kropelki upadłego lata Zielona chwila

Bo postzieleńszość - kolorystyka pór i nóg

 z braku wanny i weny

 eureka!

 krzyczę pośród brodzika

 nudzę nucę i brodzę na jednej nodze

 czerwonej bo bocianiej

 nim odlecę do cieplejszych planet

 

 żabki

 tak przepięknie zielone ucałowałbym

 księżniczki ukochane

 dlatego niezmiernie mi przykro że

 żegnamy się niespodziewanie

 

 wmarzniecie w lód gdyż zima akurat będzie

 stulecia i biała

 zdumiewająco pieprząc efekt cieplarniany

 

 ale wrócę obiecuję

 kiedy wiosną przebudzicie skrzekiem

 akustycznym i tym składanym ciułanym

 ach te kobiety

 

 stąd listy żółcią rozlane esemesy

 swoiste kalendarze gorzkich napomnień

 a ja znów wykonuję ukłon na jednej czerwonej

 bowiem savoir vivre nakazuje

 

 żabki przodem cmok w rączkę

 dopiero potem kłapię dziobem

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 18

Opis:

Napisałem w kategoriach, że poezja. Ale sami ocenicie. Na pewno metafora, ale czy poezja?

Dodano: 2020-07-19 20:03:12
Komentarze.
~JamCi 4 m.
Hahhahaha pośmiałam się, uśmiechnęłam, dodałeś pogody temu wieczorowi. Lekkie i zabawne, ale nie puste.
A ja mam wannę chociaż stanie na jednej nodze w brodziku mi zdecydowanie znane :-)
Odpowiedz
Ja na jednej nodze z konieczności.
Dwa lata temu wpadłem pod pociąg, który uciął mi kawałek. Na szczęście zostawił kolano. Pod kolanem moja noga jest metalowa.
Odpowiedz
~JamCi 4 m.
Alchemik niezniszczalna znaczy teraz. Załapałam potem jak już wysłąłam komentarz. Ja jestem przypałowiec. Sorki. Wiem, bo pamiętam Twoją rozmowę z Puszczykiem.
Ja jak jestem u moich Przyjaciół, to oni mają taki brodzik, z e daje radę tylko na jednej nodze.
Odpowiedz
~JamCi 4 m.
Kurdę bliskie spotkanie z pociągiem musi być ciężkie.
Odpowiedz
Ciężkie. Na jakiś czas umarłem. Potem wrócili mnie do życia, a potem długo leżałem w śpiączce.
Z tym , że ten okres pamiętam. Jakbym był przesunięty fazowo.
Widziałem i słyszałem naszą rzeczywistość, ale poza tym byłem w innym, podobnym świecie.
Nie mogę się zdecydować, czy to opisać.
Ten świat był bardzo emocjonalny.
A jak opiszę, to mogę strywializować.
Odpowiedz
~JamCi 4 m.
Alchemik to poczekaj na dobry czas. I wtedy napisz. Ja zaliczyłam odjazd, ale nic nie pamiętam.
Odpowiedz
Ten brodzik Twoich przyjaciół, to jak w sam raz dla mnie.
Zmieszczę się ja i parę żabek.
Odpowiedz
~JamCi 4 m.
Alchemik hahahhaha dobra. Żabki tam pewnie nieraz jakieś pływają bo tam dzieckuf dużo :-)
Odpowiedz
Utwór taki lekki, na poprawę nastroju, a jadnak skłania do zastanowienia.
Bardzo ok jak dla mnie.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin