Zwierciadło (drabble) Taniec słoni
Praca Wyróżniona

Rozbieżnie

 Przez okienko strychu ulotnie wyświetlam film

 pory słoneczników

 końca lata

 byłam tu przed chwilą

 przed laty może wciąż jestem

 dopóki kurz wzlata

 dziewczynka i spakowane bociany

 na zasmuconych walizkach

 chłopczyku

 

 Jakby co

 to jestem tym kurzem

 proszę nie ścieraj jeszcze zbyt pochopnie

 wietrznie powietrznie ulotnię się

 ale teraz pogryzam

 bo dojrzał słonecznik

 a żaby udają że bezpieczne pomimo kle kle kle

 chłopczyka ze spękanego farbą obrazu

 

 spełza na pełgające okruchy kurzu w słońcu

 ten film z okienka strychu

 w reflektorze muchy ćmy

 i my

 niezainteresowani sobą choć malowani

 podobną manierą

 

 dziewczynko

 kosmos pobłądził że nie spotkaliśmy się

 choć na chwilkę

 

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 41

Opis:

Dodano: 2020-09-04 03:43:31
Komentarze.
~JamCi 2 m.
z dużym wykopem
Ten mi jakoś najbardziej. Subtelny, nnostalgiczny. Taki zatrzymany w czasie klimat. Wróce jeszcze po cichu.
Odpowiedz
JamCi, ogromnie Tobie dziękuję. Napisałem ten wiersz dopiero co, w nocy. Pisałem drabble'a na konkurs, spojrzałem na wazon ze słonecznikami i odłożyłem drabble'a na potem.
Nie wiem dlaczego, przypomniał mi się stryszek mojej babci z Bydgoszczy, do której jeździłem jako mały chłopiec.
Dobrze opisałaś stan i wydźwięk wiersza.
Dziękuję za czytanie, zaglądanie. Bez tego to byłoby jak szuflada.
Odpowiedz
Słowo "nawala" Wyrwało obraz z wizji.
Projektor wspomnień, przeniusł mnie do mojego z dzieciństwa strychu. Zabawnie jest tak, idąc po słowach trafić do swoich miejsc.
Odpowiedz
Dzięki, Szudracz. Celowo umieściłem kolokwializm "nawala", że niby popełnia błędy na poziomie mało kosmicznym.
Po zastanowieniu, jednak, nie chciałbym tak puentować liryku.
Zmieniam na "pobłądził". Dlatego jeszcze raz dziękuję za wskazówkę.
Odpowiedz
Miejscami podoba mi się nader bardzo. Miejscami kompletnie koło mnie.
Odpowiedz
Wiersze powinny być całością.
Musiałem nawali, ze je tak członkujesz, Can.
Odpowiedz
Alchemik niekoniecznie. Interakcja musi zaistnieć obopólna. Możliwe, że ja nie byłem odbiorcą o odpowiedniej wrażlości. Trudno stwierdzić
Odpowiedz
No i proszę. Pierwszy raz zobaczyłem na głównej wyróżniony wiersz.
W dodatku mój własny.
Zara się nadmę jak ten balon, zeppelin nawet, a nawet Hindenburg.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin