O tobie grzeszę Czekanie

Nim nadejdzie świt

 nocą upijam się tobą

 nieprzyzwoicie

 pomiędzy krańcem łóżka a porankiem

 dziejesz się w wyobraźni

 choć ciebie nie dotykam

 nie patrzę

 staram się nie myśleć

 i tak jesteś

 obrazem w mojej głowie wyśnionym

 ulubionym powodem

 nagiej bezsenności

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Aja
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 16

Opis:

Dodano: 2020-08-22 19:57:09
Komentarze.
~oko 1 m.
ulubiony powód nagiej bezsenności... budzi skojarzenia.
Odpowiedz
~Aja 1 m.
oko budzi - mam nadzieję - nie tylko skojarzenia.
Odpowiedz
Ale super! Siadło. Lubię takie krótkie, urwane, dobre.
Odpowiedz
~Aja 1 m.
SylviaWyka dziękuję i cieszę się, że Ci się spodobało.
Odpowiedz
~Alchemik 1 m.
Twój erotyk, Aja.
Dobry.
Naga bezsenność na końcu wiersza przemawia do wyobraźni.
Odpowiedz
~Aja 1 m.
Alchemik miłych wyobrażeń zatem.
Odpowiedz
~Pasja 1 m.
Upijanie się besennym zniewoleniem nocy i wyczekiwanie świtu bywa bezgłośnym wołaniem o sen. Ciekawy ten powod nagiej bezsenności.
Pozdrawiam

Odpowiedz
~Aja 1 m.
Pasja dziękuję za Twoją wrażliwość zostawioną tu w słowach.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
No Pani, ten mi siadł Bardzo.
Odpowiedz
~Aja 1 m.
Ritha cieszę się, bo go lubię.
Dzięki
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin