jasno ciemno
Huragan przeszedł TW#9 - Misja

Haiku

  bałwan spieniony

  błękitną toń rozdziera

  wspomnienie z muszli

  

  

  zielona wróżka

  wizją absyntu mija

  mara powraca

  

  

  grzmienia ulewne

  mgliście zapominają

  słońca muśnięcia

  

  

  wiatr zrywa grzywy

  ziemia pod kopytami

  z Cyganami mknie

  

  

  księżycowy trel

  wolność słowa słowika

  o wschodzie milknie

  

  

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~alka666
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 29

Opis:

W przypływie nostalgii...

Dodano: 2020-06-18 17:30:54
Komentarze.
Zielona wróżka mi najbardziej
Odpowiedz
jagodolas też tak mam
Absynt (zielona wróżka) w pierwszym momencie wykrzywia, ale po chwili nie czuć smaku
Odpowiedz
2 i 4 najbardziej
Odpowiedz
Adelajda dziękuję:-)
Odpowiedz
*Ritha 7 m.
kurde, fajne! coś mają w sobie haiku, czego nolie potrafię ogarnąć, że one tak, hm, no nie wiem, tak mało słów, tak szerokie obrazy
Odpowiedz
Ritha dziękuję
Kiedyś dostałam zadanie napisać kilku haiku. Myślałam, że nie dam rady, ale w końcu usiadłam do tego i jakoś się napisało, samo
Odpowiedz
^Halmar 7 m.
Kurczę, ten pierwszy mnie kręci. Ileż tu ukrytych znaczeń! Już z samego bałwana można wiele wycisnąć.
Natomiast najmniej leży mi środkowy. Przemetaforyzowany, jak dla mnie, zbyt przeciążony. W zeszłym roku miałam straszny urodzaj śliwek. I z ostatniego zbioru postanowiłam zrobić placek. Zamiast placka wyszła sliwka pod kruszonką. Pyszne, ale to nie to...
Odpowiedz
Halmar dzięki
Masz rację z bałwanem
Ale prawdą jest to, że najbardziej lubię haiku z Cyganami i o absyncie (zielona wróżka).
Odpowiedz
~Pasja 7 m.
Bardzo obrazowe i cieple miniatury. Pełne ogromu myśli. Pozdrawiam
Odpowiedz
Pasja dziękuję
Haiku to piękne utwory. Lubię czytać przekłady z japońskiego, chociaż zdaję sobie sprawę, że to nie to samo.
Odpowiedz
Wszystkie bardzo dobre, ale jakoś tak przypadło mi ostatnie do słuchu, może ze względu na wydarzenia w polityce ostatnich dni...
Piękne miniatury!
Odpowiedz
Maurycy dziękuję
Słowika jeszcze nigdy nie powiązałam z polityką. Ale można i tak, jeśli pasuje
Odpowiedz
alka666 powiązałam „wolność, która o wschodzie milknie...” ale to pewnie nadwrażliwość pokampanijna. Ale jak patrzę ponownie, to naprawdę mi to pasuje 😉
Kiedyś gdzieś przeczytałem, autor pisze a ludzie odnajdują w utworze nie zawsze to co pisarz chciał tam umieścić... Także ten 😉
Odpowiedz
Maurycy wiem, wiem
Nie cierpię szkolnego - "co poeta miał na myśli?". Wiadomo, że czytelnik ma swoje wizje, niekonieczne zbieżne z wizjami poety. I to jest piękne!
Ale słowik z polityką - to mnie intryguje w pozytywnym sensie
Odpowiedz
alka666 słowik może być symbolem „walki ze złem” a reszta wtedy sama się nasuwa😉

Do każdej Twojej miniaturki odmalował mam swoje półgenialne interpretacje, także byś się mogła dopiero zdziwić😁
Odpowiedz
Maurycy fajnie, dziękuję
Słowik - symbolem wolności, walką z ciemiężycielem itd.
Słowik nie śpiewa w klatce. Milczenie jest jego orężem w walce o wolność. Może raczej - wymowne milczenie. Tylko, że ciemiężycielom raczej zależy na milczeniu oponentów, by sami mogli brzmieć głośniej od narastających protestów.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin