Rachunek sumienia Strach

Jednoczesność

 Ktoś wstał, żeby przed pracą zjeść obiad. Jeden znienacka zachorował przewlekle, drugi klnie, szorując garnek po spalonych kartoflach. Chłopak szepcze dziewczynie obietnice, których nie spełni, a ona wierzy, że jednak tak. Płacze kot gapiący się na harcujące poza jego zasięgiem wróble. Ktoś się modli, żeby innego wreszcie dopadł pech. Lekarz pije ciepłą wódkę, bo nie ma czasu czekać aż ostygnie w lodówce obok ofiary drogowej katastrofy, którą ma rozebrać z mięsa, by znaleźć przyczynę przedwczesnych odwiedzin. Ktoś pachnie drogo i podlewa rachityczne nasturcje spalone słońcem, kolejny dłubie w zębach zbyt dziurawych, żeby skończyć przed nocą. Ćma czeka zmroku. Życie trwa.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~oko
Kategoria: drabble

Liczba wejść: 12

Opis:

rzeczy dzieją się niepostrzeżenie. te malutkie, ignorowane i niedoceniane.

Dodano: 2020-10-13 07:24:04
Komentarze.

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin