Pewien układ z czymś w piwnicy Rewerberacja — Echo krzyku miasta

Głosy w ścianach

 Cykl: Stare teksty grozy

 

 Od tyłu kat, to tak. Od tyłu kat, to tak. Od tyłu kat, to tak.

 Od tyłu ja, to ty. Od tyłu ja, to ty. Czy to boli?

 Od kiedy tylko wstałem z łóżka, myślę o tym, by pozbawić cię kończyn, ale sza. Nie musisz tego wiedzieć.

 Od tyłu kat, to ja. Od tyłu kat, to ja. Nie inaczej.

 Głosy w ścianach proszą mnie, żebym przestał. Wisząca w przedpokoju twarz spogląda z dezaprobatą, gdy idę, by otworzyć ci drzwi.

 — Czołem sąsiedzie — zagajasz. — Cukier masz?

 Od kiedy wiesz, to gnasz. Od kiedy wiesz, to gnasz. Nie uciekniesz.

 Dzieli nas ledwie dystans jednego piętra, a ty włożyłaś sukienkę i drogi płaszcz. Modna fryzura zasłania twój prawy profil. Ten poparzony. Zapraszam cię gestem ręki. Odważnie wchodzisz. Zamykam za tobą drzwi.

 Martwy karp gania gąbkę w łazience.

 Od kiedy wiesz, to drżysz. Od kiedy wiesz, to drżysz. Czy tego chciałaś?

 Pytasz, czy mam może kawę. A jeśli tak, to czy zrobię. Kłamię, że nie mam z obawy przed pójściem do kuchni. Nie mogę iść teraz do kuchni. Nie w tej chwili. Oczy leżące na szafkach patrzyłyby na mnie z wyrzutem.

 — To może wódki? — rzucasz, kokietując mnie krzywizną swojej twarzy. Pomalowane paznokcie odbierają ci lat.

 Wewnątrz cały się spinam. Przepraszam cię na momencik, mówiąc, że zaraz wracam. To cię rozśmiesza.

 Od zaraz kat, to ja. Od zaraz kat, to ja. Od teraz ja, to kat.

 Twarz w przedpokoju mnie błaga, bym się jeszcze zdołał opamiętać.

 — Wiem, że mi się przyglądasz — krzyczysz przez ścianę. Niepotrzebnie. Jest tak cienka, że słyszę nawet twój oddech. Teraz, póki jeszcze jakiś masz. — Obserwujesz mnie od ładnych kilku dni i wiem, co sobie tam myślisz, w tej łysej główce. Wszystko wiem.

 Obmywam się, spoglądając w zakrwawione lustro i oceniając, czy nie jest popękane. Ale nie jest. To tylko moja twarz. Duchy stojące za mną kiwają przecząco głowami, żałując, że śmierć im odebrała materialność.

 — Nie wiesz — mówię do siebie, biorąc sznur od żelazka. — Nie wiesz nic.

 Zapinaj pasy księżniczko. Ubrałem dla ciebie kły.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Canulas
Kategoria: horror

Liczba wejść: 32

Opis:

— starociok —

Dodano: 2020-09-21 20:40:02
Komentarze.
~Aja 1 m.
No pikne. I takie do strachu - podoba mi się. Bo widzę te wszystkie... krótkie, a robi robotę. I zabawne też. Bardzo się fajnie przeczytało. Wyliczanka na noc akurat.
Odpowiedz
*Canulas 1 m.
Starocioki są, jakie są. To teleskop do spojrzenia w przeszłość.
Dziękować
Odpowiedz
~Aja 1 m.
Canulas czy to ważne ile mają lat? Myślę, że istotniejsze, że się dobrze czyta. A czasem dobrze się pobawić treścią.
Odpowiedz
*Canulas 1 m.
Aja pewnie nie. I też nie mam zamiaru wytwarzać w oparciu o to jakiegoś ochronnego parasola. Chyba dla porządku rzeczy, czy jakiejś koślawo rozumianej uczciwości o tym wspominam. Chyba cierpię na zestaw zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, które każą mi teksty metkować i "uprzynależniać", by zachować iluzję porządku. Stąd grupki, podgrupki, zbiorki i wspominki o detalach.
Odpowiedz
~CptUgluk 1 m.
Kuurde, psychol jak się patrzy. Te duchy w lustrze, ta twarz w przedpokoju, brrr. Oczy wyobraźni widziały wszystko dokładnie. Fajne, fajne
Odpowiedz
*Canulas 1 m.
Dzięki za wizytację, mesje.
Odpowiedz
~alka666 1 m.
Magia lustra jest znacząca w mrocznych opowiadaniach. Teksty nabierają głębi i odkrywają drugą stronę medalu, inną naturę człowieka, pogłębiają doznania. To samo z taflą wody - odbija, ale jest przenikalna i głęboka. Dobra na ukrycie tajemnic.

Dobra, chciałam wyrazić radość i zadowolenie z Twojego tekstu. Podoba się mi.
Odpowiedz
~alfonsyna 25 d.
Początek i koniec najlepszy - takie psychodeliczno-psychopatyczne oklamrowanie. Lubię!
Odpowiedz
*Canulas 25 d.
alfonsyna to jeden z tych tekstów, co se kiedyś umyśliłem, że spróbuję w drabble. Jak zobaczyłem, co się z czym je, szybko uciekłem od tych ograniczeń. Dziękuję za wykopki
Odpowiedz
~alfonsyna 25 d.
Canulas może też kiedyś spróbuję w drabble, ale dla mnie te ograniczenia to kosmos, więc podziwiam wszystkich, co to czynią!
Odpowiedz
Fajne, naprawdę fajne, jak na staroć. Choć brakuje takiego dreszczyku, mimo że technicznie wszystko jest super. Widać spory postęp.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin