Zamknięta szuflada

Stworzyciele światów

 

 

 Podpaliliśmy pustkę nim powstał początek,

 by Wielki Wybuch mógł ułożyć wszystko.

 

 Gdy budziły się Słońca,

 Mleczną Drogą szliśmy rozpalając gwiazdy,

 bo tak zechcieliśmy.

 

 Mgławica Andromedy, dlaczego musiałaś tam zostać?

 „Nie martw się”, tak mówiłaś i „to tylko na chwilę”.

 Miałaś wrócić, pamiętasz?

 

 Z każdym cyklem powrotnym komety Halley’a

 moja wiara gaśnie, że to koniec „chwili” .

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Maurycy
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 2

Opis:
Dodano: 2020-08-01 16:45:47
Komentarze.
~oko 8 d.
podpalić pustkę... działa na wyobraźnię.
proste i przejmujące. niezwykłe. bardzo mi się podoba.
Odpowiedz
~Maurycy 8 d.
oko tu również dzięki!
Odpowiedz
~Aja 8 d.
Przejmujący wiersz, który dotyka w samym środku.
Odpowiedz
~Maurycy 8 d.
Aja bardzo dzięki za podzielenie się odczuciami.
Odpowiedz
~alka666 8 d.
Bardzo kosmiczny krajobraz z płonącymi gwiazdami? Nie, to chyba uczucia...
Odpowiedz
~Maurycy 8 d.
alka666 grunt to dobrze postawione pytanie
Odpowiedz
~Adelajda 8 d.
z dużym wykopem
Piękny, ulotny i pełen tęsknoty. Bardzo dobry utwór!
Odpowiedz
~Maurycy 8 d.
Adelajda dzięki bardzo Adelajda!
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin