Było przeprowadzone szyfrowanie haseł. Niektórzy mogą mieć problemy z zalogowaniem się. Proszę to zgłaszać z Anonima na Pitoleniu podając swój nick.

T3kstura - bezdeń
Bobek #TW9 Wspomnienie numer jeden

bezdeń

 czerwie budują dom pod lisią skórą

 źrenica pana rozszerza się w ostatnim oddechu

 bądźmy ślimakami tonącymi w kałuży

 choćby ulewa trwała dziesięć lat wapienne

 mieszkania powędrują daleko

 

 w splocie roślinnych komórek przetrwają nasze prochy

 tak rosną prawdziwe drzewa tak ziemia rodzi las

 na żebrach paliczkach kręgosłupach

 

 psie bez imienia

 zamieszkaj w nocy

 która imion posiada nieskończenie wiele

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Adelajda
Kategoria: poezja
Opis:
Dodano: 2020-06-10 15:58:02
Komentarze.
~alka666 1 m.
Nie chcę być tonącym ślimakiem. Liczę na szybką śmierć we śnie

Trzy ostatnie wersy grają mi na wyobraźni.
Odpowiedz
~Adelajda 1 m.
alka666 fajno, że wyobraźnia pogrywa 🙂 Dzięki za odwiedziny i pozdrówki 😊
Odpowiedz
~alka666 1 m.
Adelajda
Odpowiedz
Krótka refleksja: ten bezdeń bezimienia, to bardzo biologiczny proces, który nie ma końca.
Odpowiedz
~Adelajda 1 m.
Konstancja dzięki za podzielenie się refleksją
Odpowiedz
~Euzen 1 m.
agricola non comprendo

Odpowiedz
~Euzen 1 m.
a poważnie czy nie za bardzo przesycony metaforami? Ale nie znam się nie wiem, nie rozumiem w sumie tego wiersza.

Odpowiedz
~Adelajda 1 m.
Euzen bardzo możliwe, nie zaprzeczę, mam takie szalone stany, gdy upycham dużo i wydaje mi się, że przekaz jest jasny, a nie jest

czasami to takie pisanie dla pisania
dzięki mimo, że utwór niezrozumiały
Odpowiedz
~jagodolas 1 m.
Lubię jak wiersz jest taką głębszą wodą która zakrywa głowę. Jeśli mamy być lasem - całkiem spoko
Odpowiedz
~jagodolas 1 m.
B podoba mi się
Odpowiedz
~Adelajda 1 m.
jagodolas Dziękuję 😊 Też myślę, że bycie lasem jest całkiem spoko 😁
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin