mały i duży i wróciła kotara (kacik poezji)

przykre skutki moderacji

 Już drugą godzinę stoi pod ścianą Brzydka Metafora Dopełniaczowa. W remizie strażackiej w Myciskach Niżnych trwa potańcówka, pary śmigają na parkiecie, głośno gra muzyka, ale nikt nie chce zaprosić do tańca Brzydkiej Metafory Dopełniaczowej. Obok niej podpiera ścianę Niepotrzebna Przerzutnia. Jej też nikt nie zaprasza. Brzydka Metafora Dopełniaczowa ma tłuste włosy, wągry i nos jak hamulec od karuzeli. Niepotrzebnej Przerzutni wyrastają z nosa i uszu włoski. Śliskie od łojotoku kaszaki błyszczą w świetle jarzeniówek.

 Blademu Poecie żal się zrobiło Brzydkiej Metafory Dopełniaczowej i Niepotrzebnej Przerzutni. Zabrał je ze sobą z remizy i umieścił je obie w swoim wierszu. Wiersz pisał całe czterdzieści dni.

 Kiedy Blady Poeta wreszcie skończył swój wolny wiersz, zalogował się do internetu i umieścił swój utwór na portalu-galerii dla poetów i innych artystów.

 Wiersz wisiał w galerii tylko piętnaście minut. Natychmiast pojawili się klawisze. Ubrani byli w ciemne mundury i piaskowe koszule. Każdy z nich miał pokaźny pęk kluczy do cel i kajdanki. Klawiszom nie podobał się wiersz Bladego Poety, a szczególnie raziła ich Brzydka Metafora Dopełniaczowa i Niepotrzebna Przerzutnia. Wzięli nieszczęsny wiersz pod ręce i wyrzucili go na zbity pysk z galerii. Wiersz nie bronił się wcale. Był to słaby wiersz i nie miał szans wobec dwóch barczystych klawiszy. Może gdyby wiersz był mocny, wtedy spróbowałby stawiać opór, ale tak? Klawisze od razu wyczuli, że wiersz jest słaby i pewnie dlatego byli tacy brutalni.

 Blady poeta, który też oberwał przy okazji, otarł krew z rozbitego nosa i udał się do szynku utopić swoje smutki w alkoholu.

 Brzydką Metaforę Dopełniaczową znaleziono powieszoną w piwnicy na sznurze od żelazka. Z oczu płynęły jej łzy i mieszały się z gilami, które wypływały jej z nosa wielkiego jak hamulec od karuzeli.

 Niepotrzebna Przerzutnia rzuciła się pod pociąg osobowy z Trzebiatowa do Tczewa.

 Klawisze po służbie wrócili do swych domów, gdzie wstrętne i wredne żony biły ich po łbach wałkiem do ciasta za to że tak mało zarabiają.

Liczba ocen: 1
62%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: !sensol
Kategoria: inne

Liczba wejść: 5

Opis:

Dodano: 2020-07-21 22:42:00
Komentarze.
~oko 2 m.
znakomite. i kategoria bardzo mi się podoba - mam do niej słabość i uwielbiam treści spod tego znaku. uroda mieszka w oku patrzącego. może Metafora trafiła na słabą widownię?
Odpowiedz
~Aja 2 m.
Bardzo pomysłowe - jak to u Ciebie. Świetnie się czyta, poczułam współczucie do bohaterek - ech, ta bezuczuciowa moderacja.
Odpowiedz
@nuncjusz 1 m.
z wykopem
Moderacja z digarta?
Odpowiedz
!sensol 1 m.
nuncjusz no tam zdarzały się straszne trepy
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin