#TW9 Wspomnienie numer jeden Perypetie jeżyka i Canulardo 2
Praca Wyróżniona

ansa

 spójrz

 

 pod trzepakiem stoją dzieci

 grają w coś o czym

 nie mamy już pojęcia

 śmieją się

 popychają

 

 kiedyś też tacy byliśmy

 zlizywaliśmy czerwone łzy

 spadające z balkonu

 na dziesiątym piętrze

 

 myśleliśmy że to pelargonie krwawią

 nazajutrz dowiedzieliśmy się o Kasi

 której mąż poderżnął gardło

 

 spójrz

 

 pod trzepakiem stoją dzieci

 smakują pierwszego papierosa

 stemplują ustami życiowe porażki

 

 kiedyś też tacy byliśmy

 chcieliśmy zapisać śmierć w nikotynie

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Adelajda
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 1

Opis:
Dodano: 2020-06-06 19:12:26
Komentarze.
*Ritha 2 m.
Ja pierdolę, dla mnie lepsze niż ten o Bogu i pchłach, bardzo w me gusta, prawdziwe jak zestaw - łokieć, żwir i krew
Odpowiedz
*Ritha 2 m.
I z tą piosenką - wszyscy mamy źle w głowach, przeżyjemy, hej hej na na nana itd.
Odpowiedz
*Ritha 2 m.
na dziesiątym piętrzę - piętrze*
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
Ritha już poprawione.
Cieszy mnie bardzo taka reakcja i emocje
Może jeszcze tak bardzo nie zatraciłam tej chęci do pisania wierszyków. Dziękuję.
Odpowiedz
*Ritha 2 m.
Adelajda no i super, nie trać!
Odpowiedz
~Heparyna 2 m.
Bardzo ładne.
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
Heparyna dzięki
Odpowiedz
*Canulas 2 m.
Adelajda, rosniesz na powazną postać tej grajdołkowej sceny. Uchylam kapelusza, gdyz nie mam flow na wyuzdane pochwały, ale to co Ty ostatnio odadelajdziasz to naprawdę.
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
Can ja chyba nigdy nie będę poważną postacią ;D
Ale bardzo Ci dziękuję
Odpowiedz
Wow, mocne. Kojarzy mi się to zarówno z dziecięcym, beztroskim życiem i melancholią połączoną z bezlitosną dorosłością. Super wiersz.
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
aniamarzycielka dziękuję
Odpowiedz
!sensol 2 m.
znakomite. świetnie złapana dorosłość w kontrze do szczenięctwa. czuć PRZEMIJANIE!
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
sensol dziękuję i Tobie
Odpowiedz
9/10
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
Zaciekawiony dziękuję, że czytasz
Odpowiedz
~JamCi 2 m.
Dobre, mocne.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
JamCi dzięki
Odpowiedz
Świetne. Prosto, bez udziwnień, a razi jak prądem.
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
Tjereszkowa cieszę się i miło, że wpadłaś
Odpowiedz
~alka666 2 m.
Bardzo realistyczne i trochę wstrząsające tymi krwawiącymi pelargoniami, ich łzami.
Różne rzeczy się robiło. ..
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
alka666 dzięki za wizytę, ano różne 😁 pozdrówki
Odpowiedz
~jagodolas 2 m.
Bardzo lubię. Przczytałem jakoś parę dni temu, i od tamtej pory jak widzę dym papierosa (a często widzę) to się przypomina ten ostatni wers.
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
jagodolas dziękuję, kłaniam się
Odpowiedz
~Agnieszka 2 m.
Mocne!
Jak niegdyś papierosy bez filtra.
Jak widok w prosektorium.
Jak rozżarzone wnętrze pieca hutniczego.
Mocne.
I bardzo dobre.


Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
Agnieszka jaki piękny komentarz

Dziękuję bardzo!
Odpowiedz
^Halmar 2 m.
Mistrzyni suspensu.
Odpowiedz
~Adelajda 2 m.
Halmar dziękuję!
Odpowiedz
~Pasja 1 m.
Trzepaki jak wiatraki stoją pośród istnienia. Już nie ma ich na każdym osiedlu Ale trzepak spełniał wiele czynności. Osiedlowe miejsce dla pierwszych pocałunków, pierwszych smaków wina, papierosów. Wejście w dorosłość wcale nie przekreślała spotkań pod trzepakiem. Blokowisko pomieszane z codziennością ludzkich tragedii i radości. Emocjonalne wstrząśnięcie Pozdrawiam
Odpowiedz
~Adelajda 1 m.
Pasja dziękuję
Odpowiedz
~Maurycy 23 d.
Koło życia zatacza kręgi. Raz pod trzepakiem stoimy w grupie „nieśmiertelnych” za kolejnym obrotem patrzymy na młodzież jako 40-stoletni „starcy”, za następnym...

Ciekawie ujęte koleje życia człowieka.
Pozdrawiam!
Odpowiedz
~Adelajda 22 d.
Maurycy dziękuję za komentarz i odwiedziny ♥️
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin