Haiku?

deszcz

 padam na ciebie

 wszystkim

 ulewą uczuć i chłodem

 padam na ciebie

 jestem ulewą i grzmotem

 ty ziemią i rzeką

 padam na ciebie

 jesteśmy jedno

 

 grzmię

 

 tak

Liczba ocen: 0
  50%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~JamCi
Kategoria: poezja
Opis: takie tam
Dodano: 2020-06-27 18:22:48
Komentarze.
~alka666 16 d.
Poczułam ciężar... Jakby coś na mnie upadło
Ale tak na serio - ulewa, grzmot, rzeka i ziemia - bardzo mi się podoba to zestawienie z " jesteśmy jedno"
Odpowiedz
~JamCi 16 d.
alka666 dziękuję, no bo dla mnie to jedno. A deszcz przybija do ziemi ale i uwalnia, daje lekkość. Niespodziewaną.
Odpowiedz
~Pasja 16 d.
Bardzo mocne to padanie i jakoś zrobiło się ciężko na duszy. A za oknem chmury. Pozdrawiam ciepło
Odpowiedz
~JamCi 16 d.
Pasja ja kocham burzę i deszcz też :-)
tylko nie lubię sprzatnia zalanej piwnicy.
Odpowiedz
^Halmar 16 d.
Fajna personifikacja
https://youtu.be/4qjKHhnf9tk
Odpowiedz
~JamCi 16 d.
Halmar tak Halusia, to bardzo trafne, o tym to jest trochę.
Odpowiedz
~oko 12 d.
deszcz potrafi pieścić delikatniej niż dłonie kochanka. z nim łatwo się zapomnieć.
Odpowiedz
~JamCi 12 d.
oko no, coś w tym jest, z moich szczeniecych czasów najwspanialsze chwile szczęścia: ja i deszcz.
Odpowiedz
~Alchemik 10 d.
"padam na ciebie"
Interesująca personifikacja, JamCi.
Jestem przekonany, że Twój opad podziałałby elektryzująco na wiele drzewinek i krzewinek płci męskiej.
Przypomniała mi się mitologiczna odwrotność, kiedy to bóg grzmotów z przereklamowanym piorunem (Perun, słowiański bóg, też taki miał) opadł złotym deszczem na niejaką Danae.
Taki boski gwałt.
W sumie jednak nie ma tego złego...
Zrodził się Perseusz. Zanim połączył się z przypisaną mu ukochaną Andromedą, którą wyrwał ze szponów potwora, uśmiercił Meduzę żmijowłosą, której nigdy nie lubiłem.

Wracając do wiersza.
Spodobał mi się. Jest prosty w zapisie, a jednak emocjonalny.
Pozdrawiam poetkę
Jerzy Edmund Alchemik

Ach, jeszcze coś. Zażeram się krufkami. To moje ulubione cuksy.
Odpowiedz
~JamCi 10 d.
Alchemik :-) ja dziś na głodzie, dwa tygodnie diety i żadnej chęci a dziś coś bym wszamała zakazanego.
Ano bo ten opad i taki w zamyśle był. Poetką się nie nazywam. Zwykła baba, z której czasem wyłażą słowa. Im mniej tym lepiej. Dziękuję, cieszę się, żeś zawitał tutaj, bo baaardzo lubiłam czytać to, co piszesz.

Odpowiedz
~Alchemik 10 d.
Krufko, przepraszam za krufki.
Rany, nie pomyślałem. Kolejna, która cierpi dla urody, jakby nie miała jej w duszy. A Ty masz.
Niewiele mnie czytałaś, JamCi. To co czytałaś nawet nie było reprezentatywne.
A co byś powiedziała na walc, który porywa do nocnego tańca?
Piszę bardzo różne stylowo i gatunkowo wiersze.
Niech więc będzie walc. Już publikuję.

Jerzy Edmund Alchemik
Odpowiedz
~JamCi 10 d.
Alchemik kocham tańczyć. Walca szczególnie. Krufkę masz mnie? Na początku była Krufka. Potem zmieniłam na JamCi, bo na opowi to samo.
Nie przepraszaj. Ja se mam radzić. Są ludzie normalne co myślą ze grube i naprawdę grube. Ja te drugie. Muszę.
Nie dla urody. Dla zdrowia. :-) hih.
Odpowiedz
~Alchemik 10 d.
Nie lubię słowa "grube".
Obfite, puszyste bardziej mi odpowiada, JamCi.
Ja jestem chudzielcem, ale poznałem piękne, puszyste kobiety i naprawdę nie rozumiem tego dążenia do wyniszczenia organizmu. No, chyba że dla zdrowia jak powiadasz.
Odpowiedz
~JamCi 10 d.
Alchemik dla. :-)
Odpowiedz
Od dziecka uwielbiam ulewy, grzmoty, burze. Moje wnętrze się wtedy wycisza, uspokoja. Więc przemawiasz tym do mnie. Miło
Odpowiedz
~JamCi 8 d.
SylviaWyka no właśnie ja też. Kochałam stać na deszczy albo iść i moknąć :-) Mordka mi się cieszyła jak nie wiem co :-)
Odpowiedz
~Alchemik 8 d.
Właśnie "błyska się w tej chmurze, burzą grzmi..."

Mój ulubiony żywioł.
Trzepnęło mnie nawet, kiedyś, paroma tysiącami woltów od pobliskiego drzewa, które rozszczepił piorun.
To był olbrzymi kasztan. Ogłuszyło mnie tylko nieco i oślepiło.
Ale to tylko pogłębiło moją fascynację burzą.
Mam nadzieję, że nawałnica nie przejdzie bokiem.

Jurek
Odpowiedz
~JamCi 7 d.
Alchemik mnie też nie straszy.
Odpowiedz
~magdahm 6 d.
dawno temu haiku mnie nie przekonywało, ale wiele tekstów, z czasem mnie do niego przyciągnęło i choć nie do końca jarzę co podciągnąć pod haiku a czego nie to ten wiersz mnie przekonuje i na mnie działa.....
jeśli utkwi mi w pamięci chociaż jeden wers tzn, ze jak dla mnie jest świetnie
Odpowiedz
~JamCi 6 d.
magdahm dziękuje. Co do haiku to nigdy nie wiedziałam o co kaman i nadal nie wiem, spróbowałam jedno (poprzedni tekst o bocianie), ale to nie jest ten. Chciałabym umieć bo mi sie cudze podobają, takie tajemnicze są.
Odpowiedz
~magdahm 5 d.
JamCi
ponoć nie od razu Kraków zbudowano

Odpowiedz
~JamCi 5 d.
magdahm dokładnie.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin