75 rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau (Oświęcim-Brzezinka) Czy dorośliśmy do wojny? Czy nienawiść zniszczy ludzkość?

Wojna polsko-polska, czyli Polak Polakowi wilkiem!

 Wojna polsko-polska, czyli Polak Polakowi wilkiem!

 

 "Pośle Kaczyński, wraz ze swoją świtą, bądźcie przeklęci, za to, że tak bardzo skłóciliście i podzieliliście naród na dwa wrogie rozpalone, zwalczające się obozy, gotowe skoczyć sobie do gardeł przy pierwszej iskrze. Za to, że wczorajsi przyjaciele, są dzisiaj zaciętymi wrogami. Za to, że wykrzesaliście z Polaków ogromne pokłady wzajemnej nienawiści. Za to, że brat staje przeciw bratu. W końcu do krwi" – napisał Wadim Tyszkiewicz.

 

 W obecnych czasami możemy dostrzec już wręcz totalną wojnę między Polakami. Tak jak scena polityczna podzielili się nasi rodacy na dwie strony. Po jednej stoją zwolennicy PIS, a po drugiej ci, którzy są za PO. Oczywiście jest jeszcze lewica, ale te dwie pierwsze są główną osią konfliktu.

 Polacy jak uczy historia, zawsze byli podzieleni, wystarczy spojrzeć na czasy szlacheckie, czy choćby okres dwudziestolecia międzywojennego.

 Jednak to, co można zaobserwować w ostatnich kilku latach, to olbrzymia polaryzacja społeczeństwa, połączona z morzem, a nawet oceanem nienawiści. Mało tego, teraz są ludzie, którzy siedzą w necie i śledzą wydarzenia, opinie czy teksty polityczne i natychmiast reagują na nie, pisząc komentarze za lub przeciw w zależności kto za nimi stoi i kto płaci. Taki płatny hejt stał się już niemal normą. To może dziwić, ale są u nas ludzie, którzy za odpowiednią kasę piszą to, co się od nich wymaga i to zarówno po stronie rządzących, jak i opozycji. Dla mnie to „szmaty”, które starają się zarobić na obu stronach, ale niestety tak jest. Tu hasło „Polak Polakowi wilkiem” idealnie się sprawdza.

 

 Można zapytać, dlaczego tak jest?

 

 Ano dlatego, że zawsze u nas znajdą się tzw. „Polacy”, którzy są gotowi za odpowiednią kasę pisać wszystko, zdradzić każdego i nie mają żadnych patriotycznych odniesień, a ich patriotyzm siedzi w portfelu. To bardzo smutny obraz pokazujący, że niestety u nas hasło patriotyzm już umarło albo umiera w oceanie propagandy. Przytoczyłem tu słowa senatora Tyszkiewicza, które moim zdaniem bardzo dobrze obrazują to, czego jesteśmy świadkami za każdym razem, kiedy wchodzimy na internet.

 Wina moim zdaniem leży głównie po stronie polityków. To oni cały czas podgrzewają atmosferę, pisząc lub wypowiadając słowa, które coraz bardziej dzielą Polaków. Tak mówiąc skrótowo ci z PIS twierdzą cały czas, że tzw. totalna opozycja jest sterowana z zagranicy, mało tego podkreślają, że to nic innego jak sługusy Niemców, sugerując, że wszelkie działania są sterowane, przez mówiąc ogólnie Berlin i tam właśnie jest centrum decyzyjne. Z drugiej strony mamy oskarżenia o fanatyzm, antyunijność, działania pro kościelne, a do tego są i tacy, którzy twierdzą, że PIS jest amerykańsko-żydowską partią patrz ustawa 447. Jak do tego doliczymy kolejne głosy, że PSL to ruskie, konfederacja także, to możemy dojść do wniosku, że Polską od lat rządzą obcy.

 

 Czy to prawda nie wiem, ale to nie ma znaczenia, kiedy jesteśmy atakowani non stop przez tzw. hejterów, którzy są opłacani, żeby tak pisać. Ludzie to widzą, czytają i w końcu chyba wierzą, bo jak mawiał mistrz propagandy Joseph Goebbels „Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”, a także „Im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą"

 Te hasła mają ponad 70 lat, ale dalej są aktualne.

 

 Możemy zapytać, dlaczego Polacy dali się tak podzielić?

 

 Tu akurat odpowiedź jest dość prosta. Większość z nas niestety nie interesuje się ani historią, ani polityką. Polacy wychodzą z założenia, że i tak nic na to poradzić nie mogą, więc zajmowanie się tymi tematami nie ma sensu. Cóż dla polityków to idealna sytuacja, gdyż tacy ludzie są bardzo podatni na wszelkie nawet najgłupsze hasła. Nie mają podbudowy historycznej, więc po pierwsze nie zdają sobie sprawy, że są politycznie manipulowani, a z drugie przyjmują serwowane im informację za prawdę. Niestety obecnie prawda jest towarem bardzo drogim i praktycznie niedostępnym. Teraz wytyczne tych, którzy płacą za informację pokazują drogę, po której kroczą tzw. "dziennikarze" którzy piszą teksty, które czytamy. Co gorsze ludziom zazwyczaj nie chce się poszukać innych źródeł, innych informacji, innych wypowiedzi. To objaw takiego powszechnego lenistwa, które wypływa z braku zainteresowania polityką. Przeciętny Polak albo wierzy PIS, albo PO, albo Lewicy. Jednak nie sprawdza przekazywanych przez te środowiska informacji. Do tego dochodzi czasami wręcz skrajny fanatyzm za albo przeciw.

 Codziennie jesteśmy zasypywani setkami haseł w rodzaju: ten złodziej, ten oszust, ten powiązany z mafią, tamten z kościołem, tamten mafiozo, albo fanatyk, lub niemiecki sługus za garść srebrników. Kiedy jednak byśmy zapytali ludzi piszących takie rzeczy skąd to wiedzą i, czy mają na swoje hasła, jakieś dowody usłyszymy dwie odpowiedzi: pierwsza, że jesteśmy z drugiej strony barykady i chcemy chronić przestępców, a druga, że nie wierzymy, że pan X czy Y jest powiązany i ma coś na sumieniu. Nie ma tu za grosz faktów, dowodów itd. To nie jest potrzebne, bo ważne jest, żeby dane hasło: Pan T jest złodziejem, poszło w świat, reszta nieważna, bo cel został namierzony i pokazany ze złej strony. Tak to niestety wygląda, a do tego dochodzą wojny prywatne, obrażanie, poniżanie itd.

 

 Reasumując zarówno PIS, jak i tzw. opozycja zrobiła bardzo wiele złego polskiemu narodowi, zwykłym Kowalskim, stawiając ich po dwóch stronach barykady i oblewając to wszystko rzeką nienawiści. Problem polega głównie na tym, że ogromna większość Polaków nie wie, że jest sterowana ideologicznie, co powoduje, że wierzy z jednej strony rządzącym, a z drugiej opozycji i nie zdaje sobie sprawy, że kłamać mogą obie strony. Doprowadzono do tego, że wszystko jest tylko czarno-białe, tu wróg, a tam przyjaciel. Niestety polityka nie jest taka. Nie ma tylko słusznych idei, a wszystko jest w zasadzie tylko różnymi odcieniami szarości. My już w olbrzymiej większości nie potrafimy odróżnić dobra od zła, prawdy od kłamstwa, propagandy od rzeczywistości. Polska to teraz dwa okręty, które płyną wprost na siebie i nie mają żadnej ochoty się wyminąć. Tak po prostu idziemy na zderzenie i katastrofę, a co gorsza nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, że jak dojdzie do zderzenia, będzie już za późno.

 

 Czy mamy jakieś wyjście?

 

 Moim zdaniem nie. Ogarnia nas tak wielka propaganda, tak wiele kłamstw, że chyba już zatonęliśmy w tym całkowicie. Tak naprawdę nikt już nie wie gdzie prawda, a gdzie fałsz, kto kłamie, a kto mówi prawdę. Zalewa nas takie morze informacji, że toniemy w nim i chyba już dla nas nie ma ratunku. Może to i czarnowidztwo, ale tak to widzę. Mamy dwie strony i obie w swej nienawiści będą się zwalczać tak długo, jak to będzie możliwe. Niestety finał może być dla nas bardzo smutny...

 Już nie raz nas rozebrano i kto wie, czy kolejny V rozbiór nie jest tylko kwestią czasu (dla mniej znających IV rozbiór to podział Polski po 17 września 1939 roku).

 Niemcy z Rosją jak uczy nas historia, potrafią się dogadać za naszymi plecami i to powinna być dla nas skłóconych jak dzieci na podwórku czerwona latania, która już bardzo mocno świeci, ale czy my ja widzimy???

 Na pomoc NATO nie liczmy, bo dla USA jesteśmy zbyt mali, żeby za nas przelewać krew. Tego też w większości nie rozumiemy. To, że jeszcze istniejemy, zawdzięczamy chyba tylko temu, że nadal można nas doić i doić finansowo. Co jednak się stanie, kiedy ten kurek z kasą wyschnie... Chyba powtórka roku 1795...

 Jesteśmy jak dzieci prowadzeni przez fanatyków, propagandzistów i oszołomów. Pytanie czy oni wiedzą gdzie nas prowadzą? Bardzo w to wątpię...

© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Ozar
Kategoria: inne
Opis:
Dodano: 2020-01-17 15:34:12
Komentarze.
Anonim 4 m.
Ciekawe 14 wejść i żadnego komentarza. Czyżbym pisał jakieś SF albo fantasy... No chyba nie , piszę o Polsce i jednej z jej największych wad, czyli kłótniach i swarach. Już raz takie coś doprowadziło nas do rozbiorów! Czy nikt tu tego nie widzi...
Odpowiedz
~Ozar 4 m.
Sorka Nie zdążyłem się zalogować i stąd ten anonim. Ale nadal pytam... Czy nikogo to nie dziwi, nie zastanawia! Tak wojna polsko-polska przecież jest na rękę wszystkim naszym wrogom na lewo i na prawo patrząc na mapę...
Odpowiedz
*Canulas 4 m.
Bydzie czytane, panie Łozariusz. Nie pynkaj. Piątek jest. Dziś uczicwie pracujący ludzie wspomagają lokalny przemysł alkoholowy.
Odpowiedz
~entropia 4 m.
Spokojnie Ozar dobra czytam...
Odpowiedz
~entropia 4 m.
Czasami -czasach
Odpowiedz
Anonim 4 m.
Wus wus
Odpowiedz
~entropia 4 m.
Polską od lat rządzą obcy. – no ba, żadne odkrycie, partie zawszę były finansowane zagranicy, wytyczne jak głosować na jaki projekt.

Polaryzacja jest celowa, według mnie będzie do tego dążyła cała światowa scena polityczna wcześniej, czy później. Myślę, że mój tekst jak go ogarnę i wstawię, spodoba Ci się.

Oki Lecim dalej...


Odpowiedz
~entropia 4 m.
Neofaszyzm ma różne oblicza... O tym należy pamiętać.
Odpowiedz
~entropia 4 m.
Nie chodzi tylko o nas, szykuje się rozbiór Europy...
Odpowiedz
~entropia 4 m.
Oni doskonale wiedzą Ozar na rzeź

Czy coś można zrobić? Usiąść na pokładzie koło Jurka Stempowskiego i szturchnąć, by podał szluga. Machiny historii nie zatrzymasz, cyklu życia cywilizacji też nie, to są procesy ukształtowane od poziomów pojedynczych atomów, od łączenia i rozpadu. Możesz pozostać sobą, człowiekiem z pełną świadomością i odpowiedzialnym za swoje decyzje i czyny. Może kiedyś będzie możliwa ewolucja moralna...
Odpowiedz
~entropia 4 m.
I jeszcze jedno "rzeź" już się rozpoczęła, i ciągle toczy, po cichu w białych rękawiczkach.
Odpowiedz
~entropia 4 m.
Być może wojna nabierze nowego znaczenia, inna o tych jakie znamy, wojna cicha, z cichymi ofiarami i katami, bohaterami, o których nigdy nie usłyszy świat, a jeżeli ktokolwiek się zorientuje w sytuacji, będzie już za późno.
Odpowiedz
*Ritha 4 m.
Nie będę się wypowiadać na temat swoich poglądów jakoś tak szczegółowo, bo to jest zawsze ryzykowny i śliski temat, natomiast faktem jest, że bardzo mało patriotyzmu we mnie zostało. Mierzi mnie mentalność i mierzi mnie wiele spraw.
Płatny hejt? Nie za takie rzeczy ludzie płacą i nie na takich zarabiają, więc zbytnio mną to nie wstrząsa.

"to możemy dojść do wniosku, że Polską od lat rządzą obcy" - nie nie, myślę, że tym krajem rządzą idioci, czyli Polacy

"Ogarnia nas tak wielka propaganda, tak wiele kłamstw, że chyba już zatonęliśmy w tym całkowicie" - taaa, jebać, daleka jestem od czarnowidztwa jednak, miała być tera III wojna światowa i rozeszło się po kościach (tak jak podejrzewałam)

Ozarro, nie lubię takich tekstów, bo mnie nerwa trzepie. Słyszałeś o tym dzynglu z kukizowej partii, co ochronę zwierząt chce znieść? No przecie się nóż w kieszeni otwiera! Jak można w ogóle się znęcać na zwierzęciem, nie, nie mogę. Wrzuć ten tekst o Spartanach lepiej. Oooo. On był fajny
Odpowiedz
+fanthomas 4 m.
Czyżby to był tekst o polityce?
Odpowiedz
~Basileus 4 m.
Analizując po kolei wydarzenia z naszej historii dochodzę do wniosku, że wszystkie nieszczęścia przyszły na nasze własne życzenie. Choćby taki ciąg zdarzeń: zaproszenie Krzyżaków, krzyżacy szybko stają się wrzodem na naszym tyłku i są nim przez kilka wieków, ostatecznie pokonując Zakon Krzyżacki nie wchłaniamy ich tylko pozwalamy przekształcić w Prusy Książęce, Prusy Książęce przekształcają się w niepodległe Prusy, Prusy uczestniczą w 3 rozbiorach Polski, Prusy są inicjatorem zjednoczenia Niemiec, Niemcy przekształcają się w III Rzeszę. Nie wspominam już, że Rosję też swego czasu mieliśmy na łopatkach i trzeba było tylko mądrej politycznej gry, żeby nasi tam zostali oficjalnie uznani za carów, ale oczywiście mądrości ówczesnemu królowi zabrakło... Podsumowując, wszystkie nieszczęścia mają źródło w naszej indolencji, nadziei nie ma, bo na błędach się zupełnie nie uczymy. Zwalanie winny na Niemców, Rosjan, czy Żydów to tylko wygodna wymówka, by dalej trwać w dobrym samopoczuciu, jacy my wspaniali nie jesteśmy.
Odpowiedz
*Canulas 4 m.
"Dla mnie to „szmaty”, które starają się zarobić na obu stronach, ale niestety tak jest." <3 <3 ahhahahhaa, uwbielbiam Cię. No, kurwa, w punkt. Ciekawa co szm... co, eee, taki jeden na to

Ja tam się nie nzm, ale tekst wydaje się napisany uczciwie. Dobrze, że nie wybierasz strony, tylko po prostu dajesz pod rozwagę odbiorcy.
Używanie sfomuowań pokroju: "moim zdaniem", to dobry, nieinwazyjny pomysł
Odpowiedz
~Ozar 4 m.
Entropia Co do rozbioru Europy to ona juz postepje . Dzisiaj przeczytałem, że we Francji ponad 100 dzielnic w miastach jest opanowanych przez Islamistów. Oni tam są i wiedzą czego chcą, podobnie jak w miastach Włoch, Belgii, Holandii. To są pogromcy znanej nam Europy. Tak jak kiedyś Rzym padł pod naporem barbarzyńców, tak dzisiaj UE pada na kolana przed islamem.
Ritha napisałaś "Płatny hejt? Nie za takie rzeczy ludzie płacą i nie na takich zarabiają, więc zbytnio mną to nie wstrząsa – kurdę poważnie? Dla mnie to zaprzeczenie tak demokracji jak postawy obywatelskiej.
Odpowiedz
~Ozar 4 m.
Basileus tak patrząc generalnie na historię to chyba niestety masz racje. Sami sobie kręciliśmy i nadal kręcimy bat na siebie. Co do zwalania na innych to nasza tradycja.
Odpowiedz
~Ozar 4 m.
Canulas Niestety od wielu lat, tak od 1985 roku jesteśmy oszukiwani na każdym kroku. Podaje tą datę, bo do tego roku Polska rządzona była przez PZPR, SB i WSI (Wojskowe Służby Informacyjne czyli wywiad i kontrwywiad wojskowy). Od 1985 roku już tylko przez WSI i tak jest do dzisiaj. Jak nie znasz tematu włącz sobie red. Michalkiewicza, on to opisuje nie raz i bardzo ciekawie. W tym roku zmuszono do dymisji generała Mirosława Milewskiego szefa SB i sekretarza KC PZPR. Od tego czasu mamy tylko jednego „szefa” w Polsce, a jest nim WSI.
Cała ta szopka pod nazwą "Wolność i demokracja" z lat 1989/90 to jedna wielka ściema jak mawia Owsiak, chociaż w innym całkiem kontekście. Mnóstwo afer z których żadna nie została wyjaśniona w 100% a to co wiemy to może 1 % PRZEKRĘTÓW. Do tego partie zakładane przy pomocy obcych wywiadów, obcej kasy, politycy powiązani ze służbami zarówno naszymi jak i obcymi.

Odpowiedz
*Ritha 4 m.
No wiesz, prostytutkom się za seks płaci, hejterom za hejt, nie wiem co gorsze (stwierdzenie retoryczne).
Odpowiedz
~sensol 4 m.
red. Michalkiewicz to ten antysemita i burak z czerwonym pyskiem? nie sądzę, żeby był wyrocznią w tych wszystkich sprawach. to kanalia nie warta splunięcia
"Jestem pewien, że teraz panienki, jedna przez drugą, na wyścigi będą sobie przypominać, jak to były molestowane. (...) Miliona złotych to taka panienka jedna z drugą przez całe życie może nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa. No to żadne k...rwy nie są tak wynagradzane na całym świecie. Nie wiem jak nasz biedny kraj to wytrzyma"-ocenił Stanisław Michalkiewicz.

W połowie września pani Katarzyna, na mocy wyroku poznańskiego sądu okręgowego otrzymała 1 mln odszkodowania i dożywotnią rentę w wysokości 800 zł miesięcznie. 24-letnia dziś kobieta w opowiedziała po 11 latach o dramacie, którego doświadczyła ze strony księdza Romana B. z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. 13-letnia Katarzyna została porwana przez duchownego. Roman B. przez kilkanaście miesięcy przetrzymywał i gwałcił dziewczynkę w domu swojej matki. Co więcej, został aresztowany w 2008 r. Po latach kobieta postanowiła wystąpić przeciwko księdzu na drogę sądową.
Odpowiedz
~Ozar 3 m.
sensol Ja nie twiedzę, że Michalkiewicz ma we wszystkim racje, ale tylko tyle, że czasami lubię go posłuchać i wsio. To dlatego, że słucham ludzi z wielu stron barykady, tak żeby sobie wyrobić jakieś ogólne zdanie o polityce.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin