w cieniu Góry Morderców [Güntherowi Messnerowi] Za późno

Sezon grzewczy

 Pamięć szczęścia krzyczeć zaczęła jesienią,

 niezapisane pierwsze strony chwil,

 druga kawa, papieros, z kraterów przeraźliwy gwizd -

 ssssacrebleu! - z komisu wykup proszę mnie,

 za napar z bzu i ratatuj.

 

 Bo twarz miasta nabiera nowego znaczenia:

 wszyscy święci złotą nicią cerują szaty po menelach,

 listonosze pijani dzwonią o szyby zębami,

 kominy się palą, kominiarze dymią, guziki rozdają garściami,

 a na ulicy koncert na wiolonczelę i parasol,

 w tango pójdziemy w kaloszach - ale z jaką klasą!

 

 Gdy dni zasuwają na swych krótkich nóżkach,

 rozmieńmy urokliwość chwil na pańską skórkę.

 Kaloryfer odkręć, rozbierz mnie, wywróć na drugą stronę. Szybciej, mocniej.

 Adrenalina i endorfiny w każdą szczelinę. Na kaszel i dobrą wróżbę...

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ^Halmar
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 15

Opis:

Recytacja (interpretacja autorska)

https://t3kstura.eu/pokaz_audio.php?id_muz=329

Dodano: 2020-06-02 20:02:33
Komentarze.
~Agnieszka 4 m.
Hm, wpierw proza życia, która płynnie przechodzi w gorączkę egzystencjalną.
Koniec to ciąg dalszy gorącej temperatury ale z wskazaniem na strefy erogenne, ciało, rozkosz.
Tak, ciekawy utwór.
Pozdrawiam
Odpowiedz
^Halmar 4 m.
Agnieszka ♥️
Odpowiedz
~alka666 4 m.
Zgiełk i tłum w tle treści wiersza, ale to nie przysłania meritum erotyku.
Odpowiedz
^Halmar 4 m.
alka666 ❤️ 💛 💜 💙
Odpowiedz
*Canulas 4 m.
Przedapokaliptyczna bohema, ale z drugiej dtrony i pierwiastek osobisty się zaplątał.
Odpowiedz
^Halmar 4 m.
Canulas 😂
Odpowiedz
~Adelajda 4 m.
Druga najbardziej zacna, bardzo, bardzo
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin