nas usztywnia. Stajemy się więźniami oczekiwań. Tak moze być.
A piszę o tym, ponieważ (wiesz, że piszę prawdę) jest to w swej prostej formie bardzo ładne i szczere. Nieudawane. Nie szykowane na bal.
Panna młoda ma dresy, szluga i włosy rozjebane wiatrem.
Piękna rzecz, kurde.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
To było na opowi, opublikowane za 3 lata temu i usuwanięte, ale na prośbę piliery przywrócone.
Ale tak, usztywnia nas, szufladukuje w oewbej powadze twórczej.
Dzięki piękne za zerknięcie
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
pewnej* powadze
Odpowiedz
Przeczytałam. Widać, że Twoje, chociaż wiersz.
Nie wiem co więcej powiedzieć. Obudziłaś przemyślenia, a o to chodzi. Ale wyjątkowo ciężko mi się nimi podzielić.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Dzięki piękne za wizytę, pkropciu!
Odpowiedz
anonim 1 r.
Życie jest jak flaszka wódki. Motyw przewodni szczególnie do mnie przemawia - wprost bardziej niż jako metafora. "Polej", "Wypijmy jeszcze"- cudowne.
Wiem, że o krótkim wierszu można pisać z dobę albo ze dwie (a nawet rozprawy i książki pewnie). Ten nieco dłuższy niż standard, to o takim pisać by z tydzień - no jak kto znawca.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Nie uważam,a by o wierszach była potrzeba pisać więcej niż dwa zdanie refleksji.
Ciekawostka - w oryginale utwór zawierał nagromadzenie błędnie użytego słowa "polei", co zostało mi uświadomione nazajutrz po opowiskiej publikacji przez niejakiego Freyę i z wypiekami na twarzy (i wciąż pulsującym kacem) w te pędy poprawiałam.
Dzięki za wizytę, Yanko
Odpowiedz
~sensol 1 r.
no... ba... kapitalne. świetne
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Dzięki
Odpowiedz
I jeszcze przed snem. A to jest niesamowity wypas. Zapomniałem w trakcie czytania, że chodzi o życie, słońce ciebie mnie, itd. Tekst upija i upaja. Zresztą inteligentnie, niepostrzeżenie i bez zastosowania porównania to słońce, życie, i te inne zamieniają się w alkohol tutaj:

Nieprzyjemnie się zachłysnąć
pieczenie alkoholu w nosie

Forma świetnie oddaje słowotok wczesnego stanu upojenia. Ten wiersz jest naprawdę piękny.


Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Jezu, co tu sie dzieje... :o
Odpiszę Wam, ludzie, hm, kiedyś. Jutro może, czy coś.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
O Boze chcialam to napisac pod Bumerangiem. Gdzue ja to wlazlam...
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Dziękuje Nachsz, to bardzo stary wierszyk
Odpowiedz
O matko, rozwaliłaś system! Dla mnie wspaniałe czytam i czytam. Uderzyłaś mnie w samo serce... Myślę, że większość może znaleźć coś dla siebie, ja odkryłam mnóstwo stwierdzeń opisujących mnie samą, cudowne. Bez cukru, po prostu wali we mnie, we właściwe struny. Skłania, zmusza by usiąść i analizować, siebie, tekst jego znaczenie. Chyba to skopiuje i gdzieś zapiszę, bo jak kuźwa znów zniknie będzie mi żal, że już nie przeczytam.
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
SylviaWyka jeej, dziękuję. Ja raczej nie umiem pisać wierszy, a właściwie - zdecydowanie nie umiem, ten napisałam dawno temu, jeśli znalazłaś coś dla siebie, to się bardzo cieszę
Odpowiedz
Bardzo szczere i bardzo dużo emocji czuć w tym. A trzeba koniecznie emocji, takich nieprzeintelektualizowanych, a żywych i ludzkich. Takiej porządnej Rithy mi brakowało właśnie.
Odpowiedz
w sensie zawsze byłaś porządna, rozchodzi mi się o to, że nie było mnie długi czas, kumasz o co chodzi xD
Odpowiedz
*Ritha 1 r.
Dzięki Nimf, kumam, kurde, zajebiście Cię widzieć!
Odpowiedz
Taki życiowy i szczery wiersz. Przedstawia takie chwilowe załamanie, chęć wypicia. Po prostu wypicia i zresetowania się, wyluzowania. Świetnie przedstawione emocje
Odpowiedz
*Ritha 9 m.
aniamarzycielka dzięki i tu, dość stary twór, cieszę się, że jeszcze znajduje czytelników
Odpowiedz
No właśnie - polej, a potem człowiek cały się rozlewa i nie idzie się mu pozbierać, posprzątać siebie i ogarnąć swojej głupoty. Ten imprezowy chaos mimo że tak lubiany i fajny, to kur... zgubny. Tak ciężko pokonać swoje słabości. Potykasz się kolejny i jeszcze jeden raz, lecz nadal popełniasz ten sam, durny czyn. Tylko wyzdrowiej... i znów możesz wszystko.
Nie muszę chyba pisać, że tekst jest przedni, jak wszystkie Twoje Pozdrówka
Odpowiedz
*Ritha 9 m.
Agnes1709 dzięki, ja zwykle mam odwrotnie, próby upicia się upijają jedynie ciało choć różnie bywa, whatever
Pozdro
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.