bener reklamowy erotyk (kacik poezji)
Praca Wyróżniona

drabble na konkurs - Poza sobą (16)

 - No i w pizdu! Cała akcja w pizdu! - pieklił się Archanioł Gabriel, Naczelny Pijarowiec Pana Naszego, kiedy się dowiedział, że Abraham zadźgał nożem swego syna Izaaka.

  - Gdzie był Nasz Pan? - pytał. - Miał się zjawić w ostatniej chwili. Taka piękna ustawka była!

  - Zasnął na kamieniowaniu - powiedział niższy rangą anioł.

  - Jak to zasnął?

  - Był poza sobą, poza ciałem.

  - I co teraz?

  - Mamy wizerunkowy kryzys.

  Archanioł Gabriel zamyślił się ponuro. Zmarszczył brwi. Czekało go trudne zadanie. Musiał to wszystko odkręcić. Narzucić ostateczną wersję prawdy. Przekonać przyszłe pokolenia.

  My wiemy.

  Że nie zawiódł.

Liczba ocen: 6
98%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: !sensol
Kategoria: drabble

Liczba wejść: 53

Opis:

Dodano: 2020-08-28 17:47:12
Komentarze.
~oko 1 m.
tym dodatkowym drabblem zakasowałeś wszystkich. siódemka wyglądała na podejrzanie blisko Ciebie, ale drugi? mnie rozwaliło na początku i już nie potrafiłem być bardziej podejrzliwy. chociaż ten wygrał mi bardziej podobał się ten kosmiczno-erotyczny.
Odpowiedz
!sensol 1 m.
oko żeby zgadywanie miało sens trzeba jednak dodawać tylko jeden tekst.
Odpowiedz
~oko 1 m.
sensol
nie ma sprawy - to łatwe.
Odpowiedz
~Aja 1 m.
z dużym wykopem
Świetny tekst - bardzo mi się podobał. Ale ponieważ obstawiłam Cię przy siódemce nie brałam pod uwagę tutaj, że to możesz być Ty.
Tekst oczywiście mnie zachwycił.
Odpowiedz
!sensol 1 m.
Aja dzięki za przybycie
Odpowiedz
~Wrotycz 1 m.
z wykopem
A jednak nieludzki wg Sensolowej wersji - ten Bóg.
Niby śmieszkowate drabble, a przecież historia co rusz pyta, gdzie byłeś Panie.
Drwina tu rządzi.

Odpowiedz
!sensol 1 m.
Wrotycz nigdy nie zrozumiem jak ludzie mogą kochać tak nieludzkiego, tak okrutnego Boga. czcić masowego mordercę... psychopatycznego sadystę. nigdy tego nie pojmę.
Odpowiedz
~Wrotycz 1 m.
Pozwól, że tak odpowiem:

nie jest sadystą
skąd więc to cierpienie

bo bardziej Bóg nie chciał
zamknąć wszechświat w ZOO
dlatego nie stworzył w najpiękniejszym raju
ludzi - niewolników na boskim łańcuchu
nie rozpisał na szczęście opery mydlanej
fraz cudnej sielanki w której tańcujemy
przywiązani do sznurków wszechpotężnej woli
jak urocze lalki

zło czy dobro
wybór mieć pozwolił



Odpowiedz
!sensol 1 m.
Wrotycz to bardzo piękny wiersz, ale fałszywy. szczególnie w kontekście przypadku abrahama. pan bóg właśnie ingeruje. wkracza. każe abrahamowi dać dowód miłości. tym dowodem jest zabicie syna. kto tak postępuje? ("wybór Zofii" aż mi się przypomniał). to że w ostatniej chwili zapobiegł mordowi ma świadczyć o jego miłosierdziu... strasznie to pokrętnie moralnie. delikatnie mówiąc. ta cała miłość do tego właśnie boga (a także do innych bóstw z których co jedne to gorsze) świadczy o jakimś wdrukowanym chyba w najgłębsze pokłady podświadomości syndromie sztokholmskim całych społeczeństw, całych narodów. ludzie jednak pragną być zgięci pod batem, większość tego pragnie, dlatego ci którzy chcę wolności tak cierpią. są w mniejszości i nic tego nie zmieni.
Odpowiedz
~jagodolas 1 m.
sensol o.sorki.że się wtrącam, ale temat zaciekawił. Bog jak jest to ma on raczej inteligencje taką, że po jedynce zer jest tyle co gwiazd na niebie, albo więcej, więc nigdy nikt nie.zrozumie tych działań. To tak jakby kotu dać do przeczytania pana tadeusza. Książke może i.zobacy ale literek raczsj nie zobaczy a jak zobaczy to nie poskładq
Odpowiedz
!sensol 1 m.
jagodolas - no problema - wydaje mi się, że to sofistyka. podałem konkretny przykład i nikt nie potrafi wybrnąć z tej hecy inaczej jak zbaczając z tematu. samo zdarzenie jest nie do obrony i stąd te uniki.
Odpowiedz
~Wrotycz 1 m.
Sensol, wierszydło to efekt próby zrozumienia dlaczego tak jest, skąd to cierpienie, jeśli On mógł wszystko.
Tu nie ma religii, cienia syndromu sztokholmskiego, za to jest godność człowieka, bo jest wolny w decyzjach.

Odpowiedz
!sensol 1 m.
"Syreny z Tytana" - wierzę w boga doskonale obojętnego napisał Vonnegut, ale ten nasz taki nie jest. przynajmniej w księgach. no chyba, że nie uznajemy ksiąg i traktujemy je jako bajania "naćpanych ziołem" jak mawiała jedna blond pani
Odpowiedz
~Wrotycz 1 m.
Sensol, może i tak.

z najwyższej perspektywy wszystko przecież kropką
galaktyki-matki jak drżące punkciki
włóczące się rozgwiazdy
w oceanach bytu
mniejsze niż atomy
cienkie śmieszne tomy
to my
bzdety-pierdolety
a szpadlem

i w piach

____-
Cenna uwaga Jagodolasa.
A tak w ogóle, to jakież można mieć pretensje, jeśli nic tutaj mojego, null udziału w powstaniu Bytu.
Odpowiedz
~pkropka 1 m.
z dużym wykopem
Świetne drabble. Wiele było dobrych, ale to przebiło wszystko.
Z kosmicznym wykopem
Odpowiedz
!sensol 1 m.
pkropka dzięki
Odpowiedz
z dużym wykopem
Uśmiałam się. Świetny pomysł i wykonanie. Bardzo mi się spodobało
Odpowiedz
!sensol 1 m.
aniamarzycielka dzięki za wizytę
Odpowiedz
~alka666 1 m.
z dużym wykopem
Uwielbiam! Głosowałam na Twój tekst. Moja ulubiona tematyka...

Wiesz, dzisiaj padłam ze śmiechu przy "Antyszwedzkim tekście" i "Małym rasiście"
MenŻulek też się turlał
Odpowiedz
!sensol 1 m.
alka666 dzięki za słowa otuchy
Odpowiedz
~alka666 1 m.
sensol to ja dziękuję za te teksty, którymi dzielisz się tutaj z nami wszystkimi
Odpowiedz
~Adelajda 1 m.
z dużym wykopem
Cudne 😁❤️
Odpowiedz
~Alchemik 1 m.
Czytasz Vonneguta? Czytałeś Syreny z Tytana. Toś mi bratem prawie.
"Kocia kołyska" wpędziła mnie w młodości w pewien stupor.
Rozumiem juz, Twój ogląd świata.
Czytamy, wpadamy w pułapki, czytamy piszemy.
A jest dużo więcej takich pułapek na umysły.
Eistein nie napisał żadnego opowiadania, ale jakby napisał kilkaset, albo więcej.
Skończę za niego.
Odpowiedz
!sensol 1 m.
Alchemik kiedyś "wszyscy" czytali Vonneguta. teraz pewnie już nie bardzo. Kocia Kołyska - jedna z lepszych jego książek. chyba wszystkie jego dzieła przeczytałem
Odpowiedz
~Alchemik 1 m.
I ja czytałem "Rzeźnia nr 5", oraz inne.

Tu jednak mamy do czynienia z tekstem niebiańskim i zafałszowaniem proroctwa.

Owszem, obśmiałem się i zamyśliłem.
A jednak, odniosłem nieodparte wrażenie, że tekst jest nieco wtórny.
Bardzo subiektywne, bowiem zdarzyło mi się przeczytać nawet kilka takich drabelków o Aniołach, ich hierarchii i potknięciach.
Może to taki niebiański zbiór czytanek do wykorzystywania?

Odkręcanie historii to normalka.
Gdyby tak wsiąść w “time-machine”, to okazałoby się, że większość historii jest mitem, podczas gdy mity są bliskie prawdziwej historii.
Ty , mistrzu Sensol, jesteś satyrykiem. Bardzo dobrym satyrykiem.
Posiadasz specyficzny język satyryka. Wiele Twoich dziel zawiera w sobie satyrę, wyrażaną bądź to
sposobem pisania, bądź tematem.
Również tutaj ze swadą i swobodą nakłaniasz czytelników do uśmiechu, ale i zadumy.
Przyznam, że nie zagłosowałem na tego drabble'a.

Mam spróbować naśladować Twój styl w opowiadaniu TW.#2
Właściwie to, brać z niego przykład. I wiem, że to będzie trudne, bo jesteś niepowtarzalny, a przede wszystkim swobodny.

W swojej własnej swobodzie nie dotarłem jeszcze tak daleko.

Z uszanowaniem

Al
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin