Zjazd po burzowym froncie

Deszczotwór

 pod rynną skulony w bębnienie wsłuchany

 werblistów okiennych szyb pluszczy

 obłocznych kuzynów posłocznych i braci

 posiępnych upadłych na ziemię przeźrocznie

 sinieniem

 

 zapłacze a za czym

 

 za niebem w nielśnieniu a zaczem strumieniem

 zatraca w się pędzie by zdążyć do morza

 zanim

 

 chmurnogór ubędzie pod rynną pijany

 zieleni spijaniem niewdzięczna to praca

 wsiąkanie

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 1

Opis:
Dodano: 2020-07-01 19:19:31
Komentarze.
~JamCi 1 m.
Alchemiku wrzuć link do kącika poetyckiego, wiersz idealnie w temat.
Odpowiedz
^Halmar 1 m.
No proszę
Odpowiedz
*Canulas 1 m.
Bardzo mi się podobało.
Odpowiedz
~JamCi 1 m.
Mi też :-)

Odpowiedz
~Alchemik 1 m.
Wypada mi podziękować.
Cieszę się, że się podobało.
Ot, taka klimatyczna impresja i ekspresja jednocześnie.
Dziękuję każdemu z osobna i wszystkim razem.
Mam co publikować, choć nie jestem zbyt płodny ostatnio.
Co nie oznacza, że nie piszę. Co najwyżej nieco mniej.
Póki co, chcę się zapoznać z Wami wierszami.
Może i prozą, choć w tym nigdy nie dorównam Halmar.

Jerzy Edmund Alchemik
Odpowiedz
~JamCi 1 m.
Alchemik a tam gdzieś tam indziej Alcemistrz.
Odpowiedz
~puszczyk 1 m.
Ręce mu się trzęsą i się pomylił.
Ten wiersz uświadamia w pełni czym jest rytmika utworu i wyobraźnia słowna.
Aż się chce czytać.
Odpowiedz
~JamCi 1 m.
puszczyk taak, dokładnie. Cudownie pisze i Ty to wiesz.
Odpowiedz
~puszczyk 1 m.
Wiem.
Odpowiedz
~JamCi 1 m.
puszczyk wiemy oba to :-)
Odpowiedz
~Alchemik 1 m.
Ręce mi się zatrzęsły, kiedy mój ulubiony i przypisany mi nick, gdzieś tam, okazał się niby zajęty.

Jerzy Edmund Alchemik

Znalazłem ten Twój kącik, JamCi. Jeden link na autora.
Jeżeli z deszczem w tle, zalinkowałem więc ten. Jeszcze przed północą.
Odpowiedz
~JamCi 1 m.
Alchemik no ja najpierw czytałam Alcemistrza :-)
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin