Coś Zakaz

TW 7 Wizyta

 Kto: pijany rolnik

 Co: wizyta dziwnych sekciarzy

 

 Wykopałem razu pewnego w polu motyką marki Gruszka niezwykły przedmiot, talizman w kształcie skarabeusza, podobny do tych co na filmach pokazywali, że w Egipcie za czasów faraonów ludziom do gęby wkładali i mumifikowali ich, wycinając boleśnie narządy wewnętrzne. Jak go dotknąłem to oczy mu się zaświeciły czerwonawym blaskiem i zaczął poruszać odnóżami. Ugryzł mnie w środkowy palec i uciekł. Chciałem zgnieść drania, ale zniknął mi z oczu. Musiałem się napić, bo piekła mnie ręka jakbym dotknął gorącego żelazka. Całą flaszkę obaliłem, a potem poszedłem spać.

 Dziwni goście mnie następnego dnia odwiedzili. Myślałem, że to pieprzeni sekciarze, co to będą chcieli mi wciskać na siłę ulotki propagandowe. Dziwolągi jakich mało. Stali pod drzwiami i pukali. Głowy mieli duże, napompowane do granic możliwości, jakby im się mózg powiększył nadnaturalnym sposobem, owadzie oczy, a zamiast ust szczękoczułki, a ręce jak dwa pałąki. Udawałem, że mnie nie ma w domu, ale zapomniałem zamknąć drzwi, co spowodowało, że dziwaczni osobnicy po prostu wdarli się do mojego mieszkania. Chciałem ich wyprosić, ale patrzyli wilkiem i szczebiotali. Nie wiedziałem czego chcą od prostego chłopa, ale od razu skojarzyło mi się to wszystko wiąże się zapewne ze znalezionym skarabeuszem, który najwyraźniej nie pochodził z tego świata. Nawet na odwrocie miał napis Made in China, jak teraz sobie przypomniałem.

  Potem z tego stresu oczywiście musiałem się napić, bo bym osiwiał, a gdy ocknąłem się z maligny odkryłem, że tajemniczy przybysze zniknęli, zostawiając ulotkę sekciarską, a do tego jeszcze ukradli moją motykę marki Gruszka.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: +fanthomas
Kategoria: trening-wyobrazni

Liczba wejść: 2

Opis:
Dodano: 2020-04-19 21:35:01
Komentarze.
+berkas 3 m.
Krótko, ale zestaw zgrabnie ujęty. Made in china?
Odpowiedz
Witamy nowy tekst!
Odpowiedz
!sensol 3 m.
piłeś? nie pisz. nie piłeś? wypij!
Odpowiedz
+fanthomas 3 m.
Tekst napisany na kolanie bo myślałem że mam tydzień czasu jeszcze... A nie miałem
Odpowiedz
^Halmar 3 m.
Uchachałam się
Odpowiedz
~Manta 3 m.
hahaha jak na kolanie to zacne!
Odpowiedz
~Agnieszka 3 m.
Witam,
Jak lubię Twe lekkie pióro, tak tutaj jest ono zbyt lekkie.
Finezja prześmiewcza może i jakaś jest w tym króciutkim opku, ale nic ponadto. A Waść pisać przecież potrafisz i to znamienicie, co niejednokrotnie zostało dowiedzione.
Zatem czekam na coś zacniejszego.
Tymczasem sztuka zaliczona.
Pozdrowionka
Odpowiedz
~alfonsyna 3 m.
Ja to bym mogła w skrócie nazwać "historią pewnej motyki". W sumie fajne, z humorem, sympatyczne, jak na pisane na kolanie faktycznie nie ma tragedii, choć wiadomo, że mogłoby też być lepiej. Niemniej - powinność spełniona, nie ma lipy!
Odpowiedz
*Canulas 3 m.
Fantomasie takie. Krótka forma, ale śmiszności się pojawiają.
Puenta taka na 4 w skali do 6
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin