Hitlerowskie 3. Władysław Winiarek Hitlerowskie. Psychopaci są wśród nas

Hitlerowskie 2. Adam i ksiądz proboszcz

 Był to ciepły listopadowy poranek 2010 roku. Paweł Bojke wpadł na pomysł, by udać się do Reala na Giełdę Wymiany Gogosów. Tak też zrobił. Na wymianie było kilkanaście osób. Parę z nich znał z widzenia. Minął się też w przejściu ze swoim kumplem Adamem oraz księdzem proboszczem z miejscowej parafii. Paweł był ciekaw jak będzie wyglądać ta giełda.

 

 Okazało się, że pracownicy reala po prostu ustawili kilka stołów przy wyznaczonym stoisku przy wejściu do supermarketu i diluj z tym. Na stołach ludzie poustawiali gogosy i wrzeszczeli do siebie.

 

 - Ten co wygląda jak Golden Power, ale jest fioletowy i ma czarne okulary! Kto się wymieni? - wołał ktoś.

 

 - Ja!

 

 - A co dasz w zamian?

 

 - Żółtego przezroczystego, co ma fryzurę jak Matylda z Leona Zawodowca.

 

 - A chuj, mam już.

 

 

 

 Paweł powyciągał swoje gogosy i położył na jednym ze stolików. Miał cichą nadzieję, że na wymianę przyjdzie jakaś ładna dziewczyna, z którą mógłby zawrzeć znajomość. Niestety, przyszły jakieś same pojeby w wieku od 16 do 49 lat. Jak widać, fanami gogosów nie są tylko najmłodsi.

 

 

 

 - Czerwony co wygląda jak ptak, kto się wymieni? - spytał Paweł, wyciągając gogosa z plecaka.

 

 - A wielokolorowy, jednolity czy przezroczysty? - spytał jakiś mężczyzna.

 

 - Jednolity.

 

 - Jednolite wyglądają jak rzygowiny. Powiem więcej, wyglądają jak gówno.

 

 - Jednolite są zajebiste, ty stary skurwielu! To przezroczyste wyglądają jak gówno! - wrzasnął nastolatek ze stolika obok.

 

 - Licz się ze słowami, gnoju!

 

 

 

 - Ej ludzie! - zawołał mężczyzna, który dopiero co przyszedł. - Mam Golden Powera!

 

 - Golden Power!!! - wrzasnęli wszyscy chóralnie. - Za ile? Za ile kurwa?!!!

 

 - Spokojnie. Wymienię się Golden Powerem za...

 

 - No mów, ty głupi chuju!

 

 - Stul pysk, szmaciarzu, daj mu dokończyć.

 

 - ...za wielokolorowego z podłużnym łbem, pomarańczowego z błyskawicą na czole jak Harry Potter.

 

 - Mam takiego! - zawołał Paweł.

 

 - Ale to nie wszystko. Wymienię się za w sumie pięć figurek, których jeszcze nie mam. Oprócz tego pomarańczowego, jeszcze tego co wygląda jak zielony Jerzy Urban jednolitego, tego z pająkiem na łbie tylko srebrnego przezroczystego, tego co wygląda jak czerwony ptak wielokolorowego, no i tego co wyglądaj jak zielony dinozaur również wielokolorowego.

 

 - Żądasz niemożliwego! - zawołał ten, co wcześniej mówił, że jednolite wyglądają jak rzygowiny. - Można się targować?

 

 - Nie. Moja oferta jest niezmienna.

 

 - Więc się z tobą potarguję inaczej... - powiedział, po czym z półki z działu dla majsterkowiczów wziął młotek i uderzył nim tego z Golden Powerem w głowę. Po chwili przybiegli ochroniarze i Giełda zakończyła się.

 

 

 

 KONIEC

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~TomaszBordo
Kategoria: inne

Liczba wejść: 7

Opis:

Dodano: 2020-03-20 00:47:41
Komentarze.

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin