Człowiek i jego pies Stawka większa niż życie - rozdział 5

Psy 3. Recenzja spojlerowa

 Tytuł: Psy 3. W imię zasad

 Reżyseria: Władysław Pasikowski

 Rok produkcji: 2020

 Produkcja: Zygfryd Studio

 Dystrybucja: Kino Świat

 

 Czy Władysławowi Pasikowskiemu po ćwierć wieku udało się udźwignąć legendę Psów? Jednego z najlepszych polskich filmów po 89? Filmu, który wielu zna na pamięć? I tak i nie. Wieńcząca przygody porucznika Maurera ostatnia część kultowej serii nie ma już wymiaru polityczno - społecznego, tak jak pierwsza odsłona z 1992, tak więc pozostaje nam obejrzeć z sentymentu mocne kino akcji. Wielu podchodziło do trójki z dużym sceptycyzmem, pamiętając jeszcze nowego, średnio udanego Kogla Mogla.

 

 W filmie mamy dwa wątki i dwóch głównych bohaterów. Pierwszy to rzecz jasna wątek Franza Maurera, drugi opowiada o nowych postaciach.

 

 Psy 3 zaczynają się w momencie, gdy Franz Maurer (Bogusław Linda) po 25-letnim wyroku za akcję w cementowni i zabicie Sawczuka wychodzi na wolność. Warunków jak w Nowej Zelandii w więzieniu to już raczej nie miał. Tym bardziej, że towarzyszył mu równie wygadany jak Sławomir Sulej z dwójki współwięzień Morales (Arkadiusz Jakubik). Po opuszczeniu więziennych murów spotyka się z nim Anatolij Jakuszyn z GRU, syn rosyjskiego pułkownika zastrzelonego przez Franza w cementowni. Oświadcza on Franzowi, iż po wypiciu w więzieniu zatrutej przez niego kawy został mu zaledwie tydzień życia. Obiecał tym samym skrócić mu męki, jeśli dostarczy zaginiony milion dolarów, który został po transakcji Jakuszyna z Sawczukiem i Radosławem Wolfem (Artur Żmijewski). Grozi także skrzywdzeniem Waldemara *Nowego* Morawca (Cezary Pazura), dawnego przyjaciela Franza.

 W tym momencie akcja przeskakuje na wątek komisarza Witkowskiego (Marcin Dorociński), który razem z Cegielskim (Tomasz Schuchardt) i Lewarem (Jacek Beler) przeprowadza zasadzkę na dom Wróbla, wspólnika warszawskiego gangstera Spinakera (Eryk Lubos), oskarżonego o handel narkotykami. Wróbel zostaje aresztowany, jednak udaje mu się uciec z policyjnego transportera. Witkowski obiecuje komendantowi (Mirosław Baka) go odnaleźć.

 Tymczasem do klubu Spinakera przychodzi Franz Maurer. W klubie mafiosy pracuje były tajny współpracownik SB, Panicz (Jan Frycz), który opowiada Spinakerowi o zasługach Franza - wysadzeniu pociągu z bronią zmierzającego do byłej Jugosławii oraz zabiciu pięciu rosyjskich przemytników bronią. Spinaker odpowiada, że nic dla niego nie znaczą akcje sprzed ćwierć wieku, po czym daje Maurerowi 200 złotych i każe spadać. Później Franz i Panicz rozmawiają razem o Nadii z drugiej części, z którą były TW był przez pewien czas dość blisko, ale teraz nie ma pojęcia, co się z nią dzieje. Podobnie sytuacja ma się z Wolfem.

 Witkowski przeprowadza śledztwo, które kończy się pewnym zaskakującym odkryciem. Wróbel został utopiony przez Cegielskiego, który w rzeczywistości jest skorumpowanym gliną, a gangstera zamordował po otrzymaniu 20 000 złotych łapówki od Spinakera. Cegielski brutalnie zamordował również prostytutkę Sandrę, która mogła być ważnym świadkiem w sprawie. Mamy też mało dla mnie interesujący wątek romansu komisarza Witkowskiego z pracownicą stacji benzynowej, od której brał nagrania z monitoringu.

 Równocześnie Maurer, dzięki Paniczowi, odnajduje Morawca, który obecnie jest szefem działkowców. Nowy mówi Franzowi, że jego syn Tomek po hucznej zabawie w nocy i trafieniu na izbę wytrzeźwień razem ze swoim przyjacielem, byłym żołnierzem Damianem (Sebastian Fabijański) nie wrócił do domu. Franz zaczyna podejrzewać, że za porwaniem Tomka może stać Jakuszyn. Maurer i Morawiec na balkonie po zmroku, przy kielonku, wspominają dawne czasy. Nowy mówi, że major Bień i major Walenda nie żyją, pomóc może im jedynie Stopczyk (Edward Linde - Lubaszenko). Dawny kapitan UB poleca Franzowi i Nowemu komisarza Witkowskiego, z którym spotykają się i wyjaśniają całą sprawę. Następnie udają się do szpitala, gdzie po wręczeniu łapówki przez Nowego lekarz pozwala im obejrzeć świeże zwłoki w prosektorium. Niestety, okazuje się, że spełniły się najgorsze oczekiwania. Zwłoki należały do Tomka. Mamy jedną z najbardziej wzruszających scen w całym filmie - Morawiec płacze, po czym mówi, że chce popełnić samobójstwo po dokonaniu wendetty na mordercach swojego syna. Franz mówi, że społeczeństwo zeżarło ich i wypluło, a teraz są już nikomu niepotrzebni. Następnie przytula Nowego.

 Witkowskiemu udaje się dowiedzieć, że gdy Tomek Morawiec zaginął, dyżur miał Kołodziej (Wojciech Zieliński). Gdy policjant wychodzi na spacer z psem, Franz, Nowy i Panicz porywają go, po czym zamykają w dawnej kryjówce bezpieki i poddają torturom. W tej sekwencji Franz wspomina, jak to w czasach PRL w tej kryjówce spalili żywcem księdza razem z Dziadkiem (zabitym przez majora Grossa w pierwszej części). Warto się przy tym zatrzymać. Choć Dziadek był postacią, która od samego początku obrzydzała widza, tak główny bohater Psów stał się ikona popkultury jako macho z kałachem w ręce, kurtką amerykańskiego pilota, paczką cameli, gumą w ustach i soczystym: Wypierdalać! Czy widz będzie teraz Maurera postrzegał tak samo? Nie jest co prawda tajemnicą, że Franz jako esbek zrobił sporo zła, ale teraz chyba pierwszy raz w trylogii powiedział o tym wprost.

 Nie potrzeba było dużo czasu, by do mieszkania Morawca przyszedł Witkowski z zamiarem aresztowania go za porwanie policjanta. Jednak Nowemu i Franzowi udaje się nakłonić go do dalszej współpracy, po tym, jak Maurer pokazuje mu zdjęcia ciała Tomka, z których wynika, że przyczyną śmierci musiały być tortury paralizatorem. Witkowski przy pomocy Damiana zdobywa nagrania z owego paralizatora. Okazuje się wtedy, że syn Morawca został wykończony prądem podczas przesłuchania przez... Cegielskiego. Powodem przesłuchania miało być wyciągnięcie informacji o Wróblu, gdyż Cegielski twierdził, że Tomek może być członkiem rodziny gangstera. Tomek wcześniej stwierdził również, że rozpoznaje policjanta. Nic dziwnego, w końcu będąc w klubie Spinakera widział przecież Cegielskiego chwilę przed otrzymaniem 20 000 łapówki.

 Po obejrzeniu nagrania Franz, Panicz i Damian obiecują Morawcowi pomoc w jego zemście.Witkowski, wciąż mając nakaz aresztowania Nowego za porwanie niewinnego policjanta, przychodzi ponownie do jego mieszkania, lecz nie zastaje go w środku. Morawiec i Damian ukrywali się bowiem w kryjówce ubeków. Witkowski, chcąc ją odnaleźć, odwiedza w szpitalu Stopczyka i pyta, gdzie za czasów bezpieki trzymali z Franzem więźniów. Po wskazaniu kryjówki komisarz planuje oblężenie jej oddziałami antyterrorystów i uwolnienie Kołodzieja. Tymczasem Franz i Panicz, by się na to przygotować, odnajdują przy pomocy starego ubeckiego generała Radosława Wolfa. Okazuje się, że dawny przemytnik bronią zamieszkał poza miastem wraz z Angelą Wenz (Magdalena Wojnarowska), którą poślubił. Nie wiadomo w zasadzie, jak Angela została żoną Wolfa, skoro poza minięciem się w restauracji w pierwszej części Psów w ogóle się nie znali. Poza tym, gdy Franz siedział za zabicie majora Grossa i Ola Żwirskiego, wyjechała do Paryża, gdzie została modelką. No cóż, Pasikowski tego nie wyjaśnił, tak po prostu jest i już. Wolf mówi, że od dawna nie zajmuje się już handlem bronią, ale jako, że jest Franzowi wdzięczny za niewspomnienie o nim podczas procesu, postara się załatwić mu jakiś dobry arsenał. Rozmawiają również o zaginionym milionie, którego poszukuje Jakuszyn. Później Franz zostaje spytany przez Angelę, co robił przez te wszystkie lata, gdy się nie widzieli. Maurer, po części zgodnie z prawdą odpowiada, że nic.

 Franz i Panicz docierają do kryjówki z karabinami, kevlarowymi kamizelkami i snajperkami krótko przed przybyciem antyterrorystów z Witkowskim i Cegielskim na czele. Początkowo udaje im się nawet trzymać oddziały szturmowe na dystans od kryjówki, jednak nie na długo. Siły policyjne dostają się do środka, gdzie Cegielski zabija Panicza. Później podczas wymiany ognia rany odnoszą również Morawiec i Damian. Nowemu udaje się doczołgać do Kołodzieja, którego próbuje zastrzelić, zostaje jednak powstrzymany przez Witkowskiego. Morawiec umiera w wyniku odniesionych ran. Franz i postrzelony Damian wymykają się i udaje im się uciec w policyjnych przebraniach.

 Jakiś czas później na posterunku policji komendant, po odpędzeniu się od dziennikarzy pytających o strzelaninę, mówi Witkowskiemu, że prokuratura po otrzymaniu nagrania z paralizatora wystosowała nakaz aresztowania policjantów widocznych na filmie. Problem polegał na tym, że na nagraniu byli widoczni jedynie policjanci Rybak i Polak oraz posterunkowa. Cegielskiego, który trzymał paralizator, nie było widać. Witkowski słusznie podejrzewa, że Maurer, który przeżył strzelaninę sam będzie próbował dokonać zemsty. Komisarz przybywa do domu Cegielskiego chwilę przed zabiciem go przez Franza strzałem w głowę. Witkowski próbuje aresztować Maurera, jednak w tym samym momencie przyjeżdża Jakuszyn i jego ochroniarze, którzy śledzili Franza. Podczas wymiany ognia Maurer zabija Jakuszyna i jego ludzi, a Witkowski zostaje ranny przez przypadkową kulę. Po Franza przyjeżdża Damian i razem uciekają do domu Wolfa.

 Na końcu filmu Maurer zażywa kąpieli, paląc cygaro. Odbiera telefon od bankiera z Zurychu, który informuje go o przelaniu środków na konto wdowy po Morawcu (niektórzy fani podejrzewają, że te pieniądze to miałby być właśnie zaginiony milion Sawczuka). Później przychodzi jeszcze SMS informujący o śmierci Moralesa po pluciu krwią przez cały tydzień. Wynikałoby więc, że dawny kolega Franza z celi zmarł po wypiciu zatrutej przez GRU kawy. Pytanie brzmi, czy Franz również zmarł? Zakończenie Psów 3 pozostaje otwarte, nie wiemy, co się stało z głównym bohaterem.

 

 Psy 3 według wielu nie dorównują do poprzednich dwóch filmów, a jeszcze inni uważają, że Pasikowski sprofanował legendę. Mnie jednak nowa odsłona podobała się i uważam ją za godne zakończenie serii. Na pochwałę zasługuje oczywiście stara gwardia, czyli Linda i Pazura, a także mający jedynie epizodyczne role Artur Żmijewski i Edward Linde - Lubaszenko. Dobrze również spisała się Magdalena Wojnarowska, która udanie odtworzyła postać Agnieszki Jaskółki z pierwszej części. Dobrze wypadają również nowe twarze - Dorociński, Fabijański, Schuchardt czy Lubos. Nie zawiodłem się również, jeśli chodzi o scenariusz i klimat, kształtowany jak w poprzednich filmach przez genialną muzykę Michała Lorenca.

 

 Ocena: 7/10

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~TomaszBordo
Kategoria: artykuly

Liczba wejść: 18

Opis:

Dodano: 2020-01-26 01:03:35
Komentarze.
~jagodolas 9 m.
Ty to pisałeś ? Bo brzmi ok, w porównaniu do tych głupkowatych tekstów. Ale na film i tak nie pójdę
Odpowiedz
*Canulas 9 m.
On umiie pisać, jeśli chce. Niestety tego nie przeczytam - spojlery
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin