okrzepiny Rozkwit

okrzepiny

 rzucam ci do stóp

 kiść kamieni

 skurcz się czołgaj

 na drugą stronę

 

 wystarczy że splunę

 o jak pięknie

 dla mnie toniesz

 

 nie uśmiechaj się

 gdy pod powiekę wrzynam paznokieć

 to boli

 

 z dna wydłubię łaskę

 lepką lawę

 

 odczekam

 

 zastygnie między rzęsami

 lub oślepi nas oboje

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Datura
Kategoria: poezja
Opis:
Dodano: 2020-07-29 15:19:02
Komentarze.
~Aja 5 d.
Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich wierszy. Dotykają podskórnie.
Odpowiedz
~Datura 5 d.
Aja dzięki serdeczne, ja głównie zajmuję się sztuką wizualną, ale próbuję też pisać.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin