TW#1 Spacer Władza absolutna

Zmiana warty

 Bezsens szczęka sztućcami w zapuszczonej kuchni. Nie ma dla kogo gotować. Przypalony garnek pamięta wciąż chwilę, kiedy sens trzasnął drzwiami i zbiegł bezpowrotnie. Potem czas stał się kolejną nieistotnością i toczył się, lecz bez znaczenia. Czekanie nie wnosiło nic nowego, ale implikowało nadzieję, więc nie czekałem. Bezsens zadomowił się błyskawicznie i rozdawał karty. Modelował przestrzeń. Szczeciną drapię powietrze, którego nikt nie rozrzedza uśmiechem, haftuję ubrania kurzem. Drzwi zachęcająco skrzypią, przypominając, że wciąż są otwarte i trzaśnięcie nie zmieniło ich stosunku do świata – są gotowe wpuścić go tutaj, albo wypluć mnie na zewnątrz. Perfidne są. Chcą się mnie pozbyć. One też…

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~oko
Kategoria: drabble

Liczba wejść: 18

Opis:

trzeba ćwiczyć.

Dodano: 2020-08-29 16:10:21
Komentarze.
~Aja 2 m.
Przejmujące. Dotyka mocno w środku.
Zadziwiające, że w tak krótkiej formie można przekazać tyle emocji.
Odpowiedz
~oko 2 m.
Aja
w wierszach używa się jeszcze mniej słów, a efekt uzyskuje się równie przejmujący.
Odpowiedz
~Aja 2 m.
oko tak znam te zabawy - historia na trzy słowa.


Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin