Było przeprowadzone szyfrowanie haseł. Niektórzy mogą mieć problemy z zalogowaniem się. Proszę to zgłaszać z Anonima na Pitoleniu podając swój nick.

T3kstura - Sąd
88... Wywiad z Virgilem/Neurotykiem

Sąd

 (Sędzia) Witam zebranych i otwieram przewód słuchowy.

 

 (Protokolant) Sądowy.

 

 (Sędzia) Tak, słuchowy. Oskarżony to niejaki Zdzisław L. z Lędźwiborga, podejrzany o napad i pobicie ze skutkiem natychmiastowym.

 

 (Oskarżony) Jestem niewinny. Nie zabiłem jej.

 

 (Sędzia) Co?

 

 (Oskarżony) To znaczy nie pobiłem go.

 

 (Sędzia) Co robił pan wczoraj o godzinie dwudziestej trzeciej?

 

 (Oskarżony) Wtedy akurat uprawiałem seks.

 

 (Sędzia) Czy ktoś to może potwierdzić?

 

 (Oskarżony) Nie. Byłem tam sam.

 

 (Adwokat) Sprzeciw! Wypadek wydarzył się w poniedziałek o dwudziestej, a nie w piątek o dwudziestej trzeciej.

 

 (Sędzia) Po prostu byłam ciekawa, co robił w nocy. No więc, czy ma pan alibi na dzień poniedziałkowy na godzinę dwudziestą?

 

 (Oskarżony) Nie mam, Wysoki Sądzie. Nic nie pamiętam.

 

 (Ławnik) Wysoki Swądzie! Chciałbym powiedzieć, że to ja jestem winny. Zrobiłem te wszystkie odrażające rzeczy tamtej kobiecie.

 

 (Sędzia) Jakiej kobiecie? Tutaj ofiarą jest pobity mężczyzna.

 

 (Ławnik) O, w takim razie pomyliłem rozprawy. Proszę kontynuować.

 

 (Sędzia) Wzywam świadka zdarzenia, Zenona K.

 

 (Świadek) On jest winny.

 

 (Sędzia) Skąd ta pewność?

 

 (Świadek) No… Byłem tam w chwili zdarzenia.

 

 (Sędzia) Tak? Przypominam, że grozi panu grzywna za składanie parszywych zeznań.

 

 (Świadek) Ojej. No dobra, Przekupiono mnie, żebym tak mówił.

 

 (Sędzia) Proszę nie komplikować, bo nie mam całego dnia na pierdoły. Panie Zdzisławie, czy przyznaje się pan do winy i szmuglowania narkotyków?

 

 (Oskarżony) Jakich narkotyków?

 

 (Protokolant) Zanotuję, że się przyznaje.

 

 (Sędzia) Pan się przyznaje?

 

 (Protokolant) Nie, on się przyznaje.

 

 (Sędzia) Jaki on? Widzę tu tylko pana.

 

 (Protokolant) Ja…

 

 (Sędzia) Aresztować. Mamy winnego. Tak więc jednogłośnie pan Zdzisław L. zostaje przeczyszczony z zarzutów i skazany na dwadzieścia lat więzienia.

 

 (Oskarżony) Co? Ale jak to?

 

 (Sędzia) A tak to. Zamykam obrazy sądu, a tym samym całą zaprawę.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: +fanthomas
Kategoria: inne
Opis: Stare, ale...
Dodano: 2020-01-31 18:48:18
Komentarze.
@nuncjusz 6 m.
Ale jare
Odpowiedz
*Canulas 6 m.
Haha, kurwax, w końcu coś na miarę starego fantomasa. Pewnie... stare
Odpowiedz
+fanthomas 6 m.
Stare jak świat, odgrzebuje w nadziei że mnie natchnie 🙂
Odpowiedz
*Ritha 6 m.
O Boże, przyszłam tutaj się zrelaksować. Muszę czymś zgryźć tekst Jolki!
Odpowiedz
*Ritha 6 m.
Noo, uf, dobre, tak jest, lekkie, lekkie gitarowe
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin