Przemijanie

Złodziej Nieba

 Nie odejdę od ciebie póki nie odnajdę kawałka nieba w twoich oczach

 Przecież wiem, że go ukradłeś, spoglądając po raz ostatni z okna

 Mówiłeś, że szukasz Wielkiej Niedźwiedzicy

 Ja widziałam łzy w twoich oczach i słyszałam ciche słowa modlitwy

 Nim odszedłeś Księżyc zajrzał ci w oczy

 Patrząc na niego ukradłeś kawałek tej nocy

 

 Teraz patrze jak znikasz z każdą minutą

 Księżyc na twoją twarz blask rzuca i żegna pieśnią smutną

 Ściskam dłoń zimną oraz bladą

 Lecz ty nie chcesz otworzyć oczu, bo boisz się, że niebo ci wykradną

 

 Odchodząc widziałeś gwiazdy na niebie i wzrok Księżyca skierowany na ciebie

 Serce wzruszone cicho zapłakało, z oczu martwych kilka łez uleciało

 Nikt nie wiedział, czy to ty płakałeś

 Czy gwiazdy w twych oczach uniosły się żalem

 Wiatr uchylił okno, nie pytał o zgodę.

 Przyszedł przeczesać ci włosy i ucałować lico młode

 Niebo zapłakało, śmierć spojrzała z żalem.

 Złodziej Nieba odszedł zabierając ze sobą jego kawałek

 

 Teraz gdy patrzę w niebo nie jest już takie same

 Bo tamto tylko w twoich oczach mogłam odnaleźć.

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~OmnesMoriuntur
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 14

Opis:

Kolejny odkopany staroć, zakopany pewnie od jakiś 6 lat w szufladzie

Dodano: 2020-11-14 18:46:20
Komentarze.
Masz sporo zbędnych dookreśleń, kiedy to sama kompozycja klarownie definiuje podział ról.
Np:
"Nie odejdę od ciebie póki nie odnajdę kawałka nieba w twoich oczach" - ciebie i twoich - piętrujesz
Można:
"Nie odejdę póki nie odnajdę kawałka nieba w twoich oczach"

" Ja widziałam łzy w twoich oczach i słyszałam ciche słowa modlitwy" - Ja widziałam? Zauważ, że "Ja" zawiera się w samym "widziałam", bo skoro piszesz w formie, per widziałam, to znaczy, że Ty.

"Teraz patrze jak znikasz z każdą minutą" - patrzę.


Mam jeszcze jedną niespójność. Mianowicie niezbyt klarownie wyłuszczasz, na ile odbiorca jest dla Ciebie kimś ważnym.

Mam taką zasadę (której trzymam się mniej lub bardziej), że staram się nie ingerować w poezję, jeśli widzę, że ma ona konkretnego adresata, a sam jestem tylko wypadkową zamieszczenia tekstu na portalu, ale nie jestem odbiorcą właściwym. A ten jest jednak spersonalizowany i określony. Wtedy nie ingeruję, bo byłoby to (tak mnie się zdaje) niezbyt taktowne.

U Ciebie natomiast nie mam pewności, czy w zamiarze Twój odbiorca jest tym jednym, konkretnym człowiekiem, czy jednak wyimową fanaberią na potrzeby zapisu. A nie mam takiej pewności, dlatego, że zapisujesz różnie zwroty grzecznościowe "Ci" "Ciebie".

"Nim odszedłeś Księżyc zajrzał ci w oczy" - tutaj masz z małej.

"Lecz ty nie chcesz otworzyć oczu, bo boisz się, że niebo Ci wykradną" - tutaj z wielkiej.

To w sumie drobiazgi, ale również są składową odbioru.

Druga połowa treści podoba mi się dużo bardziej. Upełniasz paletę odczuć, wychodząc poza standardowe ramy tęsknoty i rozstańczego bólu. Trochę zapis w stylu yody, ale nie utrudnia odbioru i na niego nie rzutuje.

Dualistyczny utwór w odbiorze.
Taki, który "ma momenty", ale też pewne rzeczy możnaby dokręcić.

Pozdroxix





Odpowiedz
Canulas Mi szczerze samej ciężko określić swoje odczucie wobec tego wiersza, gdyż pisałam go kilka lat temu, teraz tez mam styl pisania nieco inny, ale mimo to mam do niego jakiś sentyment i mimo, że sama widzę w nim różne niedociągnięcia, bo teraz „zrobiłabym to inaczej”, to jakoś ciężko mi tu coś zmienić. To chyba jakaś stara część mnie, w którą sama nie chciałam dużo ingerować, dlatego zostawiłam tak jak było
Odpowiedz
Canulas i oczywiście dziękuje za wszelkie sugestie, rzeczywiście jest tu trochę rzeczy do poprawek, choćby kwestia tego zapisu małą, czy wielką literą, czego nie zauważyłam
Odpowiedz
OmnesMoriuntur taaa, ale mój koment nadaje się do śmietnika z racji, chociażby takiej, że wiersz ma 6 lat, czego z kolei nie zauważyłem. Ty tu po prostu ukazujesz jeden stopień w drabinie swej drogi, aż do dziś.
Sam metkuję również leciwe teksty jako starocie i średnio mi się widzi przebudowa pod czyjeś dyktando. Tak więc mea culpa.
Sorrex
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin