Polatuchy 666

Antykoncepcja

 Ów koncept zaprzątał moje myślenie od dawien dawna.

 

 Rubinowy płyn bulgotał uspokajająco w alembiku.

 Nie, nie próbuję zmieniać ołowiu w złoto.

 Mam ważniejsze zadanie. Przygotowuję trucizny dla naszego Jaśnie Oświeconego Władcy.

 Ma wielu wrogów, zwłaszcza w rodzinie.

 Jad, w pierwszej fazie działania dający pozory lepszego zdrowia.

 Ożywia ciało i umysł.

  Do doświadczeń używam skazańców z lochów.

 I wreszcie wynik moich długoletnich prac. Na dnie retorty krystalizuje się rdzawa grudka.

 Oto mam! Dokonało się!

 

 Dziennik badawczy

 

 Obiekty nie umierają po wyznaczonym czasie.

 Wręcz przeciwnie.

 Łamani kołem i powieszeni, cieszą się dobrym zdrowiem.

 Zrobiłem doświadczenie na sobie.

 Biada!!!

 Stworzyłem kamień filozoficzny.

 Panaceum.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: groteska
Opis:
Dodano: 2020-07-28 01:51:38
Komentarze.
~JamCi 6 d.
Hahaha no i jak Ty teraz będziesz z tym żył?
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin