zjawa Haiku!

Kieł 5

  Blub uciekał leśną dróżką przed rozszalałą tłuszczą. Biegł ile sił w nogach. Nagle, wśród zarośli zamajaczyła ruda kitka. Jeżyk stanął i skierował swe kroki do zjawiskowej rudości. Właścicielem a raczej właścicielką wspomnianej kitki była piękna Wiewiórzyca. Blub naprędce wyjaśnił jej swoje nieciekawe położenie. Wiewiórka chwyciła Blubka za rękę i pociągnęła prosto do nory stanowiącej przytulne mieszkanko. Siedząc cichutko za zamkniętymi drzwiami, Blub słyszał przetaczającą się przez dróżkę masę wściekłych zwierząt. Gdy ucichło, rzekł:

  - Dziękuję wiewiórko, że uratowałaś mi skórę. Myślałem, że już po mnie.

  - Nie ma za co. - Odparła słodkim głosem Wiewiórzyca.

  - Jak masz na imię wiewiórko?

  - Daria. - Wiewiórzyca zalotnie przewracała oczkami.

  - I tak sama tu mieszkasz, wiewiórko Dario?

  - Tak. Znaczy nie. W czerwcu mój mąż wyjechał do Niemiec na truskawki i do tej pory nie wrócił.

  - Aha - powiedział Blubek. Po chwili dwie gorące, malinowe herbaty, stały na stole.

  - Pyszną herbatkę zrobiłaś Dario - rzekł Blub parząc sobie ryjek gorącym płynem.

  - Dziękuję. - Daria non stop posyłała Blubowi mową ciała sygnały, sygnały dotyczące spraw miłosnych. Jeżyk jako trochę zielony w tym temacie, zapytał:

  - A co pani tak wywija tą kitką, oczami przewraca i wierci się na taboreciku?

  - Żartowniś z ciebie - odpowiedziała Daria i ułożywszy usta do pocałunku, zbliżyła się do Blubka.

  - A dlaczego zrobiła pani usta w trąbkę? A wie pani, że muchy też takie usta mają? Takie w trąbkę? - Wiewiórzyca straciła cierpliwość, opadła na krzesło i z bezsilności zaczęła uderzać głową o blat stołu.

  - Ty kretynie, zrozum, nie miałam mężczyzny od paru miesięcy!

  - Aha - rzekł Blub.

0%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~jagodolas
Kategoria: groteska
Opis:
Dodano: 2020-06-22 09:08:29
Komentarze.
~JamCi 20 d.
Hahahhahahah widzę to.
Odpowiedz
~jagodolas 20 d.
JamCi
Odpowiedz
~Pasja 20 d.
Cudownie uczłowieczyłeś zwierzątka i pokazałeś humorystyczną scenkę tępoty języka. Mężczyźnie trzeba kawę na ławę, żeby coś załapał ha, ha, ha
Odpowiedz
~jagodolas 20 d.
Pasja zgadzam się. mimo żem chłop to uważam że jesteśmy tłuczkami (my chłopy). Dziękuję za wizytę
Odpowiedz
~alka666 20 d.
magia ciała nie działa
Odpowiedz
~jagodolas 20 d.
alka666 no cóż, Blubek nie należy do najbystrzejszych
Odpowiedz
~alka666 19 d.
jagodolas to się jeszcze okaże
Odpowiedz
*Ritha 20 d.
Hahahaha, nadal przeurocze

Odpowiedz
~jagodolas 20 d.
Ritha fajno, postaram się pociągnąć ten blubkowy wózeczek
Odpowiedz
*Ritha 19 d.
jagodolas no baa!
Odpowiedz
~alfonsyna 19 d.
To jest właśnie to - chłopu subtelne aluzje to trzeba prosto w twarz i to z liścia, a dalej nie zatrybi. Biedna ta wiewiórzyca!
Odpowiedz
~jagodolas 18 d.
alfonsyna zgadza się , bo chłopy to tłuczki. Powtarzam jeszcze raz: tłu-czki. Dzięki za wizytę
Odpowiedz
~Adelajda 16 d.
"Wiewiórka chwyciła Blubka za rękę i pociągnęła prosto do nory" Przypomniał mi się żart o zajączku O niee!

"rozszalałą tłuszczą" - tłuszczą?

Coraz ciekawiej Haha
Odpowiedz
~jagodolas 15 d.
Adelajda
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin