Ballada o kalesonach Splątanie

Sierpodnie - kolejny list do poetki

 zatracam się w nocach sierpniowych

 niskich chmur i błysków w powale

 we dnie przemykam pod jabłoniami

 ugiętymi brzemieniem 

 owoców

 

 po nich cię rozpoznaję chociażeś bezcielesna

 sypiam niespokojnie

 sny mam 

 wybujałe łąkowymi 

 chwastami

 

 zarośnięty buszuję wśród nich

 z trudem przedzieram 

 a to czas żniw

 i czas na robotę 

 w polu

 

 żeńcy

 zostawią tylko rżyska zardzewiałe co boli 

 kiedy stąpam po pamięci i wciąż czuję delikatny 

 dotyk

 w falujących łanach twoja dłoń

 rozpraszają mnie tylko ukłucia zrudziałych

 gwoździ pod stopami dlaczego boso 

 sierpię

 kochanko innego miesiąca innej kwadry pełni

 z 

 nów w czasie

 zaprzeszłym

 

 a jednak nie przychodzisz ja mogę 

 więc przechadzam się

 z zaciśniętymi powiekami bo tak jesteś 

 lepiej widoczna po burzy znów gorąco

 cykliczne wahania temperatury

 ciśnienia

 

 i ja próbuję ścieśniać 

 czas

 czas czas czas czas czas

 ulewa czasem

 czasem skwar

 

 wypatruję wrzosów

 nadzieja należy do przyszłości

 nie ma jej więc tu i teraz

 bo przecież przyszłość oddaje się pod władzę chłodu

 póki co natura naturalnie

 jak to pod koniec sierpnia

 rodzi

 

 we mnie zaś zrodzone przekonanie 

 o przerwanym cyklu wątpię czy się powtórzysz

 chociaż drgasz drżysz napiętą kosmiczną struną

 ciążąc na odległym końcu łodygi bluszczu

 gdy grawitacja rezonuje w podbrzuszu

 wiem że w końcu z brzaskiem wrzaskiem

 zawrześnię

 

 list być może otrzymasz dopiero w listopadzie

 o ile zmieści się na pierwszym nieoczekiwanym

 opadającym

 

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja
Opis: Do kącika poezji. Nostalgiczny list końca wakacji, przemijającej miłości i Cierpnia, który to zrodził.
Dodano: 2020-07-06 08:33:56
Komentarze.
~JamCi 28 d.
Jak zegar, który bije miesiące zamiast kwadransów.
Taki tęskno-zmysłowy.
Odpowiedz
~Alchemik 28 d.
Bardzo dziękuję, JamCi.
Ciekawe, kiedy mi zjedziesz jakiś wiersz.
Może wstawię coś na wesoło?
Choćby "Balladę o kalesonach".
Odpowiedz
~JamCi 28 d.
Alchemik dawaj chętnie się pośmieję. Jak mi się nie podoba, to nie zjeżdżam. Omijam.
Odpowiedz
*Canulas 28 d.
Kurde, ciężko mi znaleźć odpowiednie słowa, by opisać wrażenia. Spróbuję:

Nie porwało mnie tematycznie, bo gustuję tak w innych tematych, jak i wyznaję inne wzorce piękna, ale na pewno bardzo, bardzo doceniam znakomite wyrzeźbienie w słowie. Wiersz jest, jakby to...dystyngowany. Świetne smaczki, gry słów i inne "zastosowane", których nie znam na tyle, by umieć wymienić z nazwy. Na pewno jest warsztat. Umiesz odmalować zamierzony przez siebie klimat.
Odpowiedz
~Adelajda 25 d.
Ulotnie i bardzo uczuciowo. Sierpniowe noce to jednak mają coś w sobie.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin