Perseidy działkowe Gender - Drabble nr 1 - konkurs Czas apokalipsy

Droubble na sobotę. Na początku były dwa słowa. Jakiś tam strzał.

 

  - Znamy się od dawna. To ja miałam zrodzić teekaanfree. Jak to się stało?

  - Miałem sen..., przeciskamy się przez korytarze jaskiń, pod spodem wypełnianych kipiącą lawą. A my jesteśmy obojnaczy.

  - A co to ma do rzeczy?

  - Nie przeciskałem się sam, tylko z córami i synami. Widziałem światło ich Słońca, jaskrawe, bolesne. Uznałem, że przejmę na siebie obowiązek bycia Bogiem w świecie śmiertelników. Odejdziesz, kochanku. Powrócisz z otchłani, kiedy nadejdzie czas.

  - Ale mogliśmy to skonsultować. W końcu, jesteśmy Jedynymi Bogiem tego świata.

  - Ach ten dualizm. Będą się do Nas modlić. Pewnie ukrzyżują nawet jednego z synów. I dalej będą się modlić potrójnie. Jesteśmy boskimi obojnakami, Maryrodzajn. Odejdziesz w ciemność, by kierować światłem. Nazwą cię pewnie Lucyferem.

  - A ty?!

  - Ja będę ten boski, który zrodził w związku teekaanfree. Wszelkie życie w kosmosie, w morzach, powietrzu, czyli w niebiesiech. i nie będę posiadał imienia.

  - Ale te twoje teekaanfree mogą być zbyt ciekawe świata. Już o tym rozmawialiśmy. Polecą w jakiś kosmos, do gwiazd, chociaż to iluzja.

  - Niezupełnie iluzja, bo już stworzyłem tenże kosmos kompatybilnym z naszym.

  - Znam ciebie od czasu Wielkiego Wybuchu, ale teraz nie poznaję.

  - Leviatanku, przecież wiesz, jak Cię kocham.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: inne

Liczba wejść: 18

Opis:

Boski dialog. Poza naszym pojęciem.

Dodano: 2020-11-07 22:30:25
Komentarze.
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin