Haiku? zgoda

Codzienne strzały w miasteczku

 Lecę. W kagańcu lecę, jak Bóg i minister (niech go jasny grom popieści) przykazał. Rower porusza się płynnie, ja jakby nieco mniej. Materiał mokry, dziób otwarty, okulary przesłonięte mgłą. Tak się starałam, żeby wyglądać jak człowiek. Człowiek zwykle składa się z pięknych oczu i reszty ryjka człowieka, miłosiernie ukrytego pod dwiema warstwami materiału. Jak dla mnie świat nic nie traci na rozpoznawalności. Okazuje się, że i tak oczy mówią mi czy się cieszą, są smutni czy źli. Poznam uśmiech wszędzie po najmniejszym błysku. Okropnie mnie dziwi, że można nie poznawać w kagańcu. W sumie w czy bez — ten sam pies. Nie poznalibyście swojego psa w kagańcu? No właśnie.

 Męka się kończy. Przypinam rumaka przy słupku oznajmiającym, że to miejsce do parkowania dla niepełnosprawnych (hehehe). Podchodzę do drzwi. Czekam na zielone. Na czerwonym nie wejdę. Sygnał. Do boju. No i zaczyna się. Podchodzą do mnie znacznie bliżej, niż w normalnych warunkach bym pozwoliła i... strzelają mi między oczy. One shot. Drugi. Mina. Trzeci. Dają za wygraną. Trzy niewypały. Jak co dzień.

 Czy to znaczy, że nie żyję?

 

 Ten, kto ma chłodzenie na obwodzie, moim strzelcom wydaje się niegroźny. I tego się trzymajmy.

  0%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~JamCi
Kategoria: obyczajowe
Opis:
Dodano: 2020-06-15 20:29:18
Komentarze.
~jagodolas 26 d.
Bardzo fajny tekst. I fajny pęd też jest, jak dla mnie spoksik
Odpowiedz
~JamCi 26 d.
jagodolas
Odpowiedz
~Agnieszka 26 d.
No, pani JamCi, ładnie sobie tutaj nawyprawiałaś.
Bardzo fajny, ironiczno - filozoficzny tekst, na czasie.
Podoba mnie się
Pozdrowionka

Odpowiedz
~JamCi 26 d.
Agnieszka dziękuję, zaskoczek, bo mi się zdaje taki nijaki. Ot poranek.
Odpowiedz
~Adelajda 23 d.
Cała JamCi
Odpowiedz
~JamCi 22 d.
Adelajda no, trochę tak :-)
Odpowiedz
*Ritha 22 d.
Ja to w ogóle czy ktoś w kagańcu czy bez to nie widzę ostatnio dopóki łba nie wetknie w mój, bo mój optyk-magik próbuje na mła alternatywnych sposobów uzdrawiania więc w sumie bez różnicy też, ale fakt - non stop słyszę, że ktoś nie poznaje w maseczce, dziwne

"Okazuje się, że i tak oczy mówią mi czy się cieszą, są smutni czy źli" - to prawda

"Nie poznalibyście swojego psa w kagańcu? No właśnie" - hahaha, celnie

Chłodzenie w obwodzie ważna rzecz. Fajny tekścik, inny, taki tekst-odskocznia.
Odpowiedz
~JamCi 22 d.
Ritha no trochę tak.
Dziękuję za wizyt, miło :-)
Odpowiedz
*Ritha 22 d.
JamCi
Odpowiedz
~Karawan 22 d.
Tak żeś ładnie wystartowała i... przypięła rower. A ja tu czekam, że coś dalej, że cdn, a tu ani c, ani d, ani nie nastąpiło. Sie proszę poprawić na przyszłość, bo w tych zwariowanych czasach uśmiech potrzebny jak oddech bez maseczki Dziekuję za tekst
Odpowiedz
~JamCi 20 d.
Karawan w czółko mi szczelały potem.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin