Pragnienia całowane ciszą Drabble konkursowe - Bez amputacji

Zdrapka

 Rzeczywistość. Zdzielona obuchem przestała widzieć i oddychać. Zamarła, nie utraciła jednak iskier tlących się gdzieś z każdym miarowym uderzeniem niezmordowanego narządu. Zastygła na kształt figury z soli - z nosem przyciśniętym do szyby. Za którą jest.

 Dlaczego tak trudno umrzeć?

 Wyświetlony czcionką komunikat na pytanie. Brak odpowiedzi. Identyfikacja nazwaniem czarno na białym w odkryciu. Nie umiem, nie znam, zapomniałam, nie mam. Dlatego przedzieram się przez zarośla i drogi bez celu, przedzieram się mozolnie, ale nie znajduję. Karczuję. Znika znienacka i obnaża prawdę. Pożyczona jestem. Całkiem. Raz tu, raz tam - do koszyka wpada tyle różnorodności. Szyję, a przecież nie umiem. Dlatego takie niezdarnie grube ściegi są, co między nimi przecieka wciąż, jak między palcami. Nieszczelnie.

 I nagle dostaję lustro z lampkami dookoła. Patrzę - pokazuje nic w odbiciu. Nie ma. Nie może przecież być. Zmyty makijaż odkrywa dziurę.

 Tylko układanka. Z niepasujących do siebie elementów, które nieustannie odstają od całości obrazka i burzą całokształt.

 Budzić się chcę? Nie wiem.

 Czy umiem patrzyć w oczy prosto. Tej suce, która tam mieszka? Nie wiem.

 Nagła potrzeba, by wziąć jakąś pałę i przywalić. Połamać resztki na miazgę rozetrzeć i niech nie będą wcale.

 Poczułam stratę? Nie. Jak można stracić czego się nie miało. Skarlałam nagle w swoich oczach. Bo to ja - nikt inny - okradłam. Odzierałam warstwę po warstwie jak złuszczone naskórki myśli. Może one też zawłaszczone. Może tylko mechaniczny organizm ciała jest, co nadaje się do łóżka lub do talerza. Nic więcej. Nie ma.

 Manipulacja - jak po sznurku. Sterownie latawcem na kształt ludzika jakiegoś, z którego uszło życie już dawno.

 Czasem przytykam uszy do ziemi. Czuję jakiś puls.

 

 Nie można umrzeć, kiedy się nie żyło.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Aja
Kategoria: inne

Liczba wejść: 21

Opis:

Dodano: 2020-08-28 18:58:35
Komentarze.
~oko 23 d.
kalejdoskop myśli przewalający się gdzieś na skraju świadomości. myśli czyste i brudne - jak to w człowieku kipią i wylewają się. strumień świadomości?
Odpowiedz
~Aja 23 d.
oko słowotok myśli przelewających mi się w mózgu.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin