Pokotem Wyrzucony na głęboką mieliznę - drabble

łańcuszek

 

 łańcuszek spaja

 czego nie utrzyma łańcuch

 

 piekielna gorycz nagrzewa do czerwoności

 czy się zahartuje

 i utrzyma ciężar

 

 czy pęknie na milion kawałków

 upuszczając wszystko co zabezpieczał

 

 złudna wartość życia

 w chwili słabości jak balast

 a łańcuszek już

 

 łańcuchem

 

 mocny

 niewyobrażalnie wytrzymały

 wije się pod nogami

 czeka na potknięcie

 

 gdy już oplata tylko wrak

 można próbować wstać

 

 niepewnie ruszyć w nieznane

 

 

 

 24.04.2019 10.17

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: +berkas
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 2

Opis: Stary wiersz po kosmetycznych zmianach, niektórzy mogą kojarzyć.
Dodano: 2020-03-18 10:02:19
Komentarze.
+berkas 4 m.
YankoWojownik fajne nie znałem
Odpowiedz
berkas, bo starocie.
Odpowiedz
I pomijając dwie takie, co są i są ludziami, to psychiatrów psychologów itp, to poza JamCi i Halmar, to niczym one som.
Odpowiedz
~jagodolas 4 m.
Elo Berkas
Podoba mi się ale byłoby lepiej (w sensie że łatwiejsze byłoby w czytaniu) gdyby wersy bliżej siebie dać bo rozstrzelone. Fajne
Odpowiedz
+berkas 4 m.
jagodolas a fakt rozstrzelone, teraz chyba lepiej.
Odpowiedz
~jagodolas 4 m.
berkas noo o wiele jak dla mnie. Przeczytałem parę razy i co rusz co innego wyławiam.
Odpowiedz
+berkas 4 m.
jagodolas cieszę się
Odpowiedz
*Ritha 4 m.
O kurde, chyba nie pokumałam w 100 %

"mocny
niewyobrażalnie wytrzymały
wije się pod nogami
czeka na potknięcie" - ta moja ulubiona
Odpowiedz
+berkas 4 m.
Ritha eee na swój sposób pewnie rozumiesz
dzięki za wizytę.
Odpowiedz
*Ritha 4 m.
berkas troszku rozumim ☺
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin