staccatto Iluzje wytrawne

mała śmierć niewielkiego życia

 zerwana myśl

 ucieka

 spłoszonym ptakiem

 wiesz

 że kiedyś

 ci umrę

 w dłoniach

 jeszcze nie dziś

 nie jutro

 ale stanę na zawsze

 pulsem serca

 w ciszy

 i nagle wtedy

 zobaczysz

 jak można mieć

 puste lustro

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Aja
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 7

Opis:

Dodano: 2020-07-24 10:08:43
Komentarze.
~Maurycy 2 m.
Zerwana myśl... Przypomniał mi się mój stary wiersz i zasadniczo mówi o tym samym co Twój wiersz.
Dzięki za odświeżenie wspomnień i ożywienie... czegoś co odeszło.

Odpowiedz
~Aja 2 m.
Maurycy odeszło? Ale mam nadzieję, że to jednak coś wartego pamięci skoro dziękujesz.
Odpowiedz
~Alchemik 2 m.
"Puste lustro".
Bardzo nośna metafora.
Brak odbicia, to jak brak duszy wytartej niczym stare dżinsy, bądź rozmienionej na drobne przez zdarzenia "niewielkiego życia". I tu mamy kolejną metaforę umieszczoną już w tytule.
Niewielkie życie, to jak życie nie do końca osiągniętych satysfakcji, bez spełnienia wszystkich oczekiwań i dalsze życie bez oczekiwań.
Przeciwstawione "małej śmierci".
Nie wiem czy świadomie użyłaś przyjętej metafory, zwłaszcza u Francuzów. Tak popularnej, że przestała być metaforą, a stała się synonimem orgazmu kobiecego. "La petite mort".

Wiele osób uważa, że podczas orgazmu jakaś część nas, część naszej duszy umiera
Kosmiczna równowaga wymagałaby więc zapłaty, rozmywania się odbicia i pustego lustra.
Inna interpretacja wskazuje na oczy jako luster, w których przeglądają się kochankowie. Niewielkie życie byłoby wtedy okresem miłości, wspólnego pragnienia i obawy, że tak jak wszystko będzie miało swój koniec, objawiony brakiem odbić w zwierciadłach oczu.
Oczywiście to może być też obawa prawdziwego odejścia, prawdziwej śmierci, kiedy życie mogłoby oferować dużo więcej, ale los i czas drwi sobie z tego.

Tak sobie przelatuję po Twoim wierszu, próbując czytać na różne sposoby.
I nie robiłbym tego, gdyby mnie nie zatrzymał i nie spodobał mi się.
Uproszczony zapis rozciągnięty w słupek, również graficznie pokazuje linię czasu.

Jerzy Edmund Alchemik
Odpowiedz
~Aja 2 m.
Alchemik bardzo dziękuję za tak wnikliwą analizę tego, co napisałam. Tak wiem co oznacza mała śmierć i część Twoich wniosków pokrywa się z tym o czym myślałam. Lubię jednak interpretacje odbiorców moich słów.
To miłe bardzo dla mnie, że znalazłeś jakąś wartość.
Odpowiedz
^Halmar 2 m.
Raczej proza poetycka niż wiersz. Uwiera mnie tu wersyfikacja, bo nie widzę dla niej uzasadnienia.
No ale jestem kompletnym ignorantem, jeśli chodzi o poezję, a do tego arogantem, niestety.
Ale tytuł przezacny.
Odpowiedz
~Aja 2 m.
Halmar uśmiecham się do Ciebie i dziękuję za wizytę - życzę wytrwałości w potyczkach odnośnie przyporządkowania gatunku tego, co powstaje moim słowem.
Cieszę się, że moje tytuły do Ciebie trafiają.
Odpowiedz
~Alchemik 2 m.
Arogantem, owszem, Hal, jesteś. Ale to nie zarzut.
Ignorantem, w żadnym wypadku, nie jesteś.
Też zastanawiałem się nad tym słupkiem w sposobie zapisu.
Wyobraziłem sobie wiersz jako bardziej ściągnięty, z długimi wersami.
Doszedłem jednak do wniosku, że takie rozciągnięcie na pojedyncze słowa w wersach daje efekt mijania czasu w poszczególnych oddechach.
Ale ja też jestem arogantem i być może wymyślam w tej arogancji coś niezamierzonego przez autorkę.
Odpowiedz
~oko 2 m.
puste lustro mnie również dotknęło najmocniej w treści.
a manie takiego lustra tylko dla siebie, to już okropieństwo do potęgi.
Odpowiedz
~Aja 2 m.
oko lutro w wierszu to odbicie w drugiej osobie - tak, lepiej żeby nie było puste. Dziękuję za odwiedziny.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin