Komunia porastanie

νεκρόπολη για μένα

  Moja Nekropolia

 

 wychowałem się pośród nagrobków

 biegałem od pomnika do pomnika

 bawiąc się w berka z żywymi trupami

 te martwe wykopywaliśmy wspólnie

 próbując zachęcić je do zabawy

  

 zapuszczałem włosy i wpinałem w nie kwiaty

 i ciągle myliły mi się heliotropy z chryzantemami

  

 przyszedł walec wyrównał

  

 uczyłem się tego walca na wielkiej betonowej płycie

  

 tymczasem ustawiono nowe pomniki

 zagrabiono alejki

 i chociaż dawno umarłem

 nie potrafię tu sobie znaleźć miejsca

 jakbym wciąż żywy był jeszcze

 

 

Liczba ocen: 2
87%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 25

Opis:

Dodano: 2020-09-07 17:05:16
Komentarze.
*Ritha 2 m.
z dużym wykopem
Wow! Ten mi bardzo siadł. Tylko tytuł... grecki, taa, wolałabym po polsku jednak.
Odpowiedz
z dużym wykopem
Świetny wiersz, choć omijałem i omijałem głównie przez tytuł. Nie wiem, jakoś tak mnie odpychał. No ale wiersz świetny
Odpowiedz
Może zmienię na "Moje Necropolis".
Zastanowię się. Myślałem, że przyciągnę greckim, a tu Can, omijał starannie.
Dziękuję bardzo Ritha i Canulas.
Ot, taki rozliczeniowy, kiedy przyszło żyć w różnych rzeczywistościach.
Nie chciałem tytułem narzucać odczytu treści. Przemyślę, bo zawsze uważałem tytuł za istotną część utworu.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin