O tym jak nie napisałem TW#2 oraz 3 Głód Śladem komety

ABC wybranych zjawisk metameteorologicznych      

 Atmosferyczny świt, wśród darcia chmurnych prześcieradeł,

 

  układa się sinymi powierzchniami,

  ledwie ulotnym uczuć wirowaniem,

  w napięciu i gradientach ciśnień.

  Cisza sycona słoną łzą, wilgocią mórz.

  Spojrzeniem sponad stratosfery czytam -

 

  czerń, błękit, biel.

 

  Nicuję wzrokiem wirujący pierścień.

  I gonię w pędzie, nie nadążam,

  kiedy ślizgając się, rozdziera skórę oceanu -

 

  ból.

 

  I oto nowa, cudna furia, której nadano wdzięczne, żeńskie imię -

 

  Katrina, Eurydyka, Śmierć.

 

  Przez bezpowiekie oko w ciszy,

  w zastałe centrum, w gładź zagląda

  źrenica boska i słoneczna –

 

  żółć, zaropiałe złoto.

 

  To miłosierdzie, a może ciekawość? 

  Nie, raczej obojętność chyba.

  Albowiem krawędź już ogarnia zszarzały nieba

 Betonowy strop.

 

  Z szumem otwarty na ulewę,

  by spod powały sypnąć gradem

  naftalenowych kulek.

  Mole

  o ludzkich kształtach tulą czule,

  splątani wzajem kończynami,

  ostatnie sny, które unoszą się w oparach –

 

  czerń, biel.

 

  Rozwiany

  w kosmiczną wieczność już odchodzi

  kolejny

 Cyklon.

 

 

 

 

 

 Atmosferyczne Oko Boga https://www.google.com/search?rlz=1C1AOHY_plPL765PL765&sxsrf=ALeKk03IZRsUQa9sDHGU0ZoWRVNSjnjyxQ:1602023705101&source=univ&tbm=isch&q=cyklon&sa=X&ved=2ahUKEwilxPSug6HsAhWLAxAIHbgyCKEQ7Al6BAgJEFM&biw=789&bih=419

 

 

 Cyklon B https://www.google.com/search?rlz=1C1AOHY_plPL765PL765&sxsrf=ALeKk03O-cQSbuemOoeZYnJNQ_SRV12N5g:1602023469298&source=univ&tbm=isch&q=cyklon+b+obrazy&sa=X&ved=2ahUKEwiCqby-gqHsAhUhposKHfUhA2sQ7Al6BAgKEB4&biw=789&bih=419

Liczba ocen: 3
78%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 30

Opis:

Dodano: 2020-10-07 00:26:57
Komentarze.
~oko 1 m.
zaropiałe złoto, to jest coś. znakomite.
Odpowiedz
oko

A Ty, oko, ironicznie chwytasz się tylko jednego wyrażenia lub wersu, podczas gdy wiersz to całość i to przemyślana, w tym przypadku.
Niemniej, dziękuję, ze wyłowiłeś jakąś perełkę.
Odpowiedz
~oko 1 m.
Alchemik tak juz mam, a starych krów nie przesadza się, bo zdechną. w tym, co czytam szukam urody. czasem kradnę, a czasem tylko podziwiam. jeśli zapytasz o ten wiersz, to zaropiałe złoto warte jest pamiętania - choćby kosztem całej reszty. może we mnie osiądzie mułem i kiedyś zakwitnie? jestem złodziejem słów. dobrych słów. a te są dobre.
Odpowiedz
~Aja 1 m.
z dużym wykopem
Znakomity wiersz!
Odpowiedz
Aja

Dziękuję za odwiedziny i tak entuzjastyczny odbiór.

Jerzy
Odpowiedz
~Aja 1 m.
Alchemik lubię poezję, zwłaszcza kiedy dotyka w środku. A ten wiersz zostawia ślad mocny.
Ciebie wolę czytać w prozie - bardziej do mnie wtedy trafiasz.
Odpowiedz
z wykopem
Zaropiałe złoto wysadziło korki smakowitością.
Szacunek
Odpowiedz
z wykopem
Oooo...według mnie- świetny wiersz!!! Ujął mnie szczególnie ten fragment:
"
To miłosierdzie, a może ciekawość?

Nie, raczej obojętność chyba.

Albowiem krawędź już ogarnia zszarzały nieba

Betonowy strop."
Mega wers i być może dlatego następny z lekka mi psuje efekt...znacznie odbiega poziomem...oczywiście to wyłącznie rzecz gustu,nie mam merytorycznej wiedzy, sama coś tam piszę czasem, grafomania raczej niż poezja...i opinie opieram tyl
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin