Matrymonialny tryptyk romantyczny Powrót do oceanu

Bezmiary

 Zamiast pogrążać się w głębi,

 

 znajdź zapuszczoną gdzieś w sobie.

 Żelazkiem gładź przysposobisz,

 odprasowując okrężnie.

 

 Może bez miary i składu

 zlizuję słoność językiem,

 ryb latających, gdy krzyczą,

 z bezmiaru w niebie. Łza spada.

 

 Przewracam się na posłaniu

 i z dna mariańskiego rowu

 krakena sny wierszem drobię, 

 gdy nad wrakami przystanę.

 

 W morze wypłynę, bo sucho,

 a mnie potrzebny dech burzy.

 W twej bezdni chcę się zanurzyć.

 

 Szepcz mi sprośności na ucho.

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 24

Opis:

Czy Krakeny miewają sny erotyczne?

Dodano: 2020-09-25 19:05:09
Komentarze.
~Angela 2 m.
Jest ciekawie. Podoba mi się melodyjność wiersza, ale żeby dotarło, trzeba przeczytać dwukrotnie. Jeszcze pewnie wrócę.
Odpowiedz
Lepiej poczytaj inne.
Polecam "Polatuchy" np. https://t3kstura.eu/pokaz_tekst.php?id_txt=3691
i parę innych.

Dzięki, Angelo, za próby poznania mojej twórczości.
Odpowiedz
z dużym wykopem
Czytam bez ostatniego wersu. Całość niesamowicie klimatyczna.
Odpowiedz
W sumie to bez ostatnich dwóch.
Odpowiedz
Bez ostatnich dwóch, Adelajdo? Ale to byłby tylko liryk fantastyczny.
A mnie naszło na podoceaniczny erotyk.
No, nie z Krakenem. To inteligencja den i rowów oceanicznych.
Spija sny tych z lądów i przekierowuje.
Jego fluidy sięgają do snów i do tworzących się macek tych piękniejszych. To inteligencja solipsystyczna.
Jesteś poetka, to zrozumiesz wybory.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin