jasno nowy wygląd
Pan Kadłubek był Polakiem (codziennostrzał)
<
Rankor — część 18
>

Codziennostrzał #3 – W ciszy

 Ociekał deszczem, krwią i łzami zmieszanymi z tuszem, które zostawiła na jego koszuli, nim ją odtrącił. Trzydzieści sekund po wystrzałe. Nie żył. Niematerialny deszcz, krew i łzy z tuszem. Spojrzał na swoje stopy. Leżał obok nich, bardziej nieżywy niż kiedykolwiek.

 Ludzie powodują, że jesteś słaby. Demony tresuje się w ciszy.

 

Liczba ocen: 3
90%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Ritha
Kategoria: inne

Liczba wejść: 68

Opis:

Dzień 3

#codziennostrzał #tw

Środy: Dribble

Dodano: 2020-10-21 10:31:08
Komentarze.
Już się coś wydarzyło. Teraz stygnie...
Odpowiedz
*Ritha 6 m.
alka666 kaliber bam bam
Odpowiedz
Ritha nie zapomnij przy sobie mieć pieczęć, jeśli tresujesz demona. Wtedy jest szansa, że coś tam posłucha, mało nabroi. Ale i tak szkodę po sobie zostawi. Każdy ma swoją pieczęć


Odpowiedz
*Ritha 6 m.
alka666 nie mam pięczęci
Odpowiedz
Ritha no to kicha
Tresuj duchy, demony zostaw w spokoju
Odpowiedz
z dużym wykopem
Tajemniczo i pięknie
Odpowiedz
*Ritha 5 m.
Adelajda grazie
Odpowiedz
z dużym wykopem
No dobrze. Widzę, że odpaliłaś. Najlepszy Twój codziennostrzał. Brawax
Odpowiedz
*Ritha 5 m.
Can, git, uff, grazie
Odpowiedz
z wykopem
Oooo...świetny klimat!
Odpowiedz
*Ritha 5 m.
amiartist kłaniam się
Odpowiedz
" Demony tresuje się w ciszy." - cudo
Odpowiedz
*Ritha 3 m.
Agnieszka też lubię to zdanie
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.