Stawka większa niż życie - rozdział 1 Żądamy pączków i kiełbasy

Kiełbasa

 Nauczyciel historii , profesor Zbigniew Małek, wszedł do rozwrzeszczanej klasy.

 

 - Zamknąć mordy!!! - krzyknął i wszyscy umilkli. - Mam wasze sprawdziany. Za dobrze to one, debile, nie poszły. A teraz zapisujemy temat: średniowieczna szlachta w Polsce. Kasiu, przeczytaj nam z podręcznika czym były kutasy.

 

 Kilka osób parsknęło śmiechem.

 

 - Nie śmiać się, bo będzie kolejna pała!

 - Chyba raczej kolejny kutas.

 - Nawrocki, zostajesz po lekcji.

 - W XVII- i XVIII-wiecznej Polsce ozdoba szmuklerska w postaci pędzla z nici lub sznureczków. na końcu sznura przypinanego do pasa jako element dekoracyjny. Często stanowił dolne wykończenie bogatszych szamerunków w mundurach wojskowych i habitów. Był to także element ozdobny niektórych rodzajów czapek, na przykład szlafmyc, a także zasłon. - przeczytała Kasia.

 

 - Przepraszam, kto puścił bąka? - spytał profesor.

 - Pewnie to Włodek, całą przerwę żarł ogórki kiszone ze słoika

 - Morda w kubeł! Gdyby nie pińcset plus, twoim starym nie starczałoby do pierwszego, Hubert!

 - A twój stary był przydupasem Gomułki w PRL! I pisał artykuły do gazety Urbanowi!

 - Zaraz mu przywalę...

 - To przywal, przynajmniej będzie spokój - powiedział Małek, otwierając okno. Wtem dostrzegł na zewnątrz ogromną chmurę zielonego dymu lecącego z jakiegoś metalowego pojemnika postawionego na ziemi.

 

 - O kurwa! - wrzasnął Małek, po czym wszyscy upadli martwi na ziemię. Chwilę później do klasy weszła tajemnicza postać w kevlarowej zbroi i z glockiem w ręce. Lucien.

 

 - Kto ty jesteś? - spytał dogorywający Małek.

 - Dziadek do orzechów - powiedział Lucien, po czym zabił profesora strzałem w głowę.

 

 Kilka godzin później

 

 - Mamy potwierdzenie zamachu terrorystycznego z użyciem broni chemicznej - powiedział podporucznik Karolak z ABW do swojego towarzysza.

 - Co robimy?

 - Nie mamy wyjścia. Potrzebny będzie Kiełbasa.

 

 Godzinę później we Wronkach

 

 Do celi Mariusza Pankracego ps. Kiełbasa przyszedł nowy kolega.

 

 - Te, znasz kogoś?

 - Zależy, co nasz na myśli.

 - A mam na myśli to, że ci zaraz...

 

 Wtem okno w celi rozbiło się, krata odpadła i do środka wleciała ogromna rura, która wessała Kiełbasę.

 

 CDN

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~TomaszBordo
Kategoria: thriller

Liczba wejść: 10

Opis:

Dodano: 2020-01-16 23:21:02
Komentarze.

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin