Dla Rafała Jutro

Anglistka

 Ty w mojej szkole uczysz języka angielskiego

 zdalnie bo zdalnie, ale chciałbym Cię ten tego

 w przerwach marzę o naszym spotkaniu

 że biorę Cię na pustym skrzyżowaniu

 

 Skrzyżowaniu moich snów

 miętoszę twe ciało znów

 nie wiesz co moje ręce pod stołem

 robią z takim mozołem

 

 spleciemy dłonie kiedyś po wywiadówce

 mam dobrą wódkę w lodówce

 w pocałunkach będziesz cała

 a Ty mi na to siadaj pała

 

 pieszczotą obdarzę

 „nie mów tak bo cię ukarzę”

 oj sroga pani profesor

 potrzebny mi dekompresor

 

 napięty siedzę

 całym sobą chcę pochłaniać wiedzę

 spenetrować tajemnicze jej zakamarki

 wwiercić się do każdej szparki

 

 pofarbuj się dla mnie na rudo

 będę Twoim paskudą

 oddam wszystko co mam

 za jedno sam na sam

 

 o kurwa mama weszła

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Euzen
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 13

Opis:

Dodano: 2020-11-10 09:15:31
Komentarze.
~oko 14 d.
mamy potrafią wejść w niezwykle krępujących momentach.
Odpowiedz
~Euzen 14 d.
oko ano stare dzieje

Odpowiedz
~alka666 14 d.
z dużym wykopem
Rozbawiłeś mnie
A jednak nauczycielka, nie uczennica
Odpowiedz
~CptUgluk 14 d.
Hah, dobre. Ostatnie zdanie zamiotło
Odpowiedz
~Euzen 14 d.
CptUgluk dzięki no jakoś to musiałem skończyć

Odpowiedz
~CptUgluk 14 d.
Euzen no i lepiej się nie dało
Odpowiedz
~Euzen 14 d.
CptUgluk dzięki
Odpowiedz
*Canulas 13 d.
Kojarzy mi się z piosenką Staszewskiego: spalam się 🤔
Odpowiedz
~Euzen 13 d.
Canulas no tak pierwszy wers celowo zerżnięty z Kazika
Odpowiedz
*Canulas 13 d.
Euzen dobry zabieg, bo od razu utwór nabywa specyficznego sznytu odbiorczego, jeśli zna się ów kontekst
Odpowiedz
~Euzen 13 d.
Canulas Dziękuję bardzo cieszę się, że się podoba
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin