Dla Basi Dla Rafała

Dla Janusza

 Płyniesz przez las

 ziołowym koniakiem

 nie na wesoło

 raczej na dziko

 

 przed siebie bez mapy

 bez celu

 pozostawiasz w oddali

 tych wszystkich których trzeba jebać

 

 przez otwarte okno leśniczówki

 czekasz dnia

 tego czasu upragnionej wolności

 

 spokojnych popołudni

 granych mozartem

 gdy znów odnajdziesz siebie

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Euzen
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 17

Opis:

Dodano: 2020-11-15 00:35:24
Komentarze.
Witaj Kolego! Tak jakoś rozstaniem w tle mi wiersz Twój zachodzi...
Mozart - o tak!
Odpowiedz
~Euzen 9 d.
alka666 nie no czemu rozstaniem, wcale nie

Odpowiedz
Euzen ten fragment mi zagrał na nutę rozstania:

" pozostawiasz w oddali

tych wszystkich których trzeba jebać"
Odpowiedz
~Euzen 8 d.
alka666 oddalenia bardziej, ale spoko
Odpowiedz
Euzen
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin