Nawiedzony Zwycięzca

Złodziejka

 Najpierw ostrożnie pochwyciła mój wzrok. Rozbiegany i głodny. Szukający czego nie zgubił. I już nie puściła, chociaż próbowałem uciec zawstydzony. Niedługo potem skradła mi buziaka. Uśmiechała się przy tym tak niewinnie, że wybaczyłem – ach! Jak pochopnie! Sięgnęła po słowa i zawłaszczyła je bez reszty. Sam nie wiem kiedy, ukradkiem… zabrała mi spokój. Krążyłem w emocje zaplątany i tylko w jej pobliżu miękłem niczym chleb ciśnięty w wodę. Kiedy zabrała mi zmysły… Oddały się tak potulnie, że patrzyłem zdumiony, jak pędzą w niewolę. Wreszcie zabrała mi czas. Cały. Zachłanna była wielce i nic mniej jak wszystko nie umiała chcieć. Wzięła. Wszystko.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~oko
Kategoria: inne

Liczba wejść: 21

Opis:

Dodano: 2020-10-09 10:54:49
Komentarze.
Trafiła na podatny grunt... Wzrokiem
Odpowiedz
~oko 1 m.
alka666 to nie kwestia płci - łatwo odwrócić sytuację, a życie pokaże, że jest równie prawdopodobne. kto wie, czy nie bardziej.
Odpowiedz
oko tylko odniosłam się do Twojego tekstu, nie brałam pod uwagę konkretnej płci, ale to wynikało z kontekstu drabble. Narrator określił płeć.

Jeśli chodzi o odwrócenie ról - w pełni się zgadzam i nie zamierzam kwestionować
Odpowiedz
~oko 1 m.
alka666 wiem, to tylko takie spontaniczne zauważenie. żeby nie wyszło zbyt szowinistycznie.
Odpowiedz
oko eee, no coś Ty! W życiu bym tego tak nie odebrała.
Wszyscy wiemy, że kobiety to dobre łowczynie Może nie silne, ale sprytne i przebiegłe
Dobra, ja to napisałam i się nie wypieram
Też czasami łowię... Ryby na wędkę, taki teleskop z włókna węglowego, spławik, ołów, przypon, haczyk robak - kojarzysz?
Coraz rzadziej, bo MenŻulowi nie chce się już jeździć nad jezioro. A ja bardzo lubię takie klimaty. Nie rajcują mnie Bahamy, Tajlandie i inne takie. Wolę nasze jezioro, rzekę, morze, góry...
Odpowiedz
~oko 1 m.
alka666 kojarzę. mi do łapania ryb trzeba kocyka w cieniu, ze dwa piwka i godziwe towarzystwo. wędka i ryby nie są konieczne. a Polskę uwielbiam - mamy wszystko - góry, jeziora, lasy, morze, rzeki i pustynię. dawno już powiedziałem - szkoda zwiedzać świat, kiedy się nie zna własnego kraju - trzy tygodnie temu byłem w Tatrach. przez kilka lat rzędowo jeździłem na kajaki po małych, czasem zupełnie nieznanych rzekach w północnej części Polski. było to niezwykłe przeżycie. może się jeszcze powtórzy. autostop, górskie bezdroża samotnie, albo w kameralnym gronie - to znakomita rozrywka. jedzie się po to, żeby wracać. i opowiadać. był czas, kiedy pisałem malowanki - obrazki z moich gór. tych nienajwyższych. powiedzmy Stołowych
Odpowiedz
oko nie tylko pastwię się nad rybami i robakami. Również biorę zapiski, notatki, papeterię, książkę - w zależności od nastroju.
Odpowiedz
~oko 1 m.
alka666 a ja namiot, kiełbasę i śpiwór. czasami gitarę, godziwe towarzystwo... mniam - lepsze od ryb!
Odpowiedz
oko dla mnie czasami jedna osoba, to zbyt wiele.
Kilka osób - lubię, ale muszę mieć nastrój i dobre samopoczucie. I nie biegać z bejsbolem, bo przez pomyłkę mogę uszkodzić
Odpowiedz
~oko 1 m.
alka666 ok - cieszę się, że znamy się wyłącznie wirtualnie...
Odpowiedz
oko
Przez większą część wspólnie spędzonego czasu, byś się wynudził. Mam czasami godziny bez słów. Zawiesza mi się windows
Odpowiedz
~oko 1 m.
alka666 żeby z kimś pogadać, nie trzeba szukać - szukać trzeba tych, z którymi jest o czym milczeć.
Odpowiedz
oko coś w tym jest.
Odpowiedz
Na samym końcu spodziewałem się jakiegoś łupnięcia, wyjaśniającego kim "Ona" była. Stawiałem na zwierzę - sukę psa może. No ale nie podano i być może to tez plus.
Odpowiedz
~oko 1 m.
(ż)ona?
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin